Reklama

Brzeziny

Niedziela łódzka 41/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Brzeziny - miejscowość położona na krawędzi Wysoczyzny Łódzkiej. Nazwa jej pochodzi od cech terenu: lasu brzozowego - brzeziny. Prawa miejskie Brzeziny otrzymały około 700 lat temu. Zaczątkiem miasta była zapewne osada targowa ciągnąca się od kościoła parafialnego wzdłuż rzeki Mrożycy przez dzisiejsze łąki. Kryją one początki miasta od pokoleń owiane legendą o zapadłym grodzie Krakówku, konkurencie stolicy - Krakowa. Mówi ona, że na jego miejscu miały wyrosnąć brzozy, od których nowo założone miasto przyjęło nazwę. Początkowo było to miasto książęce, a potem prywatne. W roku 1462 przeszedł w ręce rodziny Lasockich. Jeden z nich - Kacper, z bliżej nie znanych powodów postanowił sprowadzić do miasta Ojców Reformatów. Uroczystego wprowadzenia zakonników dokonał miejscowy proboszcz - ks. Jan Lasocki. Uroczystość ta odbyła się przez wzniesienie drewnianego krzyża erekcyjnego w miejscu, gdzie dziś stoi klasztor. Działo się to 18 lutego 1627 r. Zapewne z nastaniem wiosny rozpoczęto budowę drewnianego klasztoru, którego fundatorem był Adam Wężyk oraz drewnianego kościoła fundacji Marcina Wielkowskiego. Według dokumentów zakonnych, kościół ten pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu został konsekrowany przez bp. Macieja Łubieńskiego 28 sierpnia 1639 r. Nie przetrwał jednak długo. Na jego miejscu wystawiono następny, murowany, także pod tym samym wezwaniem, z fundacji Adama Lasockiego i jego żony Teofili z Umińskich. Konsekrował go sufragan włocławski, bp Andrzej Albinowski 28 sierpnia 1700 r.
Kościół klasztorny św. Franciszka z Asyżu w Brzezinach jest świątynią barokową, jednonawową, z prezbiterium zwróconym na południe. W latach 1755-63 otrzymała jednolite wyposażenie wnętrza, dzieło snycerza Józefa Eglauera. Natomiast budynek klasztorny (ob. murowany) wznoszono etapami. Ofiary na ten cel pochodziły od różnych dobrodziejów. W 1736 r. zabudowania klasztorne opasano murem. Za udział zakonników w powstaniu styczniowym klasztor w 1864 r. zamknięto, a jego mieszkańców wysiedlono. Od 1864 r. do 1921 r. kościół był obsługiwany przez kapłana diecezjalnego, który zajmował też część klasztoru. W pozostałej części zabudowań ulokowano urzędy miejscowego starostwa oraz cerkiew. W 1921 r. zakonnicy na nowo objęli kościół i klasztor. Dwadzieścia lat później zostali usunięci przez Niemców, którzy kościół zamienili na skład ubrań i amunicji. W 1945 r. został przez okupanta podpalony, na skutek czego jego wnętrze zostało poważnie uszkodzone. W latach 1947-52 został gruntownie odrestaurowany przez ojców reformatów. Do zabytków stanowiących własność kościoła klasztornego należą dwa krucyfiksy ludowe oraz epitafium Marianny Bielawskiej (zm. w 1844 r.). Warto w tym miejscu wspomnieć, że pod koniec swojego życia w klasztorze przebywał i zmarł o. Ignacy Cieszyński, znany XVIII-wieczny duszpasterz Polaków przebywających w niewoli tureckiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy Różańca

2026-10-06 21:06

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są chwile, kiedy modlimy się i nic się nie zmienia. Bóg wydaje się milczeć, a odpowiedzi wciąż nie ma. Zmartwychwstanie przypomina jednak, że cisza nie musi oznaczać końca – Bóg może działać także wtedy, gdy jeszcze tego nie widzimy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję