Na Zachodzie ma powstać film o katastrofie smoleńskiej. Produkcja nie byle jaka, bo na zamówienie znanej redakcji, jako jeden z odcinków popularnego cyklu o katastrofach lotniczych. Problem w tym, że realizatorzy nie zamierzali podejmować nawet próby własnego dociekania prawdy, opierając treść filmu na raporcie rosyjskiego MAK-u. W ich obrazie, pod znamiennym tytułem „Wykonując rozkazy”, głównym winowajcą katastrofy miał być pilot, który wykonywał „kontrolowany lot ku ziemi”. W tle, na co wskazywałby ów tytuł, pobrzmiewałaby sugestia, że winę ponosi także gen. Andrzej Błasik, który - według raportu MAK-u - miał być w kabinie pilotów i wywierać presję na pilotów.
Na jednym z forów internetowych przeczytałem, że przeciwko filmowi powinien zaprotestować polski minister spraw zagranicznych - tak jak protestuje, gdy w zagranicznych mediach czy też wypowiedziach osób publicznych pojawia się termin „polskie obozy koncentracyjne”. I rzeczywiście, do producentów protesty zaczęły napływać - jednak nie od polskich władz, a od zwykłych ludzi, dzięki czemu realizatorzy obiecali uwzględnić także inne niż tylko rosyjskie spojrzenie na katastrofę smoleńską.
Co do ewentualnej reakcji ministra nie mam złudzeń - protestu nie będzie! Gdyby się pojawił, oznaczałby zaprzeczenie wersji, której i minister, i premier, i inni „ważni” dawno zdążyli już przyklasnąć.
O. Paolo Pugliese opowiada o witalności lokalnej wspólnoty katolickiej, którą tworzą młodzi ludzie poszukujący sensu, gdzie nie brakuje dialogu ekumenicznego, a pamięć o początkach chrześcijaństwa jest wciąż żywa. Dla wiernych z kościoła św. Stefana w Stambule pierwsza podróż zagraniczna Papieża Leona XIV jest znakiem „bliskości wobec Kościoła małego, lecz głęboko zakorzenionego w historii tych ziem”.
O. Paolo Pugliese mieszka w Turcji od ponad dziesięciu lat i jest delegatem kapucynów w tym kraju. Uśmiech, z jakim wszystkich wita, od razu sprawia, że człowiek czuje się tu jak w domu. Pokazuje nam jasną fasadę kościoła św. Stefana, a następnie zaprasza do środka. Odnosi się tutaj wrażenie, jakby oddychało się historią.
Ważne słowa często docierają do nas w momentach granicznych. W przywołanej historii strażak przeszukujący ruiny po ataku na World Trade Center odnajduje fragment Biblii stopiony z metalem – z przesłaniem „oko za oko… a ja wam powiadam: nie stawiajcie oporu złemu”.
Ten obraz „słowa z ruin” staje się metaforą dla czasu, w którym żyjemy: świata pełnego wstrząsów, w którym łatwo przeoczyć to, co najistotniejsze. Adwent, rozpoczynający nowy rok liturgiczny, tradycyjnie kojarzy się z oczekiwaniem – i właśnie o jakości tego oczekiwania jest ta opowieść.
Choć należą do tego samego Kościoła, katolicy w Turcji i Libanie żyją w zupełnie różnych realiach. Dane przedstawione przy okazji podróży apostolskiej Papieża Leona XIV do tych dwóch krajów ukazują dwa odrębne oblicza Kościoła na Bliskim Wschodzie.
W Turcji katolików jest około 33 tysięcy, co stanowi zaledwie 0,04 proc. populacji. Rozsianych po kraju 7 jurysdykcji kościelnych obejmuje jedynie 40 parafii i 18 innych ośrodków duszpasterskich. Posługę pełni tam 76 kapłanów, a cały Kościół liczy zaledwie 37 sióstr zakonnych i 56 katechistów. To wspólnota mała, ale aktywna – na jednego kapłana przypada tu średnio 434 wiernych, co pokazuje niewielkie rozproszenie wspólnoty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.