Wśród publikacji poświęconych Powstaniu Warszawskiemu, których szczególnie wiele ukazało się z okazji przypadającej w tym roku jego 60. rocznicy, zupełnie wyjątkowy charakter mają dokumenty i świadectwa
wydawane przez uczestników walk. Książka zatytułowana Refleksje z Powstania 1944. Zofia Korbońska świadek historii łączy wspomnienia, dokumenty oraz osobiste emocje jego uczestników: Zofii Korbońskiej
i jej nieżyjącego już męża, który był organizatorem Kierownictwa Walki Cywilnej w okresie okupacji hitlerowskiej, członkiem Komendy Głównej AK, a także ostatnim Delegatem na Kraj Rządu RP na Wychodźstwie.
Z perspektywy 60 latach Zofia Korbońska uważa, że Powstanie Warszawskie było nieuniknione, stanowiło punkt szczytowy 5-letniej walki narodu z okupantem niemieckim i sowieckim. Podkreśla również, że
istnienie i sprawne funkcjonowanie w okupowanej Polsce Państwa Podziemnego to „skarb historyczny wciąż jeszcze niewykorzystany, fenomen niedoceniony i nieznany ogółowi świata”.
W drugiej części publikacji umieszczono m.in. fragmenty - wydanej pół wieku temu na emigracji - książki Stefana Korbońskiego W imieniu Rzeczypospolitej, dokumenty Studium Polski Podziemnej,
życiorysy Zofii i Stefana Korbońskich oraz - jako aneks - tekst wystąpienia Autorki na uroczystości otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego 31 lipca br. Osobiste wspomnienia i refleksje historyczne
mieszkającej w USA Zofii Korbońskiej spisał Roman W. Rybicki - prezes Fundacji im. Stefana Korbońskiego.
Refleksje z Powstania 1944. Zofia Korbońska świadek historii. Wyd. Fundacja im. Stefana Korbońskiego, Waszyngton-Warszawa 2004. Sprzedaż wysyłkową książki prowadzi Fundacja, ul. Jana Sobieskiego
12 m 55, 02-957 Warszawa, tel./fax. (0-22) 642-68-18, cena detaliczna 10 zł + koszty przesyłki. Książka jest także dostępna - w cenie 13,50 zł - w niektórych księgarniach na terenie kraju,
m.in.: w Warszawie w księgarni Antyk - pl. Grzybowski 3/5 oraz w księgarni Naszego Dziennika - al. Solidarności 83/89.
„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem”. Bóg daje Izraelowi na pustynię nie tylko prawo i mannę, lecz także eskortę. Hebrajski malak znaczy po prostu „posłaniec”. Cała jego godność płynie z Posyłającego: „jest w nim bowiem moje imię”. Imię Boże w posłańcu to najściślejsza z możliwych legitymacji. Kto słucha anioła, słucha Tego, który go posłał, a kto się mu sprzeciwia, sprzeciwia się samemu Bogu. Tekst wiąże z darem anioła wymaganie: „szanuj go i słuchaj jego głosu”. Opieka jest towarzyszeniem, które domaga się posłuszeństwa drodze Bożej. To samo powie chrześcijańska teologia aniołów stróżów. Ich posługa wspiera wolność człowieka. Psalm 91, który liturgia dziś śpiewa, ujmie to najpiękniej: „swoim aniołom nakazał w twej sprawie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”. Wiara w anioła stróża jest konsekwencją biblijnego obrazu Boga, który prowadzi swój lud konkretnie, przez posłańców. Bazyli Wielki pisał, że przy każdym z wiernych stoi anioł jako wychowawca i pasterz prowadzący życie. Hieronim dodawał, że wielka to godność dusz, skoro każda od narodzenia ma przydzielonego anioła. Kościół wspomina dziś tę cichą asystencję, o której zwykle przypominamy sobie dopiero w niebezpieczeństwie, a która trwa w dni powszednie. Anioł jest przede wszystkim od drogi.
Są jednymi z najbardziej tajemniczych istot pojawiających się na biblijnych kartach. Uczestniczą w najważniejszych momentach historii zbawienia. Interweniują w naszym życiu niczym agenci do zadań specjalnych i nie afiszują się ze swoją obecnością. Kim są, czym się zajmują i jak wyglądają?
Anioły znajdują się nie tylko w niebie, choć wydaje się, że jako dla istot czysto duchowych jest to dla nich naturalne miejsce. Ich najważniejszymi zadaniami są poznawanie, wielbienie, chwalenie i miłowanie Boga. Pełnią jeszcze jedną funkcję: opiekują się ludźmi. Poznajmy Bożych posłańców przez ich czyny na Ziemi.
Paryż - krajobraz po francuskim proteście młodzieży
Płonące szkoły, barykady, starcia z policją i tysiące zatrzymanych. Francuski protest młodzieży, rozpoczęty od realnych problemów edukacji, w części miejsc przerodził się w przemoc. Nie oznacza to, że podobny scenariusz czeka Polskę. Powinien jednak skłonić do pytania: czy europejska szkoła, coraz silniej skoncentrowana na dobrostanie i komforcie ucznia, nadal przygotowuje go do wysiłku, frustracji, odpowiedzialności i poświęcenia?
Francuskie protesty rozpoczęły się od problemów, których nie wolno lekceważyć: braków nauczycieli, złego stanu budynków, przepełnionych klas i niedostatecznych środków na edukację. W ciągu kilku dni objęły znaczną część kraju. 2 października br. około 400 szkół średnich pozostawało zamkniętych, zatrzymano ponad dwa tysiące osób, a 65 pracowników oświaty odniosło obrażenia. Dochodziło do podpaleń i starć z policją.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.