Reklama

Kościół

ŚDM w Lizbonie: Polacy na Mszy św. w drodze na spotkanie z papieżem Franciszkiem

Kilka tysięcy polskich pielgrzymów przebywających na Światowych Dniach Młodzieży w Lizbonie w drodze na wieczorne czuwanie modlitewne z papieżem Franciszkiem wzięło udział w Mszy św. na Stadionie 1 Maja.

[ TEMATY ]

papież Franciszek

ŚDM w Lizbonie

PAP/EPA/MAURIZIO BRAMBATTI

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czasie Eucharystii koncelebrowanej pod przewodnictwem bp. Grzegorza Suchodolskiego, przewodniczącego Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Młodzieży, homilię wygłosił biskup pomocniczy diecezji legnickiej Piotr Wawrzynek. Wśród koncelebransów był bp Karol Kulczycki, kierujący diecezją Port Pirie w Australii.

„To dzień i weekend, na który bardzo wszyscy czekaliśmy” – powiedział przed rozpoczęciem liturgii bp Suchodolski. Dodał, że ta Msza św. „poprowadzi nas na spotkanie z papieżem Franciszkiem”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biskup Wawrzynek zauważył w homilii, że w czasie ŚDM przebywamy w wielkim tłumie, który „niekoniecznie jest wyciszony i skupiony”. Ale ważne jest spotkanie z Jezusem, które dokonuje się w sercu każdego z nas, w przestrzeni, w której będzie działał Duch Święty. Hierarcha zachęcił, by zamknąć oczy i skupiać się na treści wydarzeń ŚDM, aby Jezus mógł działać, a Duch Święty mógł nas inspirować. Zapewnił, że Duch Święty chce coś uczynić w sercu każdego z nas w czasie ŚDM. Zachęcił, by wyjechać stąd choćby z jedną myślą lub jednym pragnieniem, w których „chcę z Panem Bogiem współpracować”.

Reklama

Odwołując się do czytań biblijnych, mówiących o jubileuszu, biskup pomocniczy diecezji legnickiej wyjaśnił, że jest to czas wyzerowania tego, co było, aby nie żyć obciążeniami przeszłości, lecz zacząć od nowa żyć z czystym kontem. U Żydów to całoroczne świętowanie odbywało się co 50 lat, a więc raz w życiu. Jubileusz pokazuje nam królestwo Boże, w którym każdy jest równy, wolny i doświadcza Bożego błogosławieństwa, stwierdził bp Wawrzynek.

Wskazał, że Jezus przyszedł, żeby w życiu człowieka był jubileusz, „czas łaski od Pana”, aby zniewoleni ludzi mogli znów być wolni. To On sam jest jubileuszem, bo w Nim spełniają się słowa Pisma Świętego. On jest dla nas „czasem łaski”.

Jak doświadczam w swoim życiu tego jubileuszu, łaski, którą przynosi Jezus? – pytał kaznodzieja i odpowiedział, że przyjmując Jezusa i darując długi innym, czyli: przebaczając, nie wypominając, nie żyjąc wspomnieniami z przeszłości, które niszczą, darowując „długi” samemu sobie, uporządkowując relacje z innymi, nie pokładając nadziei w tym, co materialne (bo to jest „zerowane” w czasie jubileuszu).

Reklama

Mieć jubileusz w sercu, to być wolnym, by przyjąć Jezusa i Jego przebaczenie. Bp Wawrzynek zachęcił młodych do wypowiadania się, żeby móc „przeżyć na Eucharystii jubileusz”. – Nie ma takiego księdza, który się zgorszy twoim grzechem – uspokajał słuchaczy.

Podziel się cytatem

Zachęcał do przyjęcia w swoim sercu Ducha Świętego, aby to On nas prowadził, pobudzał nasze pragnienia i wyobraźnię. Przekonywał słuchaczy, że Duch chce tchnąć w ich żagiel młodości, żeby ciężka łódź Kościoła płynęła. – Duchu, wiej! – modlił się legnicki biskup pomocniczy.

– Bóg chce, żeby przez ciebie dokonywały się wielkie dzieła Boże – przekonywał młodych. Tym, którzy boją się, że po powrocie do domu „bajka ŚDM się skończy”, poradził, aby pozwolili Duchowi Świętemu tchnąć w nich, dając moc odnowy całego życia, żeby także w ich życiu spełniły się słowa Pisma.

– Przychodź, Duchu Święty, tchnij w żagiel Kościoła! Przychodź, Duchu Święty, odnów nasze serca, i daj nam doświadczyć, jak jesteśmy cenni w oczach Tego, który nas umiłował – zakończył modlitwą bp Wawrzynek.

W modlitwie wiernych proszono Boga, abyśmy mogli na nowo zachwycić się pięknem wspólnoty Kościoła. Nie zapomniano też o modlitwie o pokój tam, gdzie toczą się wojny, szczególnie na Ukrainie.

Dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Tomasz Koprianiuk zapewnił, że doświadczenie Światowych Dni Młodzieży będzie kontynuowane w Polsce przez inicjatywy duszpasterstwa młodzieży, aby „iskra ŚDM szła przez parafie i diecezje”.

Również bp Suchodolski zachęcił, by powrocie do lokalnego Kościoła zapukali do drzwi proboszczów, opowiedzieli im o spotkaniu żywego Kościoła w Lizbonie i wspólnie z duszpasterzami zastanowili się, „jak zbudować z parafii dom dla młodych”. Poinformował też, że przed kolejnymi ŚDM w 2027 roku odbędzie się w Rzymie Jubileusz Młodych z okazji Roku Świętego 2025.

Piękną oprawę muzyczną liturgii zapewniły: chór Jednego Serca Jednego Ducha i orkiestra Icon pod dyrekcją Huberta Kowalskiego.

2023-08-05 13:12

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież ogłosił, gdzie odbędą się następne Światowe Dni Młodzieży

Papież ogłosił, że następne Światowe Dni Młodzieży odbędą się w Rzymie w 2025 a następnie w Korei Południowej w Seulu w 2027 r.

Po raz pierwszy światowe obchody ŚDM odbyły się 11-12 kwietnia 1987 r. w Buenos Aires w Argentynie. Zgromadziły one 900 tys. uczestników, głównie z Ameryki Łacińskiej. Dwa lata później (15-20 sierpnia 1989 r.) do Santiago de Compostela w Hiszpanii przyjechało 400 tys. młodych katolików. W Częstochowie (10-15 sierpnia 1991 r.) było ich już 1,6 mln, a po raz pierwszy mogli wziąć udział w ŚDM młodzi pielgrzymi z ZSRR i innych państw Europy Środkowo-Wschodniej. Do Denver w USA (10-15 sierpnia 1993 r.) przybyło 700 tys. ludzi, a w Manili na Filipinach (10-15 stycznia 1995 r.) na Mszę św. kończącą spotkanie przyszło ich aż 4 mln (w tym po raz pierwszy także z Chin), co aż do 2015 r. było największym zgromadzeniem katolików w historii. Podczas ŚDM w Paryżu we Francji (19-24 sierpnia 1997 r.), wbrew przewidywaniom mówiącym o 400 tys. uczestników, na końcową Mszę św. przyszło ich 1,1 mln. Rzym we Włoszech (15-20 sierpnia 2000 r.) był gospodarzem ŚDM w ramach Jubileuszu Młodych w kolejnym Roku Świętym, na które przyjechało 2,2 mln młodych ludzi. Na ŚDM w Toronto w Kanadzie (23-28 lipca 2002 r.) zgromadziło się ich 800 tys. Wszystkie te obchody odbyły się za pontyfikatu św. Jana Pawła II – inicjatora ŚDM.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Wciąż potrzebujemy szukać prawdy

2026-01-06 22:26

Biuro Prasowe AK

- Nie ma mądrości bez otwarcia na zmianę, bez pokory, która mówi, że wciąż wiemy za mało; wciąż potrzebujemy szukać prawdy i weryfikować swoje przekonania w świetle, które nas prowadzi – mówił bp Damian Muskus OFM na zakończenie obchodów Epifanii w parafii Matki Bożej Pocieszenia w Krakowie.

– Dzisiaj w wielu miejscach naszej ojczyzny były organizowane Orszaki Trzech Króli. My też uczestniczymy w tym marszu, ponieważ tego wieczoru przybyliśmy do naszej parafialnej świątyni, która jest miejscem narodzenia Jezusa Chrystusa. Tutaj w naszym parafialnym Betlejem Pan Jezus rodzi się poprzez Boże Słowo i poprzez Eucharystię – mówił na początku Mszy św. proboszcz parafii Matki Bożej Pocieszenia przy Bulwarowej, ks. Krzysztof Wojda SAC.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję