Reklama

Z kraju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prudnik

Pamięć o Prymasie Tysiąclecia

Reklama

Prudnik kojarzy się Polakom z postacią kard. Stefana Wyszyńskiego, internowanego tu przez władze komunistyczne przez ponad rok w klasztorze Ojców Franciszkanów (od 6 października 1954 r. do 28 października 1955 r.). Dla upamiętnienia tego faktu Muzeum Ziemi Prudnickiej wraz z Instytutem Pamięci Narodowej przygotowało wystawę zatytułowaną „Więzienne lata prymasa Stefana Wyszyńskiego 1953-1956”. Wystawa składa się ze zdjęć przedstawiających miejsca internowania prymasa kard. Wyszyńskiego - w Rywałdzie, Stoczku Warmińskim, Prudniku Śląskim i Komańczy - a także kalendarium życia i działalności Prymasa Tysiąclecia oraz m.in. planszy z tekstem Ślubów Jasnogórskich.
Otwarcie wystawy miało miejsce 13 kwietnia 2012 r. w Muzeum Ziemi Prudnickiej w Prudniku. Zaprezentowany został m.in. film pt. „Uwięziony Prymas”. W uroczystości wzięli udział: naczelnik Delegatury IPN w Opolu prof. dr hab. Krzysztof Kawalec, dr Stanisław A. Bogaczewicz z Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN we Wrocławiu oraz Andrzej Koziar z Delegatury IPN w Opolu, który wygłosił wykład na temat aresztowania i miejsc uwięzienia Prymasa Tysiąclecia.
Wystawa „Więzienne lata prymasa Stefana Wyszyńskiego 1953-1956” będzie prezentowana w Prudniku do 19 maja w Muzeum Ziemi Prudnickiej przy ul. Królowej Jadwigi 23. W każdy poniedziałek o godz. 17 wyświetlany będzie film o Prymasie.
Prudnik był jednym z czterech i trzecim w kolejności miejscem internowania kard. Stefana Wyszyńskiego. W klasztorze Franciszkanów w Prudniku-Lesie od kilku lat można zwiedzać celę Księdza Prymasa. XIX-wieczny budynek klasztorny z przyległym kościółkiem i najbliższą leśną okolicą stanowią miejsce chętnie odwiedzane przez turystów. Dodatkową atrakcją jest położona nieopodal klasztoru grota lurdzka, zbudowana w 1904 r. na wzór słynnej groty z Lourdes, przy której latem odprawiane są Msze św.

(A.C.)

Z Jasnej Góry

Modlitwa za pomordowanych w Katyniu

Pielgrzymka Federacji Rodzin Katyńskich przybyła na Jasną Górę 15 kwietnia, w 72. rocznicę zbrodni katyńskiej. - Te przeżycia katyńskie sprowadzone są przede wszystkim do modlitwy, żeby ciągle dokonywała się ta wymiana - z ziemi ku nim, i z góry jednocześnie ku nam. Ale charakter pielgrzymki odczytywany każdego roku jest też charakterem pamięci, która zapisana jest tragicznymi zgłoskami w dziejach tego narodu i jednocześnie ziemi smoleńskiej, katyńskiej. Pamięci, która ma być transmisją prawdy, a jednocześnie prośbą o wołanie prowadzące ku pokojowi - powiedział ks. kmdr Janusz Bąk, kapelan Federacji Rodzin Katyńskich. - Minęły już 72 lata od zbrodni katyńskiej, a pełna prawda o tej zbrodni nie została ujawniona. Czekamy na ponad 3 tys. nazwisk i miejsc pochowania tych ludzi - wyjaśniała Izabella Sariusz-Skąpska, prezes Federacji Rodzin Katyńskich. - Jeździmy tam, na ile jest to możliwe. Byłam w Katyniu przed czterema dniami, w tej ciszy, w tym śniegu, w imieniu tych wszystkich, którzy dzisiaj przybyli na Jasną Górę.
Mszy św. przed Cudownym Obrazem przewodniczył ks. kmdr Janusz Bąk, a homilię wygłosił o. Kamil Szustak, paulin.

O. Stanisław Tomoń OSPPE

Cudzysłów

Nie bójmy się, że Maryja przesłoni nam Chrystusa - Ona jest po to, aby do Niego prowadzić.
*
Uciekać się do Maryi, szukać u Niej pociechy i zrozumienia nauczył nas sam Chrystus, który żyjąc przy Jej boku całym swym dziecięctwem i młodzieńczością, wydreptał drogi do Jej kolan i w Jej ramiona.
*
Mamy miejsce w niebie, które na nas czeka: choćbyśmy bardzo późno tam przyszli lub zasiedzieli się w czyśćcu, nikt go nie zajmie, bo ono jest tylko dla nas; gdybyśmy nawet nigdy tam nie doszli, pozostanie nie zajęte.
Stefan Kardynał Wyszyński

Krótko

Retoryka premiera zaostrza się. Ostatnio mówi już o zimnej wojnie domowej. Grozi również konsekwencjami krytykującej go opozycji. Inni politycy PO apelują do instytucji państwowych, aby „przyjrzały się” wypowiedziom polityków opozycji.

W rządzie trwa spór między Agnieszką Kozłowską-Rajewicz, pełnomocnikiem rządu ds. równego traktowania, a ministrem sprawiedliwości Jarosławem Gowinem. Chodzi o ratyfikację konwencji Rady Europy w sprawie zapobiegania przemocy wobec kobiet. Minister Gowin uważa, że konwencja jest wyrazem ideologii feministycznej i zagraża tradycyjnemu modelowi rodziny.

Prokuratura wojskowa w ramach pomocy prawnej dla prowadzących śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej prokuratorów rosyjskich wystąpiła do IPN o lustrację załogi Tu-154. Rodziny pilotów są oburzone.

Prezydent Bronisław Komorowski przebywał z dwudniową wizytą w Portugalii.

Sąd skazał byłego ministra sportu Tomasza L. na 3,5 roku więzienia. Jako szef stołecznego Ośrodka Sportu i jeszcze później - już jako minister - brał łapówki. W sumie 270 tys. zł.

Za granicą średnio każdego tygodnia ginie 5 Polaków - najwięcej w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Holandii. Polacy, którzy wyjechali za granicę w poszukiwaniu pracy i zaginęli, to blisko 20 proc. wszystkich poszukiwanych przez Fundację Itaka.

Państwo dużo wydaje. Po pierwszych trzech miesiącach roku budżetowego deficyt wyniósł 23 mld zł. To dwie trzecie planu na cały rok.

Dla Beaty Sawickiej za korupcję prokurator domaga się 5 lat więzienia i grzywny. Była posłanka PO i burmistrz Helu Mirosław Wądołowski przyjęli od przedstawiających się jako biznesmeni przedmioty o wysokiej wartości i już z tego tytułu powinni ponieść karę - uznał prokurator w mowie końcowej w procesie Sawickiej i Wądołowskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Monika i Augustyn

Jedna z przełomowych scen „Wyznań” świętego Augustyna znalazła odbicie w ciekawym obrazie umieszczonym w łańcuckiej farze wzorowanym na płótnie Ary Scheffera, francuskiego malarza z XIX wieku (portrecisty m.in. Fryderyka Chopina). Augustyn na kilku stronach swego autobiograficznego dzieła opisuje decydujące dla jego wiary rozmowy prowadzone w Ostii ze swoją bardzo ciężko chorą matką, która przez kilkanaście lat modliła się wytrwale o jego nawrócenie. Oboje poszukują odpowiedzi na najbardziej fundamentalne pytania...
CZYTAJ DALEJ

Pan nadejdzie „w dniu, kiedy się nie spodziewacie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Adres listu wymienia obok Pawła Sostenesa - być może owego przełożonego synagogi, którego pobito przed trybunałem Galliona w Koryncie (Dz 18,17); jeśli to on, dawny reprezentant oskarżycieli pisze teraz jako „brat” i współnadawca. Sam Korynt tłumaczy wiele z dalszych rozdziałów: zburzony przez Rzymian, odbudowany jako kolonia z woli Cezara w 44 roku przed Chr., stał się stolicą prowincji Achai i miastem dwóch portów - Lechajon od zachodu i Kenchry od wschodu - węzłem handlu, migracji, kultów i ambicji ludzi, którzy dorobili się szybko i chcieli znaczyć. Do wspólnoty z takiego miasta Paweł pisze: „Kościołowi Bożemu, który jest w Koryncie, uświęconym w Chrystusie Jezusie, powołanym świętym” - świętość jest tu najpierw darem powołania, a dopiero potem zadaniem. Adres rozszerza się na „wszystkich, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa”: formuła „wzywać imienia Pana”, którą Joel odnosił do JHWH (Jl 3,5), zostaje przeniesiona na Jezusa - to jeden z najstarszych śladów kultu Chrystusa jako Pana i zarazem definicja chrześcijan w ogóle. Dziękczynienie jest kurtuazyjne i zarazem przenikliwe: Paweł dziękuje za ubogacenie „we wszelkie słowo i wszelkie poznanie” - logos i gnōsis to dokładnie te dary, które w Koryncie wybujały w powód podziałów i pychy; Apostoł najpierw za nie błogosławi, zanim zacznie je porządkować. Wspólnota „oczekuje objawienia się Pana” - życie chrześcijańskie ma horyzont adwentowy. A wszystko spina zdanie-kotwica: „wierny jest Bóg, który powołał was do współuczestnictwa (koinōnia) z Synem swoim”. Nadzieja Kościoła nie opiera się na jakości jego członków, lecz na wierności Tego, który powołał.
CZYTAJ DALEJ

Léon Harmel – przemysłowiec, który wyprzedził swoją epokę

2026-08-27 19:11

[ TEMATY ]

wystawa

Rimini

@Vatican Media

Wystawa zorganizowana podczas Meetingu w Rimini przybliżyła postać francuskiego przemysłowca Léona Harmela.

Wystawa zorganizowana podczas Meetingu w Rimini przybliżyła postać francuskiego przemysłowca Léona Harmela.

Wystawa zorganizowana podczas Meetingu w Rimini, odbywającego się w dniach 21–26 sierpnia, przybliżyła postać francuskiego przemysłowca, który w drugiej połowie XIX w. uczynił z chrześcijańskiej nauki społecznej konkretną zasadę zarządzania przedsiębiorstwem. Jego doświadczenie przyczyniło się do rozwoju refleksji społecznej w okresie pontyfikatu Leona XIII i pozostaje zaskakująco aktualne.

„Gdyby ówcześni katoliccy przemysłowcy, zamiast albo oprócz fundowania dzwonnic czy ławek do kościołów, potraktowali encyklikę poważnie, być może relacja między Kościołem a powszechną mentalnością wyglądałaby zupełnie inaczej” – tak ks. Luigi Giussani mówił o encyklice „Rerum Novarum” podczas wykładu na Katolickim Uniwersytecie w Mediolanie. Nie mogło w nim zabraknąć również wzmianki o Léonie Harmelu – francuskim przedsiębiorcy żyjącym na przełomie XIX i XX w., który uczynił z nauki społecznej Kościoła zasadę swojego życia i kompas, którym kierował się w zarządzaniu przedsiębiorstwem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję