To błogosławieństwo dla naszego Kościoła - tak filipińscy katolicy z Malaybalay w południowej części kraju ocenili wybór ks. José Cabantany na ordynariusza ich diecezji. Diecezjanie uważają, że to właściwy człowiek na właściwym miejscu ze względu na zdobyte kwalifikacje - podkreśla serwis „UCANews.com”. Bp Cabantan przed teologią studiował bowiem na politechnice i zdobył tytuł inżyniera chemika. Już jako duchowny sąsiedniej diecezji mocno zaangażował się w działania społeczne.
W Malaybalay może się to przydać o tyle, że ziemia, którą obejmuje diecezja, jest bogata w surowce naturalne, a ich eksploatacja jest często powiązana z krzywdą ludzką. Mieszkańcy prowincji liczą, że nowy biskup, dysponując odpowiednią wiedzą, stanie w obronie wykorzystywanych ludzi. Pierwszą sprawą, której będzie musiał stawić czoła, jest budowa wielkiej tamy na rzece Pulangi. Wzniesiona tama wpłynie na życie tysięcy miejscowych ludzi. W planach jest m.in. zatopienie 22 wiosek.
Dotychczasowa praca bp. Cabantany wskazuje na jego wielką wrażliwość społeczną, która wsparta szczegółową wiedzą pomogła ludziom w wielu przypadkach.
W minionym tygodniu w naszej diecezji odnaleziono poszukiwany od 80 lat - obraz Józefa Mehoffera. Wisiał… w miejscu, którego nikt by nie podejrzewał. I kiedy na niego patrzę, widzę coś więcej niż historię sztuki. Widzę Ewangelię.
Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Mimo upływu lat poszkodowani w katastrofie hali Międzynarodowych Targów Katowickich (MTK) i bliscy ofiar doskonale pamiętają tamte wydarzenia. Większość z nich w rozmowach z PAP podkreślała, że to tragedia, która na zawsze zmieniła ich życie i rana, która nigdy do końca się nie zabliźni.
W najbliższą środę minie 20. rocznica katastrofy hali MTK, w której zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. W sobotę, 28 stycznia 2006 r. w pawilonie nr 1 - największym na terenie MTK - odbywała się ogólnopolska wystawa gołębi pocztowych. Dach hali zawalił się ok. godz. 17.15. Zalegała na nim gruba warstwa śniegu i lodu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.