Reklama

Kropla w morzu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szanowna Pani Aleksandro!
Dziękuję za to, że mój list ukazał się w rubryce korespondencyjnej. Dziękuję za nadesłane do mnie odpowiedzi, za modlitwę w mojej intencji oraz za wsparcie duchowe - i nie tylko. Ale cóż, to wszystko jest jedynie kroplą w morzu moich kłopotów bieżących, choć za wszystko szczerze dziękuję Panu Bogu.
Jestem po chemioterapii, ale nie leżę obłożnie chora; chodzę i w miarę nieźle wyglądam. Przyznaję, że trochę mi wstyd, że napisałam list z prośbą o pomoc, bo sama sobie narobiłam kłopotów. Ktoś może powiedzieć: „To niech się Pani sama wyplącze”. Mam rodzinę, ale na nią nie mogę liczyć. Poza tym niedługo będę musiała wszystko zostawić, bo wyrzucą mnie na bruk.
Mieszkam w Katowicach, gdzie jest wiele biedy i nieszczęść. Ciężko jest mi żyć w tym pełnym nienawiści, obłudy i przemocy świecie. Niejednej osobie kiedyś pomogłam, ale gdy ja zachorowałam, wszyscy się ode mnie odsunęli. Często słyszę opinie: „Ty to masz dobrze, jesteś na rencie i spacerujesz sobie”. Jak można czegoś takiego zazdrościć?! Przecież wiadomo, co znaczy chemioterapia.
Jednak piszę z nadzieją, że może wśród Czytelników znalazłby się ktoś, kto pomoże mi wydostać się z kryzysu psychicznego i finansowego. Chcę i mogę jeszcze pracować.
Barbara

List Pani Barbary nie jest jej pierwszym listem do redakcji; wymieniałyśmy korespondencję kilkakrotnie. Najbardziej uderzała mnie w tych listach narastająca bezsilność, depresja i rozpacz Pani Barbary. Ale po zamieszczeniu w naszej rubryce listu nie można się spodziewać, że nagle stanie się cud i wszystkie problemy same się rozwiążą. Owszem, można czasem otrzymać wsparcie, nawet jakąś pomoc materialną, ale ostateczne rozwiązania pochodzą z zupełnie innych źródeł. Musimy się o nie starać, bo nic nie przychodzi bez wysiłku. A przede wszystkim trzeba oddać się Opatrzności Bożej w opiekę...
Zawsze wyobrażamy sobie, że inni ludzie mają lżej, lepiej niż my. Tak też myślą o Pani Barbarze ci, którzy osądzają ją tylko po wyglądzie i zewnętrznych pozorach. A tymczasem życie każdego człowieka jest wielką tajemnicą dla innych, nie można go przeniknąć do głębi, odgadnąć wszystkich jego problemów. Czasem miłość stwarza taką możliwość porozumienia, ale to tylko przebłysk, namiastka prawdziwego poznania. Nie jest bezzasadne powiedzenie, że każdy umiera w samotności. Każdy też tak naprawdę żyje w samotności - w samotności swojego serca, swoich pragnień i marzeń, głębokich zranień i własnego krzyża. Czasem wyrywa się z piersi jęk tej samotności skierowany do Boga. Bo tylko On widzi wszystko i wie wszystko.
Poszukując ideału, często kaleczymy się boleśnie. Ludzie nas ranią i my ich ranimy. I tak obijamy się o siebie na tym pięknym, Bożym świecie, zmieniając go jeśli nie w piekło, to w czyściec. A moglibyśmy być tak szczęśliwi, gdybyśmy tylko zechcieli posłuchać słów Jezusa o miłości bliźniego swego. To przecież tak niewiele!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wiara dzieci to tylko puste formułki? Jak pomóc najmłodszym w świecie przebodźcowania i kryzysu relacji

2026-08-22 21:15

[ TEMATY ]

dzieci

rozmowa

UPJPII

Karol Szewczyk

Współczesny świat stawia przed dziećmi i ich rodzicami wyzwania, z którymi nie mierzyło się żadne wcześniejsze pokolenie. Powszechne szum informacyjny, przebodźcowanie, ciągły pośpiech oraz osamotnienie sprawiają, że najmłodsi coraz trudniej odnajdują spokój, wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa i stałe punkty odniesienia.

Problemy te dotykają również sfery duchowej. Często zastanawiamy się, dlaczego tradycyjne metody katechezy i przekazu wiary przestają trafiać do serc najmłodszych. Dlaczego dzieci szybko nudzą się w kościele, a modlitwa staje się dla nich jedynie przykrym, odklepanym z pamięci obowiązkiem?
CZYTAJ DALEJ

Tragedia w kopalni złota. Ponad sto ofiar. Misjonarz relacjonuje potworne warunki pracy

2026-08-22 18:38

[ TEMATY ]

tragedia

misjonarz

kopalnia złota

sto ofiar

relacjonuje

potworne

warunki pracy

Vatican Media

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Osunięcie ziemi spowodowane ulewnymi deszczami w zachodniej części Republiki Środkowoafrykańskiej (RCA), na granicy z Kamerunem, spowodowało dramatyczną liczbę ofiar. O katastrofie opowiada Vatican News misjonarz o. Marcello Bartolomei.

Do tragedii doszło w prymitywnej, rzemieślniczej kopalni złota w środkowoafrykańskiej wiosce Zamboye przy granicy z Kamerunem. We wtorek 18 sierpnia lawina ziemi i błota spowodowana ulewnymi sezonowymi deszczami osunęła się ze zbocza i zasypała dziesiątki osób w kopalni. Kameruńskie media donoszą, że z błota wydobyto co najmniej 107 ciał, a akcję ratowniczą utrudniają nieustanne opady. Według niektórych relacji, po pierwszym osunięciu gruntu, gdy na miejsce przybyli ratownicy i okoliczni mieszkańcy, doszło do drugiego, które pociągnęło za sobą liczne, kolejne ofiary.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV zakończył wizytę w Rimini. "W Kościele na każdym szczeblu władza jest służbą"

2026-08-22 19:54

[ TEMATY ]

Kościół

władza

Leon XIV

zakończył

wizyta w Rimini

jest służbą

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy, jest darem Boga, abyśmy w Jego rękach mogli być dla siebie nawzajem narzędziami zbawienia w sprawiedliwości – wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. celebrowanej na zakończenie papieskiej wizyty duszpasterskiej w Rimini. Stwierdził, że każdy jest powołany do jednoczenia, przebaczania, uwalniania od grzechu i mądrego zarządzania powierzonymi mu dobrami - informuje Vatican News.

Msza święta w Rimini, turystycznym ośrodku nad Adriatykiem, była kulminacyjnym momentem wizyty duszpasterskiej Leona XIV w tym włoskim mieście. Podobnie, jak przed 44 laty, kiedy miasto odwiedził Jan Paweł II, w sobotni wieczór zgromadziły się wielkie rzesze młodych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję