Reklama

Ekumenizm

Aby byli jedno

Niedziela lubelska 46/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

19 października 2002 r. w świątyni Adwentystów Dnia Siódmego przy ul. Niecała 4, odbyło się nabożeństwo ekumeniczne, któremu przewodniczył pastor Mariusz Makowski.
Na wstępie Pastor powitał zebranych, wyrażając radość z powodu ich licznej obecności. W nabożeństwie wzięli udział: ks. Andrzej Gontarek, proboszcz z Kościoła polskokatolickiego, członkowie Archidiecezjalnej Rady Ekumenicznej, przedstawiciele Ruchu Focolare.
Gospodarz spotkania wygłosił homilię zatytułowaną Jesteś pasażerem na Titanicu. Początek swojego wystąpienia Prelegent poświęcił przypomnieniu historii tragicznego wypadku luksusowego liniowca z 15 kwietnia 1912 r. Zaznaczył, iż trudno nie dostrzec analogii tego wydarzenia do słów św. Piotra z II listu (3, 1-10). Nie sposób nie zauważyć, że współczesna ludzkość, podobnie jak pasażerowie Titanica, zmierza ku katastrofie. Najważniejsze w tym momencie dziejowym jest to, czy zechcemy skorzystać z Bożego ratunku. Załoga i pasażerowie Titanica wierzyli w niezatapialność statku, którego powszechnie głoszona doskonałość stanowiła otwarte wyzwanie dla samego Boga; mawiano bowiem, że "nawet Bóg nie byłby w stanie go zatopić"! Ta fałszywa pewność, zwodnicze przekonanie o "niezatapialności" cechuje także nas, gdy tymczasem świat podąża ku zagładzie, czego widomymi znakami są narastające problemy: przeludnienie, widmo głodu, dewastacja środowiska naturalnego, upadek moralności. Podobnie jak pasażerowie Titanica interesujemy się dobrami doczesnymi, wielu prześciga się w demonstracji własnego bogactwa; stan posiadania staje się miernikiem wartości człowieka. W pogoni za podniesieniem poziomu życia depczemy uczucia, rujnujemy swoje i cudze zdrowie. Nie wierzymy, że w pozornie uporządkowaną egzystencję XXI w. może wkraść się chaos, który będzie początkiem końca. Ludzie, ufający przede wszystkim technice i własnym możliwościom, nie zastanawiają się nad przyszłością świata. Na szczęście - według słów św. Piotra - Bóg przewidział ratunek dla "pasażerów" ginącej Ziemi. Stwórca wciąż czeka i przepełniony miłością wyciąga zbawiającą dłoń do każdego człowieka. Okazuje cierpliwość względem nas wszystkich, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął; pragnie, by wszyscy w porę się opamiętali. Bóg życzy sobie, byśmy zrozumieli powagę sytuacji i nasze tragiczne położenie. Przypomina, że to właśnie On zesłał nam cudowny ratunek - szalupę zbawienia: "Syna Swego Jednorodzonego, aby każdy, kto Weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny" (por. J3, 16).
Jeszcze nie jest za późno. Choć wody nieszczęść i tragedii zalewają naszą planetę i coraz więcej ludzi jest przekonanych, że człowiek nie jest w stanie jej uratować - jest nadzieja, jest ratunek w Jezusie Chrystusie. Bóg wciąż czeka, abyśmy zajęli miejsce w łodzi Jego Syna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Jezus docenia to, co robisz dla innych

Rozważanie do Ewangelii Łk 9, 46-50

Czytania liturgiczne na 28 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Metz: apel przywódców religijnych o budowanie kultury pokoju

2026-09-28 11:59

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Podczas spotkania międzyreligijnego w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana w Metzu w obecności Leona XIV odczytano wspólny tekst podpisany przez przywódców wspólnot religijnych we Francji. Wzywają oni do otwierania dróg pojednania, przekazywania młodemu pokoleniu pragnienia sprawiedliwości i pokoju oraz przeciwstawiania się truciźnie totalitaryzmu, zwłaszcza w obliczu nowych ognisk przemocy i wojen.

Trzy konkretne zobowiązania, które należy podjąć wspólnie, mimo różnic w przekonaniach religijnych, ale we wspólnej służbie pokojowi na świecie i z poszanowaniem godności każdej osoby - taki apel wystosowali przywódcy wspólnot religijnych we Francji. Został on odczytany w poniedziałek 28 września, podczas spotkania międzyreligijnego - pierwszego punktu programu wizyty Papieża w Metzu, dokąd przybył dziś rano około godziny 9.00.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję