Jakie mogą być konsekwencje przyznania parom homoseksualistów statusu małżeństwa? Liczne. Nad jedną, groźną, zastanawiał się „The Sydney Morning Herald”. Pary homoseksualne nie mogą mieć własnych dzieci. Z przyczyn oczywistych. Ale chcą je mieć. Co więc robią? Poszukują surogatki, kobiety, która urodzi im dziecko. W bogatych społeczeństwach Zachodu jest o to trudno, a jeśli nawet uda się taką kobietę znaleźć, to kosztuje to krocie. Wiadomo, że rynek nie znosi próżni. O wiele taniej można znaleźć surogatkę w Indiach. Już dziś rynek tego typu usług w tym drugim pod względem liczby mieszkańców kraju szacuje się na prawie 2,5 mld dolarów. Te swoiste usługi zamawiają homoseksualne pary z Zachodu. Zapytani przez dziennikarzy szefowie ośrodków oferujących tego typu działania stwierdzili, że łatwo mogą zwiększyć „moce produkcyjne”, spodziewając się coraz większego zapotrzebowania na Zachodzie, w związku z tym, że kolejne kraje ustanawiają legislację korzystną dla par homoseksualnych. Pochodzące z najbiedniejszych warstw społecznych kobiety, które podejmują się roli surogatek, zarabiają na tym jednorazowo od 3 do 5 tys. dolarów.
W piątek do mieszkania redaktora naczelnego Telewizji Republika wtargnęli policjanci, którzy mieli problem z wylegitymowaniem się, następnie skuli asystentkę szefa stacji, a na koniec bez stosownego nakazu przeszukali lokal. Kilka godzin później część polityków, dziennikarzy i osób znanych zaczęła w sposób wykraczający poza jakiekolwiek normy przyzwoitości komentować zdarzenia, o których niemal natychmiast zrobiło się głośno. Uczynił to także ks. Kazimierz Sowa, a do jego wpisu odniósł się już arcybiskup Adrian Galbas - informuje Telewizja Republika.
Jak co roku w oczekiwaniu na to Święto Kościół katolicki będzie odprawiał nowennę do Ducha Świętego i tym samym trwał we wspólnej modlitwie, podobnie jak apostołowie, którzy modlili się jednomyślnie po wniebowstąpieniu Pana Jezusa czekając w Jerozolimie na zapowiedziane przez Niego zesłanie Ducha Świętego.
1. Po wystawieniu Najświętszego Sakramentu można zaśpiewać hymn: "O Stworzycielu, Duchu, przyjdź" lub sekwencję: "Przybądź, Duchu Święty" czy też inną pieśń do Ducha Świętego.
„O Panie, uczyń mnie narzędziem Twojego pokoju” – te słowa modlitwy św. Franciszka z Asyżu ks. Paweł Baczmański umieścił na swoim obrazku prymicyjnym. Dziś w katedrze świdnickiej przyjął święcenia prezbiteratu. W rozmowie z Niedzielą Świdnicką opowiada o doświadczeniu kapłaństwa, przeżytym kryzysie seminarium oraz o pragnieniu, by nie zasłaniać sobą Chrystusa.
Ks. Mirosław Benedyk: Na obrazku prymicyjnym umieścił Ksiądz słowa: „O Panie, uczyń mnie narzędziem Twojego pokoju”. Dlaczego właśnie to wezwanie stało się mottem kapłańskiej drogi?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.