Reklama

Eurokonsternacja

Niedziela Ogólnopolska 42/2007, str. 27

Ewa Polak-Pałkiewicz
Publicystka, autorka wywiadu rzeki z Janem Olszewskim pt. „Prosto w oczy” oraz tomu publicystyki „Kobieta z twarzą”

Ewa Polak-Pałkiewicz<br>Publicystka, autorka wywiadu rzeki z Janem Olszewskim pt. „Prosto w oczy” oraz tomu publicystyki „Kobieta z twarzą”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na parę tygodni przed wyborami miała miejsce w Warszawie ważna konferencja międzynarodowa. O traktacie konstytucyjnym w kontekście chrześcijańskiego dziedzictwa Europy mówili prof. Roberto de Mattei -- wiceprezydent Włoskiej Narodowej Rady Badań Naukowych, kierownik katedry historii nowożytnej na Uniwersytecie Cassino, oraz Stéphane Buffetaut - członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, tworzący w latach 1997-99 Parlamentarną Grupę Niezależnych na Rzecz Europy Narodów. Temat traktatu, jak dotąd, nie zaistniał w żadnej publicznej debacie w Polsce. Dlaczego? Milczenie wokół konstytucji europejskiej w mediach publicznych, a zarazem nieprawdopodobna błazenada i show związany z igrzyskami wyborczymi wskazują na to, że media usiłują nas potraktować jak zwierzynę łowną. Zwierzynę, którą startujący w wyborach zamierzają „ustrzelić” i traktują jak infantylnych wesołków, których uwagi nie należy zaprzątać nudziarstwami typu: jakie prawo będziemy mieli w Polsce. A prawo to pozostawać może - jak udowadnia przypadek p. Tysiąc - w ścisłej zależności od prawa międzynarodowego. Włoski uczony przypomniał, że kluczowym zagrożeniem w Karcie Praw Podstawowych jest tworzenie nowych kategorii prawnych (np. „niedyskryminacja” ze względu na orientację seksualną). - W skrajnym przypadku - mówił prof. de Mattei - zastosowanie tego kryterium prowadziłoby do ochrony wszelkich dewiacji, od pedofilii do kazirodztwa - pod warunkiem obopólnej zgody i niestosowania przemocy. A orzekać ostatecznie ma Europejski Trybunał Sprawiedliwości.
Konferencja w Lizbonie i dyskusja nad traktatem konstytucyjnym mogłyby przynieść dobre efekty dla państw narodowych, gdyby problem zmian w prawie był dyskutowany twardo i bez niedomówień. Gdyby konsekwentnie domagano się jasnych kryteriów i całkowicie jednoznacznych, niesprzecznych wzajemnie sformułowań prawnych, wynikających z prawa naturalnego. Tymczasem to, co obserwujemy, jest rozmywaniem się władzy politycznej. Granice nowych praw - praw „postmodernistycznych” - zastępują czy wypierają te tworzone w państwach narodowych. Nowe prawo charakteryzuje się tym, że ujmuje w formę prawną coś, co jest np. subiektywnym odczuciem. Interpretacją tego prawa zaś zajmują się „takie same instytucje, jak te, które zajmowały się wywieraniem wpływu na władze rewolucji francuskiej” - powiedział włoski uczony. - Ta faktyczna władza nieformalnych gremiów, jest tak samo silna - twierdzi prof. de Mattei - jak ta, którą sprawowałoby oficjalne superpaństwo. Nie są już potrzebne wspólne symbole - zrezygnowano zresztą z europejskiego hymnu etc. - istotne są ośrodki całkowicie „nad”, o nieznanych kompetencjach. Karta Praw Podstawowych, gdyby została w tym kształcie przyjęta, dawałaby tym wszystkim organizacjom jeszcze większe możliwości nacisku, w duchu, jak to ujmuje Benedykt XVI, dyktatu relatywizmu. Papież stawia bardzo mocno sprawę konieczności respektowania prawa naturalnego. Ochrona tego prawa, zdaniem prof. de Mattei, to najbardziej istotny dzisiaj „front walki”. Czy biorą w niej udział przedstawiciele naszego kraju? Jak zachowają się nasze władze w Lizbonie? A przecież w tej walce - jeśli zrozumiemy jej doniosłość, jeśli Polacy dowiedzą się, gdzie tkwi istota rzeczy - nie poradzimy sobie, jak przestrzegał włoski historyk, bez łaski nadprzyrodzonej.
W podobnym duchu wypowiadał się na warszawskiej konferencji Stéphane Buffetaut. Zwracał uwagę na kwestię demograficzną i brak wyraźnych sygnałów w ustawodawstwie europejskim, że UE wzywa, zachęca, by młodzi Francuzi, Belgowie, Polacy chcieli - jak to się pięknie mówi po francusku - „przyjąć dzieci na świat”. Istnieje tylko upajanie się słowami, nowy język płynnych pojęć (niejasna definicja rodziny) i... twarde, brytyjskie (a ostatnio także irlandzkie) „nie” wobec tego dokumentu. Tymczasem, twierdzi francuski gość, Polska mogłaby wykorzystać swoją silną pozycję w Unii i brytyjski „protokół wyłączeń” jako swoistą furtkę do zawetowania Karty Praw Podstawowych. Moglibyśmy nie dopuścić do tworzenia nowej, niebezpiecznej dla człowieka i rodziny rzeczywistości prawnej. Czy tego będą chcieli polscy politycy zasiadający w Lizbonie w naszym imieniu? Prof. de Mattei w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” stwierdził, że w Europie renesans tradycyjnych i chrześcijańskich wartości jest możliwy, ale politycy muszą być świadomi aspiracji swoich społeczeństw.
Cytując Roberta de Mattei, dziennik „zapomniał” napisać, że jest on jedną z najważniejszych postaci we włoskiej nauce, i że w ogóle nosi on tytuł profesorski. Po prostu przytoczono jedną z opinii jednego z wielu nieokreślonych ekspertów, którego nazwisko nie jest w Polsce szerzej znane. Czy wszędzie musimy doszukiwać się spisków? To z pewnością czysty przypadek, że na konferencję zorganizowaną z rozmachem przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Piotra Skargi, przy udziale Instytutu Studiów nad Rodziną UKSW, nie przybyli ludzie mediów, od których zaangażowania zależy przecież kształt debaty publicznej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Plac św. Piotra rozświetli różaniec o pokój

2026-10-02 18:33

[ TEMATY ]

różaniec

październik

Plac św. Piotra

@Vatican Media

Plac św. Piotra z wizerunkiem Mater Ecclesiae.

Plac św. Piotra z wizerunkiem Mater Ecclesiae.

W każdą sobotę października Plac św. Piotra rozświetlą pochodnie. O godz. 21.00 wierni i pielgrzymi będą wspólnie odmawiać różaniec, prosząc o zakończenie wojen i pokój między narodami. Pięć wieczorów modlitwy z wizerunkiem Mater Ecclesiae będzie odpowiedzią na szczególny apel Leona XIV.

3, 10, 17, 24 i 31 października - przez pięć kolejnych sobót - Plac św. Piotra stanie się miejscem wieczornej modlitwy o pokój. O godz. 21.00 rozpoczynać się będzie różaniec aux flambeaux, odmawiany przy świetle pochodni. Modlitwie towarzyszyć będzie wizerunek Matki Bożej Mater Ecclesiae.
CZYTAJ DALEJ

Czy nieobecność na Mszy św. w święto zniesione to grzech?

2026-10-02 21:01

[ TEMATY ]

święto

UPJPII

Joanna Popławska/Niedziela

Czy opuszczenie Mszy św. w dzień święta zniesionego wiąże się z grzechem? Zmiany w kalendarzu liturgicznym i tempo współczesnego życia często budzą wątpliwości wiernych. Wyjaśniamy, jak z punktu widzenia nauki Kościoła i prawa kanonicznego kształtuje się nasz obowiązek, czym jest pewność sumienia i dlaczego nie należy osądzać tych, którzy tego dnia nie pojawiają się w świątyni.

Podziel się cytatem Możemy natomiast mieć do czynienia z przywiązaniem do tradycji religijnej u pewnych ludzi, którzy przyzwyczaili się lub mają sentyment do niektórych świąt kościelnych. Jeśli chcą, mogą oni w te dni uczestniczyć we Mszy św., jednak powinni się strzec przed osądzaniem innych, także swoich rówieśników, których nie ma tego dnia w kościele. Te zmiany obowiązywania świąt są w dużej mierze wynikiem zmian w funkcjonowaniu ludzi w nowoczesnym społeczeństwie, gdzie reżim pracy jest szczególnie wymagający.
CZYTAJ DALEJ

Piłkarska reprezentacja Polski wygrała z Rumunią 6:0

2026-10-02 22:45

[ TEMATY ]

piłka nożna

PAP/Leszek Szymański

Polska wygrała w Warszawie z Rumunią 6:0 (1:0) w meczu 3. kolejki piłkarskiej Ligi Narodów. To najwyższe zwycięstwo biało-czerwonych od 5 września 2021 roku, kiedy pokonali San Marino 7:1.

Bramki: Robert Lewandowski trzy (24-karny, 47, 86), Virgil Ghita (49-samob.), Piotr Zieliński (62), Jan Bednarek (66-głową).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję