Reklama

Po właściwej stronie

Od 10 lat w Duszpasterstwie Akademickim „Na Miasteczku” odbywają się Kursy Alfa. Na obchodzony 16 czerwca jubileusz zostali zaproszeni byli kursanci, w tym ekipa…z Afryki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MAŁGORZATA CICHOŃ: - Każde spotkanie podczas ewangelizacyjnego Kursu Alfa rozpoczynacie kolacją. Dlaczego?

ANTONI TOMPOLSKI: - Wracamy do pewnego wzoru. Jezus wiele ważnych rozmów podejmował przy posiłku. W Alfie wspólna kolacja to element programu, troska o „normalność”, naturalność atmosfery. Dla młodego pokolenia atmosfera jest ważniejsza niż dla nas, starszych, których pociągała bardziej sama idea spotkania. Poprzez kolację dajemy uczestnikom, którzy są na danym etapie wiary, „alibi”: mogą argumentować wobec kolegów, że idą na spotkania, bo „jeść dają”. Staramy się, żeby to była prawdziwa kolacja: ciepłe posiłki, kanapki. W naszej ekipie są ludzie aktywni, kreatywni, którzy szukają pomysłów, sponsorów. Podczas spotkań unika się również słowa „lider”, mówi się „gospodarz”. Staramy się być wrażliwi, jeśli chodzi o młodych ludzi, bo bardzo łatwo jest ich zniechęcić, a każde zniechęcenie rodzi postanowienie „nigdy więcej”.

- Nazwa „kurs” kojarzy się z edukacją, zdobywaniem umiejętności… Jaka jest jego rola?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Kurs Alfa, w naszym przypadku, to spotkanie blisko 100 osób (jego wielkość ograniczają sale). Po wspólnej kolacji i wysłuchaniu wykładu, każdy temat jest dyskutowany w grupie, mniej więcej 10-osobowej. Zadaniem jej gospodarza jest zachęcenie do szczerych odpowiedzi. Nie zmierzamy do konkretnych wniosków, jedyny cel jest taki, żeby ludzie szczerze się wypowiedzieli. To nowoczesna wartość tego kursu. Widzę tu wiarę w młodych - nie wszystko trzeba powiedzieć wprost, oni sami dojdą do wniosków i wtedy będą je uważali za swoje. Zauważamy, że z biegiem czasu rozmowy stają się coraz bardziej skoncentrowane wokół osoby Chrystusa. Punktem kulminacyjnym cyklu jest weekendowy wyjazd. Alfa to pierwsza litera alfabetu, oznacza „początek”. Inicjatywa powstała ponad 20 lat temu w środowisku anglikańskim jako narzędzie pomocne tym, którzy chcieli wrócić do Kościoła. Tematyka była opracowana na podstawie dużej ilości ankiet. Dzisiaj mamy do czynienia z podobnym środowiskiem w Polsce. Część ludzi porzuciło swoją wiarę. Nagle jakieś doświadczenie z życia motywuje ich do powrotu do Kościoła, ale mają z nim związane wspomnienia „nieprzystępności”. Tematyka poruszana na Alfie zasadniczo nie różni się od tej podejmowanej w ramach katechez przez inne wspólnoty. Kurs jest pewną metodą, o której można powiedzieć, z perspektywy lat, że jest skuteczna.

- Są na to „dowody”?

- Mamy świadectwa, że Bóg przemienia życie ludzi. Ktoś decyduje się pojednać z rodzicami, ktoś inny nie dokonać aborcji. Bóg wyciąga ludzi z głębokich uzależnień od gier komputerowych, narkotyków czy z satanizmu. Lubię opowiadać historię Piotrka, który był uczestnikiem kursu, wtedy co ja. Był uzależniony od gier komputerowych, bliski decyzji o samobójstwie. Zawalił studia, stracił stypendium. W desperacji przyszedł szukać ratunku. Dzięki temu, że oddał siebie Chrystusowi, Bóg zaczął porządkować jego życie. Odwyk od gier komputerowych sprawiła choroba, która wyrwała go z ciągu. Napisał bardzo dobry program, po którym nie tylko przywrócono go do studiów, ale i zaproponowano pracę. Zrobił doktorat w Oslo, patentuje swoje wynalazki. W zeszłym roku cała wspólnota była dumna, bo odbierał od króla Norwegii nagrodę za najlepsze innowacje roku. Ten geniusz, tak bliski zatracenia, teraz rozkwita w pełni. To ewidentny dowód, że Bóg zadziałał i zrobił coś trwałego. Mamy kontakt z ludźmi, którzy wychodzili z narkotyków i zaczynali żyć normalnym życiem.

- Spotkanie jubileuszowe to świętowanie, ale i promocja..

Reklama

- Pierwszy cel tego spotkania wyrasta z pewnej historii. Sam zaangażowałem się w Kurs Alfa 7 lat temu. Po pewnym czasie atakowano nas, że nie jest to katolicki kurs. Wtedy postanowiliśmy przedstawić go świeżo mianowanemu Metropolicie Krakowskiemu, by mieć pewność, czy idziemy w dobrym kierunku. Akurat było 5-lecie Alfy w DA „Na Miasteczku”. Kard. Dziwisz okazał wielkie zainteresowanie. Powiedział nam, m.in., że zadzwonił do Watykanu do kard. Stanisława Ryłko, żeby zasięgnąć informacji. Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich wydał o Alfie bardzo dobrą opinię. Z błogosławieństwa, które otrzymaliśmy 5 lat temu, zrodziły się owoce. Chcemy je choć w części teraz pokazać. Przynajmniej w 20 miejscach, dzięki naszej inspiracji, ten kurs się zaczął. Najgłośniejsza była wyprawa do Ugandy, na zaproszenie lokalnego arcybiskupa. Na siedmiu tamtejszych uczelniach Alfa zaczęła już działać. Zaprosiliśmy na nasz jubileusz 3-osobową ekipę z Afryki. Wysłaliśmy również zaproszenia do wszystkich proboszczów diecezji krakowskiej.

- Dajecie parafiom konkretne narzędzie ewangelizacji. Jakiego przygotowania wymaga ekipa Kursu Alfa?

- Na początku przeprowadzamy specjalne szkolenie. modlitwa jest ważnym elementem, który spaja ekipę. Przed każdym spotkaniem modlimy się w jego intencji przez 20-30 min. jest też dłuższa modlitwa przed samym weekendem wyjazdowym. Wiemy, że to walka duchowa. Osoby odpowiedzialne przeżywają wtedy różne problemy, rozterki, które są po to, aby zdezorganizować prace ekipy. Te osoby wymagają szczególnej opieki duchowej. Wydzieramy ludzi z królestwa ciemności i to powoduje reakcje duchowe. Ale Chrystus zwyciężył. Jesteśmy po właściwej stronie!

* * *

ANTONI TOMPOLSKI, z wykształcenia informatyk, ma czworo dzieci. Wspólnie z małżonką prowadzi konferencje i rekolekcje. Od 7 lat zaangażowany w Kurs Alfa, lider wspólnoty „Góra Oliwna”. Należy do Sekretariatu ds. Nowej Ewangelizacji

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

33 lata temu Papież poświęcił mały kościółek Matki Bożej Śnieżnej

2026-07-19 20:00

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Masyw Gran Sasso

Vatican Media

Masyw Gran Sasso to dla włoskiego regionu Abruzji swego rodzaju Olimp. Góruje nad płaskowyżem Campo Imperatore z szczytem Corno Grande (2912 m n.p.m.) - to najwyższy punkt w Apeninach. Bliskość Rzymu sprawia, że miejsca te są magnesem dla miłośników gór, zwłaszcza Rzymian.

Nie mogły nie przyciągnąć Jana Pawła II, który podczas swojego długiego pontyfikatu często odwiedzał te urokliwe miejsca prywatnie, w towarzystwie niewielkiej eskorty żandarmów znających okolicę. Nic dziwnego, że Jan Paweł II postanowił osobiście poświęcić mały kościółek na Gran Sasso, który jest dedykowany Matce Bożej Śnieżnej („Madonna della Neve”), po jego renowacji sponsorowanej przez wojska alpejskie.
CZYTAJ DALEJ

Siostra zakonna podbija internet. Od 44 lat kibicuje Lechowi Poznań

2026-07-19 23:06

[ TEMATY ]

Poznań

Lech Poznań

fot. FB/Elżbietańskie Centrum Pomocy Ubogim - Poznań

Siostra Józefa wspiera Lecha Poznań

Siostra Józefa wspiera Lecha Poznań

Siostra elżbietanka Józefa Krupa wspierała Kolejorza przed meczem o Superpuchar Polski.

Kolejorz wygra, życzymy wygranej! – słychać na nagraniu, które opublikowano na facebookowym profilu Elżbietańskiego Centrum Pomocy Ubogim.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV na Monte Cassino, modlił się o pokój

2026-07-20 16:53

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Przebywający na letnim urlopie w Castel Gandolfo Papież złożył dziś rano prywatną wizytę w benedyktyńskim opactwie na Monte Cassino. Przy grobie św. Benedykta modlił się o pokój.

Informację podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Zastrzeżono, że wizyta miała charakter prywatny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję