Co myślą muzułmanie i jak zmieni się ewentualnie polityka w Europie wraz ze wzrostem liczby muzułmanów? Wyobrażenie o możliwych scenariuszach daje badanie, jakie przeprowadzono w siedmiu krajach o większości muzułmańskiej. Badanie jest bardzo dokładne. Ankieterzy spotkali się osobiście z 8 tys. osób. Margines błędu wynosi w tym przypadku tylko 3 proc.
Jak łatwo można było przewidzieć, muzułmanie znacznie różnią się od przedstawicieli świata zachodniego w postrzeganiu roli religii w życiu politycznym. Zdecydowana większość nie ma nic przeciwko, a nawet jest przychylna znaczącej roli islamu w życiu politycznym. Według badania, większość obywateli Pakistanu, Egiptu, Jordanii i Nigerii chciałaby zmian w prawie karnym, żeby cudzołóstwo było karane kamienowaniem, kradzież - ucięciem ręki, a konwersja z islamu na inną religię - śmiercią. 85 proc. muzułmanów w Pakistanie jest za rozdzieleniem mężczyzn od kobiet w miejscach pracy.
Autorów badania interesowało również stanowisko respondentów w sprawie zmagania się prądów modernizacyjnych i fundamentalistycznych wewnątrz samego islamu. W tej sprawie widać różnicę postaw w zależności od krajów. W Libanie i w Turcji muzułmanie są raczej zwolennikami nurtów modernizacyjnych, ale już w Egipcie czy Nigerii większość wspiera fundamentalistów. Jeden z symboli tego nurtu - Al-Kaida jest odrzucana przez muzułmańskich obywateli większości badanych krajów. Tylko w Nigerii działania tej organizacji terrorystycznej popiera prawie połowa muzułmanów.
- Polska nie jest własnością żadnej partii. Nie jest własnością tych, którzy aktualnie sprawują władzę, ani tych, którzy chcieliby ją zdobyć - powiedział bp Adam Wodarczyk podczas Mszy św. za Ojczyznę w kościele NMP Matki Kościoła w Jastrzębiu-Zdroju.
W homilii podczas Eucharystii sprawowanej w 46. rocznicę podpisania Porozumienia Jastrzębskiego i powstania NSZZ „Solidarność” bp Wodarczyk podkreślił, że rocznica wydarzeń z 1980 roku nie może być jedynie wspomnieniem historii, lecz okazją do postawienia pytania o to, co dziś oznacza solidarność i jaka jest odpowiedzialność każdego człowieka za Ojczyznę.
Nikt nie może narzucić pokoju za pomocą wojny. W Libanie i regionie konieczne jest „zrobić miejsce dla szczerego dialogu, nie opartego na szantażu – mówi Vatican News bp César Essayan, wikariusz apostolski w Bejrucie dla katolików obrządku łacińskiego w Libanie.
Bp Essayan brał udział w Rzymie w dorocznym spotkaniu CELRA - Konferencji Biskupów Łacińskich w Regionach Arabskich, zrzeszającej biskupów obrządku łacińskiego z arabskich krajów Bliskiego Wschodu i Afryki Wschodniej. 3 września uczestnicy spotkania zostali przyjęci przez Papieża.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.