Reklama

Odsłony

Oparci o niebo

Niedziela Ogólnopolska 43/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera





- Ludzie są teraz jakby... księżycowi - jak Mistrz Twardowski, co się diabłu urwał i za pokutę zawisł pomiędzy niebem a ziemią... Do nieba im za daleko, a ziemię też jakby tracą z oczu i serca. O co więc oprzeć mają serce?

Opowiada się, że kiedyś św. Franciszek stanął z bratem Jałowcem nad jeziorem. Był wieczór, wiatr ucichł i woda była jak wielkie zwierciadło. Zamek, który stał nad wodą, zdawał się być jak wielka karciana figura - na ziemi i jednocześnie w wodzie, co zdawała się być niebem. „Patrz, Franciszku - szepnął Jałowiec, by nie spłoszyć ciszy i obrazu na wodzie - ten zamek w wodzie jest jak prawdziwy, choć odwrócony...”. Na to Franciszek: „Ten odwrócony jest prawdziwszy od tego na brzegu, bo co o niebo się opiera, trwalsze jest od wszystkiego, co budowane na ziemi, choćby po ludzku zdawało się, że nie ustoi”. A potem, gdy ruszyli w drogę, to co i raz stawali na głowie, by zobaczyć świat o niebo oparty, ludzi jak drzewa chodzące, kościoły na krzyżach... Patrzący na nich brali ich za pomyleńców...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jakoś tak jest, że ludzie, którzy mówią o sobie, że „twardo stoją na ziemi”, dość szybko tracą tę ziemię spod nóg, gdy przyjdzie jakieś nieszczęście czy klęska. A że o niebo się raczej nigdy nie opierali, to wtedy też im do niego za daleko... Nie przeciwstawiam im lekko- czy pięknoduchów, egzaltowanych i sentymentalnych, bo tacy swoje niebo mają... barokowe, koronkowe czy kosmiczne na modłę New Age.
Niebo to jest to, z czego wszystko, co jest, czerpie siłę istnienia, siłę wznoszenia się ponad dreptanie i pełzanie, ku czemu człowiek zwraca piękniejącą twarz i serce - jak mówią górale - „ślebodne”.
Jasiek Mosięzny u Tetmajera mówił: „Na Boskom miarę ludzkie serce twozone - świat go nie pociesy. Ka skarb twój, hań serce twoje. Bo serce dał Pon Bóg cłekowi, coby nieba sukało”.

I dziwne jest to, i niepojęte, że ludzie z niebem w sercu, ku niebu je zwracający i w niebie zakorzeniający swoje sensy - są tak pięknie, twórczo i pożytecznie OBECNI NA ZIEMI, wśród ludzi, w rzeczywistości.
Oparci o niebo, nie zdradzają ziemi. Aż spełniwszy tu swą pracę, mówią może jak pewien stary góral: „Lecom moje lata, jak liście z olsyny, weź mnie z tego świata, mój Boze Jedyny”.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Męczennik w dominikańskim habicie

Niedziela warszawska 40/2000

[ TEMATY ]

Bł. Michał Czartoryski

Archiwum parafii Świętej Trójcy w Będzinie

O. Michał Czartoryski wpisuje się do Księgi Pamiątkowej Żywego Różańca w Będzinie

O. Michał Czartoryski wpisuje się do Księgi Pamiątkowej Żywego Różańca w Będzinie

6 września 1944 r. Niemcy zamordowali 11 pacjentów szpitala powstańczego przy ul. Smulikowskiego na Powiślu. Wraz z nimi zginął ich kapelan o. Michał Czartoryski OP, jeden ze 108 beatyfikowanych męczenników II wojny światowej.

Bł. Michał Czartoryski urodził się w 1897 r. Do zakonu wstąpił w wieku dojrzałym, mając za sobą studia i pracę w akademickich organizacjach. Od początku był oczarowany swoim dominikańskim powołaniem. Po wybuchu wojny coraz częściej przy różnych okazjach mówił o śmierci i męczeństwie. Podkreślał, że do męczeństwa należy się przygotować. Do takiego świadectwa dla Chrystusa dojrzewał i wiedziony zamysłem Bożym chyba taką właśnie śmierć dla siebie przeczuwał.
CZYTAJ DALEJ

Zdemolował kapliczki i rozbił figury sakralne. 21-latek usłyszał zarzut

2026-09-06 14:35

[ TEMATY ]

profanacja

dewastacja kapliczki

mazowiecka.policja.gov.pl/Policja Mazowiecka

21-latek, który zdemolowane kapliczki, rozbił figury sakralne i uciekł w pole kukurydzy został zatrzymany przez policjantów. Podejrzany odpowie za znieważenie miejsc kultu religijnego. Grozi mu do 2 lat więzienia.

30 sierpnia, około godziny 8:10, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie niszczącym kapliczkę w miejscowości Zygmunty (gm. Łaskarzew). Według świadka, sprawca miał uciec w pobliskie pole kukurydzy.
CZYTAJ DALEJ

Polska siostra od 35 lat działa, aby zapobiec głodowaniu dzieci w Senegalu

2026-09-07 13:37

[ TEMATY ]

Senegal

35 lat

zapobieganie

polska siostra

głodowanie dzieci

Vatican Media

Siostra Chryzologa w Senegalu pomaga dzieciom

Siostra Chryzologa w Senegalu pomaga dzieciom

W języku pulaar, używanym w Senegalu, Mauretanii i Gambi] „Néné Soukabé” oznacza „matka dzieci”. To imię przylgnęło do polskiej misjonarki, siostry Chryzologi (Reginy Mnich), gdy otworzyła ośrodek dla niedożywionych dzieci w senegalskiej miejscowości Vélingara. Chciałabym, aby dzieci na świecie nie były głodne – mówi Vatican News s. Chryzologa.

Od dzieciństwa siostra Chryzologa miała dwa marzenia: zostać pielęgniarką I misjonarką. Wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza, gdzie oprócz trzech tradycyjnych ślubów zakonnych siostry składają czwarty: ślub miłosierdzia. Ten ślub stał się głównym filarem jej misyjnego powołania. Od 35 lat posługuje w Senegalu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję