Reklama

Z naszej kuchni

Polubmy podroby

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żołądki indycze w sosie potrawkowym
- z kuchni staropolskiej

(Przepis na 6 porcji)

1 kg żołądków indyczych, 1 duża porcja włoszczyzny z dodatkiem kapusty włoskiej, sól, pieprz, 3 ziarnka ziela angielskiego.

Sos: 1 czubata łyżka masła lub masła roślinnego, 1 łyżka mąki, 2 szklanki wywaru z włoszczyzny, 1 szklanka rodzynków, sok z cytryny i 1 łyżeczka otartej skórki cytrynowej, szczypta soli, 4 łyżki kwaśnej śmietany kremowej, szczypta cukru do smaku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wypłukane żołądki gotujemy wraz z włoszczyzną i przyprawami w dużej ilości wody, gdy miękkie - odstawiamy do wychłodzenia.
Sos: Rodzynki przelewamy na sicie gorącą wodą, odstawiamy do odsączenia. Masło zasmażamy z mąką, uważając, by się nie zrumieniła, ale nie miała też smaku surowizny. Zasmażoną mąkę rozprowadzamy bardzo dokładnie przecedzonym wywarem, żeby nie było grudek, gotujemy przez minutę, dodajemy rodzynki, śmietanę, sól i cukier do smaku oraz sok i skórkę otartą z cytryny.
Sos powinien być niezbyt gęsty, o wyraźnym smaku, z wybijającą się nutą słodyczy.
Przechłodzone żołądki wyjmujemy na deskę, odrzucamy wszystkie małe błonki i grudki tłuszczu oraz grubą skórę, kroimy w cienki „makaronik”, dodajemy do sosu, całość przykrywamy i trzymamy w ciepłym miejscu. Podajemy z ugotowanym na sypko ryżem lub ziemniakami purée.

Zupa jarzynowa przecierana

Pozostały rosół wraz z włoszczyzną, w którym gotowały się indycze żołądki, miksujemy lub przecieramy przez ostre sito, gdy trzeba - doprawiamy do smaku i zagęszczamy niewielką ilością mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej. Kto lubi, może zaprawić zupę niewielką ilością śmietany i posypać obficie koperkiem. Zupę podajemy w filiżankach z dodatkiem ptysiowego groszku lub z grzankami. Wyśmienicie smakuje z podanymi oddzielnie, smażonymi na słoninie ziemniakami lub z ziemniakami purée polanymi tłuszczem.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Głos Beskidu” - 180 osób z rodzinnej grupy muzycznej prosto z Limanowej porywa serca

2026-01-22 21:05

[ TEMATY ]

Głos Beskidu

Karol Porwich/Niedziela

– Gramy z pasji, marzeń i miłości do muzyki – podkreśla Andrzej Biernat, kierownik kapeli „Głos Beskidu”. Zespół powstał w 2021 r. i szybko stał się iskrą, która zapaliła serca dziesiątek ludzi w całym regionie Limanowej.

– Wszystko zaczęło się, kiedy rozpocząłem naukę gry na heligonce i poprosiłem kuzyna grającego na saksofonie, żebyśmy wspólnie zagrali. Z czasem dołączyło do nas jeszcze dwóch kolegów i dosłownie po chwili tworzyliśmy już prawie dwudziestoosobową grupę – wspomina Biernat. W takim składzie po raz pierwszy zagrali podczas lokalnej Pasterki. Kapela została bardzo dobrze odebrana i to był początek misji zespołu. – Po pierwszym koncercie zaczęli dołączać do nas kolejni muzycy. Dzisiaj stanowimy prawie 180 osobową, rodzinną grupę – wyjaśnia lider.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: Ja daje moje pół, ty dajesz swoje pół i jest nasza całość – współpraca!

2026-01-23 09:10

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Abp Adrian Galbas w Sanktuarium Świętości Życia w Łodzi

Abp Adrian Galbas w Sanktuarium Świętości Życia w Łodzi

Święty Wincenty Pallotti nie umiał żyć bez jednego – bez współpracy ze świeckimi, których traktował na równi. Dostrzegał w nich podobieństwo w jedności i powołaniu! – mówił metropolita warszawski abp Adrian Galbas, który przewodniczył Mszy św. odpustowej w parafii pallotyńskiej w Łodzi.

W liturgiczne wspomnienie św. Wincentego Pallotiego założyciela Zgromadzenia Księży Pallotynów, wspólnota parafii św. Wincentego Pallottiego w Łodzi przeżywała odpust ku czci swojego patrona. Poprzedziło je Triduum o św. Wincentym, które poprowadził ks. dr Jan Jędraszek SAC. Metropolitę warszawskiego w Sanktuarium Świętości Życia powitał ks. Andrzej Lemański SAC, proboszcz, prosząc o modlitwę w intencji całej wspólnoty parafialnej.
CZYTAJ DALEJ

W Egipcie odkryto kompleks klasztorny

2026-01-23 15:41

[ TEMATY ]

Egipt

klasztor

odkrycie

Adel_Onsi_Mohamed/pixabay.com

Na stanowisku wykopaliskowym Al-Deir w prowincji Sohag egipscy archeolodzy odkryli pozostałości dużego kompleksu klasztornego z czasów bizantyjskich. Według oficjalnych informacji, jest to największe znalezisko tego typu w regionie. Klasztor, zbudowany w całości z cegły mułowej, składał się z kilku prostokątnych budynków o wymiarach od 2,4 na 2,1 metra do 4,5 na 4,8 metra.

Budynki miały tynkowane ściany z wbudowanymi niszami, wewnątrz znajdowały się prostokątne sale, z których niektóre na wschodnich krańcach miały struktury apsydalne. Można je było prawdopodobnie zidentyfikować jako miejsca modlitwy i nabożeństw, poinformowała strona internetowa „La Brújula Verde”, powołując się na informacje z niemieckiej agencji katolickiej KNA, która zamieściła zdjęcia znalezisk. Do tych wspólnych pomieszczeń przylegały sklepione komnaty, prawdopodobnie wykorzystywane jako pojedyncze cele dla mnichów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję