Tylko kilka tysięcy ludzi, ale ten sam entuzjazm i radość na Polach Lednickich. Mimo że zebrali się seniorzy, młodzieńcza radość aż kipiała, udzielając się wszystkim
Na kolejny zjazd „u źródeł Polski” przybyli nie tylko emeryci i renciści (choć oni dominowali), nie zabrakło też wnuków i dorosłych dzieci, a także młodzieży akademickiej.
- Nie można dobrze wychować młodzieży, chowając starszych za parawan - tymi słowami powitał przybyłych o. Jan Góra. I właśnie dlatego przygotowuje to wrześniowe spotkanie specjalnie dla nich. Spotkaniu seniorów przyświecało to samo hasło, które obowiązywało podczas letniego spotkania młodych: „Kobieta - dar i tajemnica”. Seniorzy otrzymali też w darze miód, który wyraża słodycz kobiet, oraz „Eros et iuventus!” Wandy Półtawskiej. - Pewnie pytacie się: Po co nam, starszym, takie książki? My już tej wiedzy nie potrzebujemy - myślicie sobie. Ale tą wiedzą, tą książką możecie się podzielić z innymi, z Waszymi wnukami; możecie kształtować i pomagać wychowywać młodsze pokolenie. Jesteście potrzebni! - mówił o. Jan.
Podobnie jak Spotkanie Młodych, także to zakończyło się przejściem przez Bramę Rybę ok. godz. 17. Różniło się tylko tym, że na końcu tej wędrówki wręczano medaliki i akty nadania ziemi. Natomiast radość i wigor, taniec oraz śpiew, które towarzyszyły całej Lednicy Seniora, zadziwiłyby niejednego młodego. To spotkanie pokazało, że w Chrystusie każdy jest młody duchem.
W swojej książce „De Roberto a León” („Od Roberta do Leona”), opublikowanej przez Editorial Mensajero w Bilbao, Armando Jesús Lovera Vázquez, pochodzący z Iquitos w Peru, przedstawia fakty i szczegóły rzucające światło na wpływ matki na życie papieża. Streszczenie tego wątku książki opublikowała katolicka agencja ACI Prensa.
Dobrze wykształcona matka Leona XIV była gorliwą katoliczką, bibliotekarką i utalentowaną śpiewaczką muzyki sakralnej. Poznanie życia Mildred Martínez, matki Roberta Prevosta, pozwala lepiej zrozumieć środowisko rodzinne, które pomogło ukształtować powołanie człowieka, który dziś jest papieżem. Autor książki przytacza kilka bardziej lub mniej znanych faktów dotyczących jej życia.
Żyjąca w latach 1381-1457 Rita, związana z umbryjskim miasteczkiem Cascia, najpierw żona i matka, a po wczesnej i dramatycznej śmierci męża oraz synów zakonnica augustiańska w miejscowym klasztorze, mistyczka, stygmatyczka i nadzwyczajna cudotwórczyni, nie należała do świętych powszechnie znanych ani otaczanych kultem w Polsce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.