Reklama

W prasie i na antenie

Podajmy sobie ręce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zbliżamy się do wyborów samorządowych, które są sprawą naprawdę dużej wagi. Widać już dziś wyraźnie, że nie tylko wybory parlamentarne nadają kształt życiu publicznemu w Polsce, ale również wybory do samorządów lokalnych. Bo to na wsi, w małej miejscowości, gminie czy dzielnicy miasta rozgrywają się nasze losy, które warunkują życie narodu. Poza tym te małe społeczności mogą sobie pomagać wzajemnie lub też mocno szkodzić. Dlatego nie jest obojętne, kto jest gospodarzem na tym naszym skrawku ziemi. To samorządowcy decydują o wielu istotnych dla nas sprawach. Decydują o przyszłości szkół, placówek służby zdrowia, o pieniądzach, które są przecież naszą wspólną własnością. To są bardzo konkretne sprawy. Nie wolno nam zatem stać z boku i biernie się wszystkiemu przyglądać. Wybrani przez nas ludzie podejmować będą decyzje, które kształtują przyszłość. Jako przykład przytoczę tu drobną z pozoru sprawę wydawania pozwoleń na handel alkoholem. Dziś można powiedzieć, że, niestety, to samorządy doprowadziły do tak znacznego wzrostu spożycia alkoholu przez wydawanie coraz większej liczby pozwoleń na jego sprzedaż. Szczególnie boleśnie odczuwamy to w Częstochowie, gdzie nie tak dawno jeszcze przecież zapadły decyzje umożliwiające swobodny handel spirytualiami nawet tuż przy Jasnogórskim Klasztorze. Takiej decyzji nie odważyła się podjąć żadna z wcześniejszych rad miejskich. Bardzo to przykre. Na lokalnych samorządach spoczywa więc ogromna odpowiedzialność. To one tworzą nasze codzienne bytowanie, wpływają na poziom kultury i moralności.

Myślę więc, że dobrze jest, iż spotyka się prawica, tzn. ludzie ze strony bliższej chrześcijaństwu, bliższej Ewangelii. Dobrze, że wobec Boga rozmawiają ze sobą. Pragnęlibyśmy, żeby cala Polska prawica wreszcie się zjednoczyła. Jeżeli będziemy trwać w rozproszeniu, to dalej będziemy przegrywać. Szczególnie zaś demoralizująco działają na społeczeństwo ciągłe publiczne spory w łonie prawicy. Zwłaszcza jeżeli liderzy poszczególnych partii oficjalnie deklarują swe związki z katolicyzmem. Takie działania sieją zgorszenie, nieufność i w konsekwencji bierność, która powoduje, że do głosu dochodzą siły wrogie chrześcijaństwu. I - koło się zamyka. Nie chcielibyśmy, żeby podziały przenosiły się na forum samorządowe. Byłoby wspaniale, gdyby właśnie Częstochowa dała dobry przykład jednoczenia się prawicy. I niechby nasi katolicy, głosując jak najliczniej, wybrali takich przedstawicieli, dla których chrześcijaństwo nie jest tylko etykietką i którzy będą prawa przestrzegali.

Jeżeli mówimy o tych sprawach, to nie dlatego, żeby być przeciw komukolwiek personalnie z lewicy. Chcielibyśmy wszak, aby ważne decyzje podejmowali ludzie, którzy patrzą dalej, którzy widzą nie tylko swoją krótką kadencję i swoich najbliższych. Chodzi o przyszłość tego terenu i dobro mieszkających tu ludzi.

Dotykamy tu także problemu dojrzałości ludzi uprawiających politykę. Otóż polityk powinien się odznaczać wielką pokorą. Tym bardziej, gdy - z mandatu społecznego przecież - sprawuje władzę. Jest jednym z nas, jest naszym bratem, który po to został wyniesiony na wyżyny władzy, by pomagać. Podkreślam: pomagać - a nie udawać, że pomaga, lub pomagać tylko niektórym, bardziej sprytnym. Ogromna więc prośba o to, byśmy umieli podać sobie ręce. Po bratersku, serdecznie. Żebyśmy sobie zaufali, ale i nie zawiedli się.

W auli redakcji Niedzieli rozpoczniemy wkrótce spotkania, podczas których będziemy rozmawiali o samorządności i podejmowali tematy, co do których istnieją duże różnice zdań.

Społeczeństwu trudno się niejednokrotnie zorientować w tak dziś zawiłej rzeczywistości politycznej. Nie będą to akcje agitacyjne na rzecz poszczególnych osób, ale wykłady na temat pracy i roli samorządu. O tej edukacji, prowadzonej przez Akcję Katolicką w naszej archidiecezji, poinformujemy w najbliższym czasie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Małgorzaty-Marii Alacoque [Treść pochodzi z roku 1946]

[ TEMATY ]

nowenna

św. Małgorzata Maria Alacoque

Adobe Stock

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Nowenna rozpoczyna się od dnia 5 października.

CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Jedna z liderek obrony Osiedla Maltańskiego zawiera ugodę z poznańską kurią. „Byłam zniesmaczona tymi awanturami”

2026-10-07 18:57

[ TEMATY ]

Poznań

Adobe Stock

- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.

Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję