Reklama

Wołanie o pokój

Wydawało się, że siły zła robią wszystko, żeby uniemożliwić samą pielgrzymkę, a choćby tylko zmniejszyć jej owoce. Najpierw pogłoski, że Stolica Apostolska zastanawia się nad odwołaniem wizyty, w związku z sytuacją w Syrii. Później, praktycznie w przededniu wizyty pojawiający się w Internecie film szkalujący muzułmanów, który wywołał protesty w części krajów Bliskiego Wschodu. Papież w żadnej chwili nie wahał się, czy jechać do Libanu. To pokazuje, że choć celem pielgrzymki był mały Liban, to bez przesady można powiedzieć, była to de facto pielgrzymka do całego ogarniętego zmianami rejonu Bliskiego Wschodu. Liban jest modelem współistnienia w jednym organizmie państwowym przedstawicieli różnych religii. Jak mówił bł. Jan Paweł II, Liban sam w sobie jest przesłaniem dla świata.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przygotowania do pielgrzymki odbywały się w napiętej sytuacji. Przede wszystkim z powodu konfliktu w sąsiedniej Syrii, gdzie wojska prezydenta Baszara al-Assada wciąż walczą z fundamentalistycznymi rebeliantami. Obecny libański rząd uważa się za sprzymierzeńca syryjskiego prezydenta. Liban stał się, obok Jordanii i Turcji, jednym z celów ucieczek Syryjczyków, w tym chrześcijan, z ogarniętego zbrojnymi walkami kraju. Pod koniec lipca było ich w Libanie już 30 tys. Wielu spośród uciekinierów to dzieci, często nawet bez rodziców. Trudno znaleźć słowa, które wyraziłyby skalę cierpienia. Na dodatek - analogiczne do syryjskich walki między nienawidzącymi się grupami muzułmańskimi sunnitów i alawitów wybuchły na kilka tygodni przed pielgrzymką na północy Libanu - w libańskim Trypolisie. Mówiło się nawet o możliwości odwołania pielgrzymki, a zdeterminowana Stolica Apostolska natychmiast dementowała te doniesienia. Być może rozpowszechniane były przez siły, którym pielgrzymka mogła co najmniej utrudnić plany. Jedna z arabskich gazet, komentując pielgrzymkę, stwierdziła, że to, iż w tak niepewnej sytuacji Papież jednak przyjechał, było największym orędziem dla świata.

Chwalebny krzyż

Reklama

Nieprzypadkowo rozpoczęcie pielgrzymki zbiegło się z obchodzonym w całym Kościele 14 września świętem Podwyższenia Krzyża Świętego. - Sądzę, że posynodalną adhortację można odczytywać i interpretować w świetle święta Podwyższenia Krzyża - mówił Ojciec Święty podczas nabożeństwa w katedrze św. Pawła obrządku grecko-melchickiego w Harissie, w pierwszym dniu pielgrzymki. Adhortacja „Ecclesia in Medio Oriente” - to przesłanie dla wspólnoty chrześcijan niosących codziennie krzyż prześladowań, a jednocześnie wezwanych do dawania świadectwa wierze, do autentycznego podążania za Chrystusem i bycia zaczynem jedności i pokoju w ogarniętych konfliktami krajach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nadzieja dla chrześcijan

Pielgrzymka miała wiele wymiarów. Oficjalnie Benedykt XVI przekazał Kościołom na Bliskim Wschodzie adhortację apostolską „Ecclesia in Medio Oriente”, będącą efektem Synodu Biskupów, którzy zastanawiali się na sytuacją Kościoła w tej części świata w Watykanie w 2010 r. Sytuacja ta jest powszechnie znana. Jej symbolami są: Irak, Ziemia Święta, Egipt, teraz Syria oraz inne kraje. Wszędzie tam jest coraz mniej chrześcijan, a ci, którzy jeszcze pozostali, niepewni każdego dnia, drżą o swój los. - Jakże nie dziękować nieustannie Bogu za was wszystkich (por. 1 Tes 1, 2; pierwsza część adhortacji posynodalnej), drodzy chrześcijanie Bliskiego Wschodu! - mówił Benedykt XVI już na wstępie pielgrzymki. Chrześcijanie, chrześcijańskie świadectwo na tych ziemiach, na których uczniowie Chrystusa są od początku, jest niezmiernie potrzebne, potwierdził Papież i wskazał na „chwalebny krzyż”, którego nie można ignorować. - Właśnie teraz trzeba świętować zwycięstwo miłości nad nienawiścią, przebaczenia nad zemstą, służby nad panowaniem, pokory nad pychą, jedności nad podziałami - apelował Ojciec Święty.

Kościół ufa młodym

Reklama

Na papieskie przesłanie oczekiwali przede wszystkim młodzi chrześcijanie, którzy myśląc o swojej przyszłości, nieustannie zmagają się z wywoływaną przez niepewność, wojny i prześladowania pokusą emigracji. 15 tys. młodych, nie tylko chrześcijan, ale także muzułmanów oczekiwało na Ojca Świętego w drugim dniu wizyty przed siedzibą patriarchy maronickiego w Bkerké. Co miał im do powiedzenia? Zachęcił do wierności Ewangelii i wierności swojej ziemi i nawiązywania trwałych relacji z rówieśnikami, także z muzułmanami. - Drodzy przyjaciele, żyjecie dziś w tej części świata, która była świadkiem narodzin Jezusa i rozwoju chrześcijaństwa. To wielki zaszczyt! Poszukujcie i żyjcie relacjami obfitującymi w prawdziwą i szlachetną przyjaźń. Podejmujcie inicjatywy, które nadają sens i zakorzenienie waszemu życiu, zwalczając powierzchowność i łatwą konsumpcję! Wspólne przeżywanie chwil przyjaźni i radości pozwala przeciwstawić się zalążkom podziału, które zawsze należy przezwyciężać!

Do muzułmanów

Los chrześcijan na Bliskim Wschodzie zależy w dużej mierze od pojętych w globalnej perspektywie relacji chrześcijańsko-muzułmańskich. W tym punkcie szczególnie widać było globalny charakter tej wizyty.
Libańscy muzułmanie, w zdecydowanej większości, czekali na Ojca Świętego z ciepłym przyjęciem i tak go przyjęli. Arabskie gazety pełne były gorących komentarzy. Co Papież zaproponował muzułmanom? - Odrzucenie religijnie motywowanej nienawiści, czyli fundamentalizmu. W sensie pozytywnym - podkreślenie tego, co łączy, a więc wiary w jednego Boga. W sensie praktycznym - globalny sojusz w zmaganiach z sekularyzacją. - Fundamentalizm jest zawsze zafałszowaniem religii - mówił Ojciec Święty. - Podstawowym orędziem religii musi więc być sprzeciw wobec przemocy.
W drugim dniu wizyty Papież spotkał się z liderami różnorodnej libańskiej wspólnoty chrześcijańskiej, ale - co ciekawe - podczas tego spotkania nie wygłoszono żadnych przemówień. Jak wyjaśnił później rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi SJ, strona muzułmańska, odnosząc się do ostatniego obrażającego muzułmanów filmu, zamieszczonego w Internecie, podziękowała Stolicy Apostolskiej za obronę religii i symboli religijnych przed zniewagami. Wielkie wrażenie zrobiły też słowa muftiego sunnitów, który zapewnił Benedykta XVI, że sami muzułmanie pragną obecności chrześcijan na Bliskim Wschodzie. „Gdyby ich zabrakło, czulibyśmy się zubożeni” - powiedział lider jednego z odłamów muzułmańskich w Libanie.

O chrześcijańską jedność

Kolejny kontekst tej wizyty to sytuacja w samym katolicyzmie, wśród Kościołów wschodnich pozostających w łączności z Ojcem Świętym, jak i - szerzej rzecz pojmując - wśród chrześcijan. Tarcia między maronitami, melchitami, katolickimi Armenami i Syryjczykami, a z drugiej strony greckimi, armeńskimi i syryjskimi ortodoksami też wpływają na stabilność sytuacji w kraju, który ma także poważne kłopoty ekonomiczne.
Podczas przemówienia do przedstawicieli rządu, instytucji państwowych, korpusu dyplomatycznego, różnych religii i świata kultury Libanu Ojciec Święty powiedział m.in.: - Dzisiaj różnice kulturowe, społeczne, religijne powinny prowadzić do przeżywania nowego rodzaju braterstwa, bo właśnie tym, co jednoczy, jest wspólne poczucie wielkości każdej osoby i daru, jaką jest ona dla samej siebie, dla innych i dla ludzkości. To właśnie jest droga pokoju! To właśnie jest zaangażowanie, jakiego się od nas oczekuje! To właśnie nastawienie powinno kierować wyborami politycznymi i gospodarczymi, na każdym poziomie i w skali światowej!
Punktem kulminacyjnym wizyty była Msza św. w Bejrucie. Zgromadziło się na niej 350 tys. osób. Na zakończenie Papież wręczył przedstawicielom Kościołów lokalnych regionu Bliskiego Wschodu podpisaną wcześniej adhortację apostolską „Ecclesia in Medio Oriente”. Wezwał wszystkich do pracy na rzecz pokoju wszędzie tam, gdzie się znajdują.
Pielgrzymka Benedykta XVI do Libanu to rzeczywiste, bez cienia przesady, przesłanie do całego świata.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko, że Boża impreza!

2026-08-10 13:01

Julia Czernik

- Mam czasami wrażenie, że pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko Boża impreza! - mówi Anna Czechowicz, absolwentka IX Liceum Ogólnokształcącego im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie. Wraz z Małgorzatą Laskowską opowiedziała o doświadczeniu Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej w rozmowie z Tomaszem Sypniewskim, katechetą i członkiem Stowarzyszenia Katechetów Świeckich. Młode kobiety podkreślają, że droga na Jasną Górę była dla nich doświadczeniem modlitwy, wspólnoty, prostoty i przekraczania własnych ograniczeń.

Dla obu pielgrzymka była pierwszym świadomie podjętym przejściem całej trasy na Jasną Górę. Anna chciała w ten sposób podziękować Matce Bożej za czas klasy maturalnej, Małgorzata natomiast od dawna nosiła w sobie pragnienie pielgrzymowania. Jej rodzinna historia także jest związana z pielgrzymką - rodzice brali ślub podczas pielgrzymki, a ona sama uczestniczyła w niej już jako roczne dziecko.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: Kościół katolicki odnotowuje więcej chrztów dorosłych

2026-08-10 08:50

[ TEMATY ]

chrzest

Niemcy

Władysław Kościuch

ZDJĘCIE ARCHIWALNE

ZDJĘCIE ARCHIWALNE

W 2025 roku w Niemczech ochrzczono 2650 osób w wieku 14 lat i starszych. Było to o 28 procent więcej niż w roku poprzednim. Całkowita liczba chrztów spadła jednak do 109 002.

Poinformowała o tym wiedeńska Katolicka Agencja Prasowa (kathpress) na podstawie danych opublikowanych przez Konferencję Episkopatu Niemiec w jej nowym dokumencie roboczym „Kościół katolicki w Niemczech – fakty i liczby 2025/2026”.
CZYTAJ DALEJ

Spotkali się w sanktuarium Męki Pańskiej

2026-08-10 18:57

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Tyniec Legnicki

sanktuarium męki Pańskiej

ks. Waldemar Wesołowski

Do udziału w tym wydarzeniu zaproszony został każdy, kto potrzebuje umocnienia bożą łaską.

W programie spotkania był: film o sanktuarium i jego relikwiach, modlitwa, uroczysta Msza Święta, sakrament namaszczenia chorych oraz wspólna agapa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję