Reklama

Zamyślenia nad encykliką Benedykta XVI „Deus caritas est”

Bóg jest miłością

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Bóg jest miłością” - czytamy w 1. Liście św. Jana Apostoła. Identycznymi słowami rozpoczął swą pierwszą encyklikę Ojciec Święty Benedykt XVI.
Kiedy Mojżesz pytał o imię Boga, usłyszał odpowiedź: „Jestem, który jestem” (Wj 3, 14). Przekonał się wtedy on sam i cały lud wybrany, że do istoty Boga należy istnienie. Bóg bowiem nie ma początku ani końca. Zawsze istniał i zawsze będzie istnieć: On po prostu jest.
Natomiast kiedy my pytamy, kim jest Bóg, o którym już wiemy, że zawsze istnieje, słyszymy, iż Bóg jest miłością. Tak więc rozumiemy, że to właśnie miłość zawsze istniała i zawsze będzie istnieć. Czyż nie tak nauczał m.in. św. Paweł Apostoł, zachęcając chrześcijan w Koryncie: „Starajcie się posiąść miłość, albowiem miłość nigdy nie ustaje” (por. 1 Kor 13 i 14)?
Jeśli więc są pośród nas tacy, którym te słowa spowszedniały, to my chcemy im przypomnieć: Odnówcie się w Waszym myśleniu. Odnówcie się w postrzeganiu otaczającej Was rzeczywistości. Zechciejcie poznać, co stanowi samą istotę wiary chrześcijańskiej. Przekonajcie się, o co tak naprawdę warto na tej ziemi zabiegać. Kierujemy te słowa w pierwszym rzędzie, oczywiście, również do samych siebie.
„Myśmy poznali miłość” - powołujemy się na słowa Pisma Świętego (por. 1 J 3, 16; 4, 16). Ale czy Bóg, który jest miłością, może być z nas dumny? Czy dotychczasowe myśli, słowa i czyny nasze zasługują na Jego Boski „podpis”? Na żadnym innym aplauzie nam nie zależy. Poklask ludzki jest zwykle jak mgła o świtaniu, którą wiatr rozmiata. Szukamy więc nade wszystko akceptacji Bożej.
Jednocześnie szczerze wyznajemy, że miłość nasza wymaga stałego oczyszczenia. Z taką też samoświadomością rozpoczynamy każdą modlitwę i każdą Eucharystię. Z pokorą pochylamy nasze głowy i z pokorą uderzamy się w piersi, przystępując do kratek konfesjonału. Tym niemniej nie popadamy w smutek i nie jesteśmy ludźmi pogrążonymi w beznadziei. Wiemy ponadto, że choć przemija nieuchronnie nasze życie, to jednak jest coś, o co warto zabiegać. I jest coś, na podstawie czego będziemy sądzeni. Tym czymś jest wyłącznie miłość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Umiera polityczny sens Donalda Tuska

2026-07-25 15:32

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Karol Porwich/Niedziela

Straszenie PiS-em, rozliczanie PiS-u i odsuwanie PiS-u od władzy jest głównym sensem politycznego istnienia formacji Donalda Tuska. Podzielony i osłabiony PiS oznaczać może koniec polaryzacji i osławionego duopolu, który może być największym ciosem dla premiera rządu.

Donald Tusk nie może już tak skutecznie straszyć tym, że Polacy muszą na niego głosować, bo ten „straszny” PiS ze „strasznym” Jarosławem Kaczyńskim powróci do władzy. Ta doktryna była skutecznym narzędziem zdobywania władzy od 20 lat istnienia duopolu, czyli hegemoni dwóch partii na polskiej scenie polityczne – Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Osłabiony i podzielony PiS oznacza więc największy problem dla Donalda Tuska. A przecież już teraz notowania rządu są fatalne z poparciem zaledwie 29%. Z drugiej strony, gdy widzimy bark jakikolwiek pomysłów na rządzenie oraz słabość organizacyjno-intelektualną rządu, to należy spodziewać się jeszcze głębszej erozji władzy. Co więcej, twardy antyPiS przestaje być potrzebny bo PiS jest słabszy i podzielony, a pozorna słabość Jarosława Kaczyńskiego sprawia, że umiera prawie cały sens politycznego istnienia Donalda Tuska.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

2026-07-24 07:07

[ TEMATY ]

oświadczenie

M.K.

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej twierdzeniami, jakoby Ruch Wojowników Maryi wraz z organizacją „Bronimy Polskiej Granicy” współdziałał w celu ochrony granicy państwa oraz, że mężczyźni należący do wspólnoty odbywali szkolenie, mające na celu przysposobienie do tego zadania, oświadczamy, co następuje:

1. Mężczyźni należący do wspólnoty nigdy nie byli i nie są obecni w miejscach, gdzie przebiega granica państwa, w celu jej pilnowania, oficjalnie jako Wojownicy Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Po raz 34. w drodze. Wyruszyła Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę

2026-07-25 15:19

ks. Waldemar Wesołowski

W tym roku pielgrzymi spotkali się w sanktuarium św. Jacka - miejscu Wydarzenia eucharystycznego o znamionach cudu.

Decyzja nie była przypadkowa. W tym roku bowiem mija 10 lat od wystawienia relikwii eucharystycznych do publicznego kultu. Spotkanie w sanktuarium rozpoczęło się o g. 6.30 od Mszy św., której przewodniczył biskup legnicki Andrzej Siemieniewski, któremu towarzyszyli księża idący z pielgrzymką oraz księża pracujący w diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję