Reklama

Aspekty

Formacja na poziomie

W Wyższym Seminarium Duchownym naszej diecezji trwa sesja egzaminacyjna.

[ TEMATY ]

gorzów

Wyższe Seminarium Duchowne w Paradyżu

kl. Mateusz Ryszawy

Przygotowania do egzaminów trwają

Przygotowania do egzaminów trwają

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że kleryków w naszym seminarium jest znacznie mniej, niż choćby dziesięć lat temu. Czy zatem egzaminy są łatwiejsze, żeby wszyscy mieli szansę je zdać? Z tym pytaniem zwracamy się do ks. Wojciecha Oleśkowa, prefekta WSD.

- Staramy się, aby formacja intelektualna była na dobrym poziomie. Moim zdaniem liczba kleryków nie wpływa na jakość kształcenia. Liczy się zaangażowanie profesorów, ale również studentów. Przy mniejszej liczbie studentów można pracować indywidualnie. Dużo zależy od pracowitości i otwartości na poznawane treści. One mogą pomóc w szerszym spojrzeniu na wiarę i doświadczeniu jej w codzienności. Moim zdaniem egzaminy są tak samo wymagające i trudne jak wcześniej - podkreśla ks. Oleśków.

Skoro więc poziom kształcenia jest wciąż wysoki, tym bardziej wspierajmy naszych kleryków modlitwą i życzmy im udanej sesji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-01-24 17:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obłóczyny i kandydatura w Paradyżu

[ TEMATY ]

obłóczyny

bp Paweł Socha

Wyższe Seminarium Duchowne w Paradyżu

kandydatura

Karolina Krasowska

Troje kleryków potwierdziło pragnienie przyjęcia święceń diakonatu i prezbiteratu

Troje kleryków potwierdziło pragnienie przyjęcia święceń diakonatu i prezbiteratu

W Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, odbyły się obłóczyny połączone z obrzędem kandydatury, w czasie którego trzech kleryków wyraziło pragnienie przyjęcia święceń diakonatu i prezbiteratu.

Uroczystościom w paradyskim seminarium przewodniczył bp Paweł Socha. Alumnom w tej podniosłej chwili towarzyszyli bliscy, rodzina oraz proboszczowie parafii, z których pochodzą.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Jan Żelazny: Chcemy służyć Kościołowi na Bliskim Wschodzie i pokazywać współczesnych świadków wiary

2026-01-30 12:13

[ TEMATY ]

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

ks. Jan Żelazny

Kościół na Bliskim Wschodzie

fot. Michał Banach (ACN Polska)

Akcja SOS dla Ziemi Świętej

Akcja SOS dla Ziemi Świętej

Świadczymy pomoc charytatywną, która jednocześnie służy długofalowej misji Kościoła - zauważa w rozmowie z KAI ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej międzynarodowej organizacji Pomocy Kościołowi w Potrzebie (PKWP), która została założona w 1947 roku. Jutro mija 20. rocznica inauguracji działalności PKPW w naszym kraju. Ks. Żelazny mówi o genezie organizacji, filozofii jej działania dziś oraz o specyfice Sekcji Polskiej. "Myślę, że naszym największym dziełem jest to, że nasi bracia są mniej zapomniani" - mówi duchowny, przybliżając realia życia chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Ks. Żelazny wyjaśnia powody szczególnego zaangażowania Sekcji Polskiej PKWP we wspieranie Kościoła w tym regionie. "Początek naszej działalności zbiegł się z wojną w Libanie i w Syrii i niesamowitą odpowiedzią Polaków, która trwa do dziś. Jesteśmy wspominani jako jedna z głównych nacji, która pomagała Syrii od początku wojny" - wskazuje duchowny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję