Reklama

Tydzień Ekumeniczny

Ekumenizm - drogą Kościoła

Niedziela Ogólnopolska 3/2004

Podczas pielgrzymki papieskiej do Ziemi Świętej w 2000 r., stadion Al-Hussein w Ammanie

Podczas pielgrzymki papieskiej do Ziemi Świętej w 2000 r., stadion Al-Hussein w Ammanie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Mój pokój wam daję”
(por. J 14, 27)

Historia Kościoła Chrystusowego naznaczona jest głęboką tajemnicą podziałów i rozdarcia. Jest to przeciwne woli Pana Jezusa. To grzech i skandal w oczach świata. Czyż nie jest to znak czasu, że doceniamy coraz bardziej znaczenie ruchu ekumenicznego, którego celem jest doprowadzenie Kościoła do pełnej jedności? Chociaż działalność ekumeniczna w różnych wymiarach (duchowym, praktycznym, doktrynalnym) prowadzona jest cały czas, to jednak szczególnym wyrazem ekumenicznych dążeń i trosk jest coroczny, styczniowy tydzień modlitw o jedność wszystkich wyznawców Chrystusa.
W tym roku Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan - przygotowany przez grupę roboczą chrześcijan z miasta Aleppo w północnej Syrii - przeżywany jest pod hasłem: Mój pokój wam daję (por. J 14, 27). W skład tej grupy weszli przedstawiciele trzech rodzin wyznaniowych: rzymskokatolickiej, prawosławnej i protestanckiej. Miasto Aleppo jest znane od starożytności jako miejsce kształtowania się różnych cywilizacji. Jest też znane jako jedno z centrów pierwotnego chrześcijaństwa, które istniało tam już trzy wieki przed oficjalnym uznaniem tej religii w cesarstwie. Obecnie w mieście tym chrześcijanie stanowią mniejszość (ok. 10 % populacji). Działa jednak aktywnie jedenaście wspólnot chrześcijańskich (trzy diecezje prawosławne, sześć katolickich i dwie wspólnoty protestanckie). Mozaika wyznaniowa chrześcijaństwa w Aleppo tworzy głęboką i zdumiewającą jedność dzięki istnieniu Rady Ekumenicznej, podejmującej trudne i zarazem odważne inicjatywy w wymiarze duchowym i praktycznym, a także częściowo doktrynalnym.
Tegoroczne hasło Tygodnia Modlitw przypomina złożoną i ważną problematykę pokoju. Dążenie do ładu i trwałego pokoju staje się potrzebą chwili. W języku arabskim słowo „pokój” brzmi salaam, w języku hebrajskim zaś - shalom. Oba te pojęcia mają ten sam źródłosłów i znaczą więcej niż jedynie brak wojny i przemocy. Pismo Święte, mówiąc o pokoju, wskazuje na pełnię, dostatek, radość, bezpieczeństwo, integralność, sprawiedliwość. Św. Paweł, pisząc do Efezjan, zauważa, że prawdziwy pokój jest nam darowany w Chrystusie, który sam jest „naszym pokojem” (Ef 2, 14). Świadectwo Kościołów chrześcijańskich o pokoju w Chrystusie wzywa do pojednania i współpracy między wszystkimi wyznawcami Chrystusa. Pojednanie jest podstawą skutecznego proklamowania Chrystusowego pokoju. Kościół wezwany jest do modlitwy o pokój w jedności i o jedność w pokoju.

* * *

W Polsce propozycje na Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan przygotowuje Rada Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu wraz z Polską Radą Ekumeniczną. Ta ostatnia swymi korzeniami sięga czasów II wojny światowej. Została zarejestrowana w 1946 r., czyli dwa lata przed oficjalnym powstaniem Światowej Rady Kościołów. W jej skład wchodzą obecnie następujące Kościoły: Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny, Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP, Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP, Kościół Ewangelicko-Metodystyczny RP, Kościół Polskokatolicki RP, Kościół Starokatolicki Mariawitów w RP, Kościół Chrześcijan Baptystów w RP.
Polska Rada Ekumeniczna pielęgnuje tradycje ekumeniczne, nawiązując do nurtu myśli polskiej opowiadającego się za wolnością, równouprawnieniem i poszanowaniem wyznań. Na polskim gruncie jednym z ważniejszych wydarzeń ostatnich lat na drodze ekumenicznego zbliżenia jest podpisanie w 2000 r. Deklaracji o wzajemnym uznaniu chrztu świętego przez Kościoły zrzeszone w Polskiej Radzie Ekumenicznej i Kościół Rzymskokatolicki.
Od Soboru Watykańskiego II opcja ekumeniczna Kościoła katolickiego jest nieodwołalna i nieodwracalna. Nic więc dziwnego, że Papież Jan Paweł II, ponad 30 lat po zakończeniu Soboru i ogłoszeniu Dekretu o ekumenizmie, w encyklice o działalności ekumenicznej Ut unum sint potwierdzi to, podkreślając, że „droga ekumenizmu jest drogą Kościoła” oraz że Kościół katolicki „z nadzieją podejmuje dzieło ekumeniczne jako imperatyw chrześcijańskiego sumienia oświeconego wiarą i kierowanego miłością” (nr 7 i 8). Kościół katolicki uznaje ruch ekumeniczny za dzieło Ducha Świętego. Ekumenizm nie jest więc wynikiem ducha czasu ani ducha relatywizmu czy liberalnego historycyzmu, dla którego stare kontrowersje wyszły z mody i nie są już aktualne. Nie jest to także duch postmodernizmu pluralistycznego, który umieszcza obok siebie, tak po prostu, różne doktryny i Kościoły. Ekumenizm to rezultat wsłuchiwania się w głos Ducha Świętego, który - według Ewangelii św. Jana - ma przypominać nam słowa i czyny Jezusa. To, że przypomnieliśmy sobie wolę Jezusa, „aby wszyscy stanowili jedno” (J 17, 21), jest znakiem działania Ducha Świętego w naszych czasach. Pan Jezus chciał jednego Kościoła i o tę jedność modlił się w przeddzień swej śmierci. Jedność była znakiem wyróżniającym pierwotną gminę jerozolimską. Dlatego też św. Paweł tak mocno krytykuje rozdarcia i podziały we wspólnocie Kościoła w Koryncie. W apostolskim Credo, które jest nam wszystkim wspólne, wyznajemy wiarę w jeden święty, powszechny i apostolski Kościół. Jest to wyznanie wiary podstawowe i zasadnicze, gdyż odpowiada ono wierze w jednego Boga, jednego Pana Jezusa Chrystusa i w jednego Ducha Świętego.
Ekumenizm żyje dlatego, że razem słuchamy słowa Bożego, wspólnie się modlimy i pozwalamy, aby Duch Święty działał w nas i przez nas. Niech Pan Bóg przez Ducha Świętego dokona wielkich dzieł w czasie zbliżającego się Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, dzieł, które przyniosą trwałe owoce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. Po nagłośnieniu sprawy usunięto część ekspozycji

2026-02-25 07:14

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Na wystawie Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie znalazły się memy kpiące m.in. z męki Chrystusa. Po tym, jak sprawę nagłośniono, placówka informuje, że usunęła część ekspozycji. Z oświadczenia nie wynika, by autorzy wystawy widzieli w niej coś niewłaściwego. Tłumaczą tylko, że „uszanowali zdanie odbiorców”.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Bóg patrzy głębiej niż czyny. Intencje kształtują nasze relacje i wybory.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję