„Piątka za segregację” to hasło przewodnie kampanii informacyjno-edukacyjnej Ministerstwa Klimatu, mającej na celu edukację społeczeństwa w zakresie prawidłowej segregacji odpadów komunalnych. Tegoroczna edycja stanowi kontynuację działań realizowanych jesienią 2019 roku z ramienia Ministerstwa Środowiska, poświęconych Jednolitemu Systemowi Segregacji Odpadów. Kampania skierowana jest zarówno do samorządów, jak i do właścicieli gospodarstw domowych.
Kontynuacja kampanii w dalszym ciągu nawiązuje do wprowadzonego w Polsce Jednolitego Systemu Segregacji Odpadów (JSSO), zgodnie z którym należy oddzielać surowce od odpadów, które nie nadają się do powtórnego przetworzenia. Dotychczas w ramach prowadzonych działań główny nacisk kładziony był na edukację w zakresie odpowiedniej segregacji, umożliwiającej poddanie większej ilości odpadów recyklingowi. Tegoroczna edycja koncentruje się na wskazaniu realnych korzyści wynikających z przerobu surowców wtórnych.
– Unijnym celem w obszarze gospodarki odpadami do 2030 roku jest podniesieniem poziomu recyklingu odpadów komunalnych do poziomu 60%, zaś opakowaniowych do 70%. Odzyskiwanie surowców do recyklingu to niezwykle istotny etap w budowaniu gospodarki o obiegu zamkniętym. Sama segregacja odpadów jest niezwykle ważna, jednak zależy nam na wskazaniu społeczeństwu realnych korzyści, jakie z niej wynikają. Np. ze zużytych torebek foliowych może powstać wypełnienie syntetyczne stosowane m.in. do izolacji w kurtkach zimowych oraz śpiworach. Efektywna segregacja odpadów pozwoli nam nie tylko na ich ograniczenie, ale również racjonalne wykorzystanie posiadanych zasobów oraz zredukowanie negatywnego oddziaływania na środowisko – komentuje Michał Kurtyka, minister klimatu.
Celem kampanii jest m.in. kształtowanie świadomości ekologicznej mieszkańców Polski oraz prośrodowiskowe zaangażowanie odbiorców, przejawiające się w umiejętności właściwej segregacji odpadów poprzez wskazanie realnych korzyści z niej wynikających, a także reagowanie w przypadku obserwowania nieprawidłowości w organizacji systemu odbioru i zagospodarowania odpadów w gminie.
Podziel się cytatem
Na potrzeby jesiennej edycji kampanii powstała dedykowana strona internetowa: naszesmieci.pl, która jest na bieżąco aktualizowana. Główne działania będą realizowane do 13 listopada 2020 r.
Eldorado śmieciowe funkcjonowało do 2015/2016 r., bo pozwalały na to przepisy Platformy Obywatelskiej - podkreślił w środę wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba. Wskazał, że w ramach walki z mafiami śmieciowymi rząd PiS m.in. podniósł kary oraz objął transgraniczny przewóz odpadów systemem monitorowania.
Podziel się cytatem
"Należy sobie zadać pytanie, w jakim celu wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Donalda Tuska Piotr Serafin pisze do ministra środowiska w 2013 r. w celu poluzowania przepisów środowiskowych. To rozporządzanie, które zostało zmienione po piśmie Serafina spowodowało istną katastrofę, jeśli chodzi o rozregulowanie kwestii oddziaływania na środowisko" - powiedział Ozdoba. Dodał, że jak PiS doszedł do władzy, zmienił to rozporządzenie.
„To, co świat oszpeca, Ojciec przemienia" - mówił kard. Luis Antonio Gokim Tagle podczas Mszy św. w święto Przemienienia Pańskiego w Rzymie. Proprefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji przestrzegł przed narzucaniem Chrystusowi własnych wyobrażeń. W homilii opublikowanej przez agencję Fides i cytowanej przez Vatican News, nawiązał również do 81. rocznicy ataku atomowego na Hiroszimę.
Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.
W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.