Po „Monografii miasta Sandomierza” ks. Melchiora Bulińskiego, wydanej w Warszawie w 1879 r., oraz „Dziejach Sandomierza” pod red. prof. Henryka Samsonowicza (Warszawa 1993 r.), nadwiślański gród doczekał się nowego opracowania pt. „Szesnastowieczny Sandomierz – Kościół i miasto” dr Dominiki Burdzy. Promocja książki odbyła się w Muzeum Diecezjalnym w Sandomierzu w ramach cyklu „Pamięć o ludziach i dziełach”. – Prezentowana praca jest pierwszą w polskiej historiografii pracą obejmującą mniej więcej całokształt relacji pomiędzy państwem a Kościołem w jednym mieście – podkreślił ks. Waldemar Gałązka, oficjał Sądu Biskupiego.
Książka Dominiki Burdzy jest skróconą wersją jej pracy doktorskiej. – Główny trzon całej pracy stanowią bogate archiwa, dokumenty i księgi, które zachowały się zarówno w Sandomierzu, jak i Krakowie. Na ich podstawie można powiedzieć, że koegzystencja miasta i Kościoła była bardzo konstruktywna zarówno na polu gospodarczym, religijnym, kulturalnym czy też społecznym – stwierdziła dr Burdzy, dziękując przy okazji ks. Waldemarowi Gałązce i ks. Zygmuntowi Gilowi za pomoc w udostępnieniu sandomierskich archiwaliów oraz prof. Feliksowi Kirykowi, który archiwalia uporządkował.
Książka pozwala odtworzyć z fotograficzną dokładnością renesansowe miasto. Fascynujący jest opis nieistniejącego już kościoła św. Piotra.
– Zachęcam naszych historyków lokalnych, aby badali dzieje Sandomierza, diecezji i pisali o nich. Zbliżający się jubileusz diecezji sandomierskiej zachęca do spojrzenia w jej przeszłość – mówił bp. Krzysztof Nitkiewicz.
Pasterz diecezji obdarował też sandomierskie Muzeum Diecezjalne „Biblię Ostrogską”, cennym egzemplarzem Pisma Świętego w języku cerkiewnosłowiańskim, wydrukowanym w 1581 r. dla wyznawców Kościoła Wschodniego. Biblia Ostrogska, duchowy skarb całego chrześcijańskiego świata, odegrała wielką rolę w jednoczeniu narodów słowiańskich.
Manfred Spitzer, „Cyberchoroby.
Jak cyfrowe życie rujnuje nasze zdrowie”,
Wydawnictwo Dobra Literatura, 2016
Bez wątpienia cyfrowa technologia informacyjna silniej niż jakakolwiek innowacja w historii cywilizacji zmienia życie całych społeczności i każdego konkretnego człowieka. Za pośrednictwem kolejnych, coraz doskonalszych cyfrowych narzędzi – które często są zwykłymi uprzyjemniającymi życie gadżetami – ich producenci przekonują nas, że bez nich będziemy skazani na niebyt, zostaniemy wypchnięci poza obręb dobrobytu, że tylko one dają szansę na życiowy sukces
Jedni rzucają się na te zdobycze cywilizacji z wielką nadzieją i euforią, drudzy, bardziej sceptyczni, przyjmują je jako fatum, od którego nie da się uciec. I jedni, i drudzy traktują te cyfrowe oferty niczym mannę z nieba. Konsumują cyberdobra równie bezrefleksyjnie jak chipsy lub kolorowe napoje.
Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.
Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
Opinie uczestników wizyty papieża Leona XIV w Hiszpanii są niezwykle pozytywne. Wynika to z sondażu zleconego przez Konferencję Episkopatu Hiszpanii i przeprowadzonego przez instytut sondażowy GAD3, w którym wzięło udział ponad 5000 osób uczestniczących w wydarzeniach papieskich. Według wyników opublikowanych w czwartek, 98 proc. respondentów oceniło wizytę pozytywnie lub bardzo pozytywnie. Pozycja papieża wśród ankietowanych wzrosła z 90 do 98 proc. popierających. Przed podróżą 57 proc. stwierdziło, że prawie nie zna Leona XIV, po wizycie odsetek ten spadł do zaledwie 14 proc.
Sondaż ujawnił szczególnie silny wpływ wizyty na życie osobiste i duchowe: 92 proc. zadeklarowało, że zamierza gorliwiej pracować na rzecz lepszego świata w przyszłości, 91 proc. chce pogłębić swoją relację z Bogiem, a 87 proc. chce zwiększyć swoje zaangażowanie w Kościele. Respondenci najczęściej wskazywali na radość (99 proc.), entuzjazm i nadzieję (po 97 proc.), pokój (95 proc.) oraz poczucie więzi z innymi (95 proc.).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.