Pamiętam, jak podczas studiów w seminarium jeden z księży profesorów przypominał, że w życiu trzeba stawiać wymagania: najpierw sobie, ale też, z racji tego, kim mieliśmy być - innym. Jeśli człowiek podnosi sobie w życiu poprzeczkę, to nawet jeśli w kilkunastu próbach jej nie przeskoczy, to w końcu przyjdzie czas, że wreszcie kolejna próba zostanie zaliczona. Więcej, nawet te spalone próby sprawiają, że wcześniej ustawiona wysokość nie stanowi już większego problemu. Ale jeśli tej poprzeczki nie podnosi, wędrować będzie ona coraz niżej. Więcej - mówił wykładowca - ludzie będą chcieli ją nawet zakopać, by nie przypomniała o tym, że można w życiu skakać bardzo wysoko. Obraz zakopanej poprzeczki i opasłego człowieka, który, gdyby tylko chciał, mógłby zostać wspaniałym sportowcem - taki obraz pozostał mi w pamięci. Teraz sobie dopowiadam: być może piekło będzie polegać na tym, że jego lokatorzy będą mieć przed oczyma obraz tej wspaniałej osoby, którą realnie mogli być, gdyby podjęli współpracę ze zbawiającym Bogiem, to bolesna świadomość zmarnowanych szans.
Za kilka dni obchodzić będziemy uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Wpatrując się oczyma wiary w Niepokalaną, chrześcijanie stawiają sobie cel dość jasno sprecyzowany: wyzwolenie się od skutków tego najgłębszego i właściwie najdotkliwiej raniącego pęknięcia naszej natury, które nazywamy grzechem pierworodnym.
W dobie różnych poprzeczek obniżania, czy nawet chowania ich pod ziemią chrześcijaństwo wciąż stawia nam wymagania. I Bogu dzięki.
Sekretariat Stanu, w związku z licznymi prośbami o informacje, dotyczącymi stanowiska Stolicy Apostolskiej wobec zakonów rycerskich noszących wezwanie świętych lub mających wezwania o charakterze sakralnym, uznaje za stosowne ponownie potwierdzić to, co zostało już wcześniej opublikowane - czytamy w komunikacie.
Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej podkreśla, że „oprócz własnych orderów rycerskich – Najwyższego Orderu Chrystusa, Orderu Złotej Ostrogi, Orderu Piusa IX, Orderu Świętego Grzegorza Wielkiego oraz Orderu Świętego Sylwestra Papieża – Stolica Apostolska uznaje i otacza opieką jedynie Suwerenny Zakon Maltański – czyli Suwerenny Rycerski Zakon Szpitalników Świętego Jana Jerozolimskiego zwanego Rodyjskim i Maltańskim – oraz Zakon Rycerski Świętego Grobu w Jerozolimie, i nie zamierza w tej materii wprowadzać żadnych zmian”.
Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.
„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
Znała Alicję Lenczewską osobiście. Teraz odkrywa nieznane życie mistyczki
2026-10-12 14:06
Materiał prasowy
Materiał prasowy
Książka „Ukryta Mistyczka. Życie i duchowa droga Alicji Lenczewskiej”
Kim była Alicja Lenczewska, zanim stała się jedną z najbardziej intrygujących polskich mistyczek? Odpowiedzi przynosi „Ukryta Mistyczka. Życie i duchowa droga Alicji Lenczewskiej” Iwony Kępisty, wydana nakładem Wydawnictwa Esprit. To pierwsza tak obszerna biografia kobiety, której duchowe zapiski poruszają dziś tysiące czytelników. Powstała dzięki niepublikowanym dotąd materiałom rodzinnym i świadectwom osób, które znały ją osobiście.
Alicja Lenczewska przez niemal pięćdziesiąt lat nie wyróżniała się niczym, co zapowiadałoby jej późniejszą duchową drogę. Była nauczycielką, mieszkała w Szczecinie, pracowała, podróżowała, utrzymywała przyjaźnie. Dopiero w dojrzałym wieku jej życie przeszło głęboką przemianę. Zaczęła prowadzić duchowe zapiski, opublikowane później jako Świadectwo i Słowo Pouczenia, które przyniosły jej rozpoznawalność daleko poza rodzinnym miastem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.