Ojciec Święty podczas Mszy św. na Błoniach Krakowskich mówił: "Zwracam się do wszystkich sióstr zakonnych i osób konsekrowanych: niech błogosławiona Sancja będzie wam przykładem, patronką. Przyjmijcie na swój sposób jej duchowy testament, który zawarła w jednym prostym zdaniu: Jak się oddać Bogu, to się oddać na przepadłe".
Fundamentem, na którym budowała s. Sancja była wierność Chrystusowi i to wierność nawet w małych rzeczach. Była wytrwała, gorliwa i wszystko cokolwiek czyniła, nawet najmniejszą rzecz, czyniła z miłości do Chrystusa. Była bohaterką codziennego dnia. Pokazała, że można żyć tak, aby to Bóg zajmował pierwsze miejsce. Taka była s. Sancja, pokorna i prosta.
Zapewne dziś powiedziałaby każdemu i każdej z nas: jesteś powołany do świętości, jesteś powołany do tego, aby poszukiwać prawdy, aby czynić dobro. Życzymy Wam i sobie, abyśmy mieli tę przedziwną zdolność, by ścieżki naszego życia znaczyć miłością Chrystusa, a wtedy zwyczajne nasze życie stanie się naprawdę niezwykłe i miłe Bogu.
Siostry ze Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej - "Serafitek", pracujące w Domach Pomocy Społecznej w Kaniem, Matczynie, Popkowicach i Serafitki z Lublina zapraszają na Mszę św. dziękczynną za dar beatyfikacji swojej współsiostry Sancji Janiny Szymkowiak, którą odprawi metropolita lubelski, abp Józef Życiński w archikatedrze lubelskiej w sobotę 16 listopada 2002 r. o godz. 19.00.
Serdecznie zapraszamy do modlitwy i wspólnego dzielenia z nami radości dziękczynienia.
Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa
Nowe informacje w sprawie tragicznego ataku w klasztorze w Jarosławiu przekazała prokuratura. W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa. Poszkodowanych zostało pięć osób. Jedna z nich - ksiądz - zmarła w szpitalu, a dwie kolejne są w stanie zagrażającym życiu.
- Wiemy, że czynu tego dokonał 31-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, który w dniu dzisiejszym z terenu Niemiec wjechał do Polski. Udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy nie przekroczył - poinformowała.
Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.
Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.