Jak wyjść z kryzysu ekonomicznego? Nie ma lepszej drogi niż postawić na rodzinę. W USA obliczono, że jeśli udałoby się zapobiec jedynie jednemu procentowi rozpadających się małżeństw, przyniosłoby to ponad miliard dolarów oszczędności budżetowych - informował „The Washington Times”.
Według badań przeprowadzonych przez Radę ds. Badań Naukowych nad Rodziną, małżeństwo jest najlepszym środowiskiem nie tylko dla wychowania dzieci, ale dla stabilnego wzrostu ekonomicznego zarówno samych rodzin, jak i narodowej gospodarki. W 2008 r. tylko 5,8 proc. amerykańskich małżeństw żyło w biedzie. To nieporównywalnie mniej niż w wolnych związkach czy konkubinatach, o rodzicach samotnie wychowujących dzieci już nie mówiąc. Żyjący w małżeństwie mężczyzna lepiej radzi sobie na rynku pracy. Zarabia średnio o 30 proc. więcej niż ten, który żyje w wolnym związku. Dzieci wychowane w związkach małżeńskich wyrastają na osoby bardziej mobilne ekonomicznie niż ich rówieśnicy wychowywani w związkach nieformalnych, co znaczy, że zdobywają coraz lepszą pracę. Wzrastające budżety na walkę z ubóstwem są wprost związane z większą liczbą rozpadających się małżeństw. Te niepełne rodziny gorzej sobie radzą pod względem ekonomicznym i częściej muszą być wspierane przez podatników.
Sąd Okręgowy w Katowicach uniewinnił działaczkę Fundacji Pro-Prawo do Życia, wcześniej skazaną za publiczne prezentowanie baneru ze zdjęciem przedstawiającym skutki aborcji. Jak poinformował 7 września Instytut Ordo Iuris, sąd odwoławczy uznał, że drastyczność lub kontrowersyjność przekazu nie musi oznaczać jego „nieprzyzwoitości” w rozumieniu art. 141 Kodeksu wykroczeń.
Sprawa dotyczyła zgromadzenia, które odbyło się 2 września 2023 r. na katowickim Rynku, w czasie odbywającego się tam również Marszu Równości. Działaczka Fundacji Pro-Prawo do Życia była organizatorką zgłoszonego wcześniej zgromadzenia, którego uczestnicy sprzeciwiali się aborcji i prezentowali banery, w tym jeden ze zdjęciem przedstawiającym jej skutki.
Uroczystości upamiętniające walki w Górach Borowskich
5 września 1939 roku na obrzeżach Piotrkowa Trybunalskiego rozpoczęły się walki, które na trwałe zapisały się w historii regionu. W rejonie dzisiejszej drogi krajowej nr 91 polscy żołnierze stawili opór niemieckim wojskom pancernym zmierzającym w kierunku Warszawy. Jednym z najważniejszych punktów obrony stały się Góry Borowskie - niewielkie pasmo trzech wzniesień położonych na terenie dzisiejszej gminy Wola Krzysztoporska, niedaleko Bełchatowa.
Piotrków Trybunalski znajdował się na trasie głównego niemieckiego uderzenia w kierunku Warszawy. Miasta oraz szosy prowadzącej na Tomaszów Mazowiecki broniła przede wszystkim 19. Dywizja Piechoty dowodzona przez generała Józefa Kwaciszewskiego. Naprzeciwko polskich żołnierzy stanęły oddziały niemieckiego XVI Korpusu Armijnego. Pierwsze niemieckie natarcie zakończyło się niepowodzeniem. Polscy żołnierze zdołali zatrzymać atak, pomimo przeważającej siły wojsk Niemieckich. Okupant po południu ponowił natarcie, poprzedzając je ostrzałem artyleryjskim oraz atakami lotnictwa. Polska obrona zaczęła się załamywać, a walki stopniowo przesuwały się w kierunku Piotrkowa Trybunalskiego. Niestety, jeszcze tego samego dnia miasto zostało zajęte przez wojska niemieckie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.