Reklama

Rodzina trzy plus

Lubelski magistrat dostrzegł wreszcie problemy rodzin wielodzietnych i wyszedł im na przeciw. We współpracy z różnymi podmiotami została zorganizowana akcja „Rodzina Trzy Puls”. Tym samym Lublin dołączył do wielu miast, które inwestują w wielodzietne rodziny.

Niedziela lubelska 29/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wsparcie rodzin, które wychowują młode pokolenie, jest istotną inwestycją w przyszłość - podkreślała Jadwiga Mach, radna PiS, podczas głosowania nad wprowadzeniem specjalnych kart, uprawniających wielodzietne rodziny do zniżek. Podobnie mówili inni radni. - To nie jest projekt polityczny - zaznaczał Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. - To projekt zbudowany we współpracy z całym środowiskiem: z radnymi, z różnymi organizacjami i instytucjami, z rodzinami. Projekt osadzony na mocnych fundamentach ekonomicznych, który jest realnym wsparciem dla rodzin - mówił prezydent.
Pierwsze karty zostały wydane jeszcze w maju, ale wciąż można się po nie zgłaszać. Mogą je otrzymać rodziny, które mają trójkę lub więcej dzieci, które mieszkają i uczą się w Lublinie. Posiadacze imiennych kart otrzymają zniżki w kiach, teatrach, na basenach, a nawet w sklepach. W akcję włączyło się kilkadziesiąt podmiotów, m.in. Teatr im. Andersena, Zespół Pieśni i Tańca im. W. Kaniorowej, Klub Karate Tradycyjnego, market OBI, Zarząd Transportu Miejskiego, Baby Fant, czy Hello Kids. Wielodzietne rodziny połowę ceny biletu zapłacą za udział w wydarzeniach kulturalnych organizowanych przez Chatkę Żaka i Centrum Kultury. Za darmo wejdą też na niektóre wystawy Ośrodka Brama Grodzka - Teatr NN. Rabaty przygotowały także Filharmonia Lubelska, Teatr Stary, czy Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. W hipermarketach E. Leclerc posiadacze karty „Rodzina Trzy Plus” zapłacą o 20 proc. mniej za książki, czasopisma, artykuły szkolne i artystyczne, zabawki oraz tekstylia dziecięce i artykuły dla niemowląt.
- Udało nam się przekonać do udziału w tym pomyśle ponad 40 instytucji, które zaoferowały swoją pomoc. Czasem jest to upust procentowy, czasem bezpłatne wejściówki - mówi Monika Lipińska, zastępca prezydenta Lublina. - Katalog firm przyjaznych rodzinie jest otwarty. Wciąż zachęcamy kolejne instytucje i przedsiębiorców, żeby dołączyli do projektu. Każde z takich miejsc otrzymuje specjalny znak i certyfikat - dodaje. Nie bez znaczenia jest także dobór zniżek. - Chcemy podkreślić znaczenie dużych rodzin, integrować je. Pokazać miastu, że fajnie jest być dużą rodziną. Chcemy dawać im szanse rozwoju kulturalnego, sportowego czy edukacyjnego - tłumaczy Lipińska. Karta wydawana jest bezpłatnie. Ważna jest do końca roku. W przyszłym roku za kartę trzeba będzie zapłacić 10 zł. Taka sama opłata obowiązuje przy wydawaniu duplikatu utraconej karty. - Według danych ratusza, kartę otrzyma 4173 rodzin. Ich dochody nie mają znaczenia. Każdy członek takiej rodziny może otrzymać imienną kartę, uprawniająca do zniżek - dodaje pani prezydent.
- To instrument, który zapobiega wykluczeniu społecznemu. Sama mam 7 dzieci. Nie chodziliśmy do kina. Zakup tylu biletów był zbyt kosztowny - mówiła Joanna Krupska, prezes Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”. Podobne doświadczenia mają mieszkańcy Lublina. - Wyprawa do kina z trójką starszych dzieci kosztuje nas 100 zł. Wyjście na spacer do ogrodu botanicznego to kolejne kilkadziesiąt złotych, wydanych na bilety wstępu i przejazd autobusem. Może teraz będzie łatwiej - mówi z nadzieją Dorota Kokoszka, mama pięciorga dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i uszkodzonymi skrzydłami

2026-07-15 11:34

[ TEMATY ]

św. Michał Archanioł

figura

wandalizm

Gulf Coast News/youtube.com/zrzut ekranu

Jak podaje Gulf Coast News, w ubiegłą niedzielę przy kościele św. Maksymiliana Kolbego w Port Charlotte na Florydzie doszło do aktu wandalizmu. Nieznani sprawcy zniszczyli figurę św. Michała Archanioła, odcinając jej głowę i uszkadzając skrzydła.

Na zniszczony posąg natrafił wolontariusz, który otwierał świątynię przed przybyciem wiernych. Początkowo przypuszczał, że figura mogła przewrócić się na skutek niekorzystnych warunków atmosferycznych, jednak – jak zaznacza Gulf Coast News – rzeźba jest na tyle ciężka, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Fulton J. Sheen: diabła w naszych czasach albo się oswaja, albo neguje się jego istnienie

2026-07-17 21:11

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy/Z okładki książki "O siłach zła"

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton J. Sheen

Jestem głęboko przekonany, że treść książki, którą czytelnik trzyma w ręku, najpełniej jak to tylko możliwe odpowiada temu, co znalazłoby się w zapowiadanym przez samego Sheena dziele o demonach.

Wykorzystano w niej wyłącznie własne słowa arcybiskupa. Choć zostały spisane lub wypowiedziane mniej więcej pół wieku temu, dziś być może są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy. Arcybiskup Fulton Sheen niewątpliwie miał dar proroczy, a wiele z jego proroctw się ziściło. W trakcie lektury czytelnik natknie się na kilka uwag redaktorskich, aczkolwiek starałem się ograniczyć je do minimum. Zrobiłem tak przede wszystkim dlatego, że znacznie bardziej interesuje mnie to, co ma do powiedzenia Sheen, niż to, co mam do powiedzenia ja. Jestem w tym względzie purystą. Nie podoba mi się nawet przepis, który zezwala na skorzystanie z „wyznaczonego pałkarza” w baseballu. Niektóre fragmenty odrobinę wygładziłem, aby łatwiej się je czytało, ale dołożyłem wszelkich starań, aby ich treść zachować w jak najczystszej formie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję