Miłosiernym Samarytaninem jest każdy człowiek, który zatrzymuje się przy cierpieniu drugiego człowieka, jakiejkolwiek by ono było natury. Ten kto świadczy pomoc, o ile możności skuteczną. W tę pomoc wkłada swoje serce, nie żałuje również środków materialnych” - pisał Ojciec Święty Jan Paweł II w liście apostolskim „Salvifici doloris” - „O Zbawczym cierpieniu” (1984).
Propagując nauczanie Ojca Świętego Jana Pawła II, który nazywając cierpienie „tajemnicą nieprzeniknioną” wskazywał jednocześnie, iż „każdy człowiek choć raz w życiu powinien na nowo napisać przypowieść o Miłosiernym Samarytaninie” oraz pragnąc pokazać jak wiele w nas dobra, jak wielu jest wśród nas tych, którzy na co dzień budują „kulturę miłości” i „nową wyobraźnię miłosierdzia”, wolontariat św. Eliasza działający przy klasztorze Ojców Karmelitów „na Piasku” w Krakowie ogłosił Plebiscyt „Wybieramy Miłosiernego Samarytanina Roku 2010”. Głosowanie trwać będzie jeszcze niemal do końca lutego.
Plebiscyt podzielony jest na dwie kategorie:
1. Pracownik służby zdrowia, dla którego pomoc cierpiącym jest swego rodzaju powołaniem - czymś więcej niż tylko pracą zarobkową czy rutynowym wykonywaniem obowiązków.
2. Osoba niezwiązana z żadną organizacją charytatywną, która z dobroci serca, bezinteresownie służy pomocą drugiemu człowiekowi.
Głosy można oddawać do 27 lutego 2011 r. - listownie na adres: Stowarzyszenie Wolontariat św. Eliasza, skr. poczt. nr 63 UP Kraków 47, ul. Okólna 4, 30-682 Kraków; mailowo na adres: biuro@eliasz.org.pl albo telefonicznie: pod nr. (12) 263 61 56.
Głosując należy podać imię, nazwisko oraz adres lub numer telefonu osoby, którą chcemy wyróżnić. Należy krótko uzasadnić dlaczego kandydat zasługuje na zaszczytny tytuł „Miłosiernego Samarytanina roku 2010”. Na jednego kandydata może głosować kilka różnych osób. Po zakończeniu głosowania Kapituła Plebiscytu wybierze laureatów do wyróżnienia.
Wolontariat św. Eliasza, który jest inicjatorem i organizatorem Plebiscytu, działa przy klasztorze Ojców Karmelitów „na Piasku” w Krakowie. Stanowi go grupa młodych ludzi, na co dzień studiujących i pracujących zawodowo, którzy pomagają chorym, bezdomnym, udzielają się charytatywnie w szpitalach, niosą pomoc ludziom samotnym i niepełnosprawnym odwiedzając ich w domach.
Plebiscyt odbywa się już po raz siódmy - pierwszy został zorganizowany w roku 2005.
Kolejni polscy duchowni kończą posługę na Białorusi po odmowie przedłużenia zezwoleń na działalność duszpasterską. Według informacji przekazywanych przez wiernych, część księży opuściła już kraj, a inni oczekują na rozstrzygnięcia dotyczące swojej przyszłości.
Po 36 latach posługi Białoruś opuścił dziekan dekanatu w Stołpcach, pochodzący z diecezji drohiczyńskiej ks. Marian Szerszeń. Duchowny pracował w Nalibokach, gdzie odbudował miejscowy kościół i przez lata prowadził działalność duszpasterską. Jego wyjazd nie został oficjalnie ogłoszony przez struktury kościelne.
Warsztat Odzyskiwania Nadziei, czyli rekolekcje dla zmęczonych mężczyzn, „Czy naprawdę żyjesz swoim życiem?” - weekend dla mężczyzn w Gorcach a może częściowo nieformalne cotygodniowe spotkanie przy grillu i adoracja Najświętszego Sakramentu? - to przykłady wakacyjnych propozycji dla mężczyzn, które przygotował Ruch Mężczyzn Świętego Józefa. - Widzimy ogromną potrzebę pracy z mężczyznami z uwagi na ich sytuację i kondycję psychofizyczną. Można to nazwać stanem depresyjnym, który jest wśród mężczyzn bardzo powszechny - mówi Andrzej Lewek, krajowy koordynator Ruchu Mężczyzn Świętego Józefa. Zwraca uwagę, że mężczyźni potrzebują sensu, potrzebują duchowości ale nie zawsze wiedzą, gdzie tego szukać.
Andrzej Lewek podkreśla, że trudna kondycja psychofizyczna mężczyzn odzwierciedla się m.in. w statystykach samobójstw. - To przerażające, ale w Polsce przeciętnie 11 mężczyzn dziennie się zabija - mówi w rozmowie z KAI. Podkreśla, że jego środowisko od wielu lat stara się o powołanie duszpasterstwa mężczyzn. - Staramy się pomagać odnajdywać sens, odnajdywać duchowość. Mężczyźni tego potrzebują ale często nie wiedza, gdzie tego szukać - mówi. Podkreśla, że wobec braku wiedzy o propozycjach w Kościele, część mężczyzn szuka wsparcia w duchowościach wschodnich. - Jest wiele inicjatyw psychologicznych, które zwracają uwagę na potrzebę wyciszenia i proponują właśnie np. medytację wschodnią jako drogę rozwoju. Idziemy w stronę wielkiego zaniedbania. Mamy takie bogactwo duchowości w Kościele. Tylko... kto o tym wie - mówi Andrzej Lewek.
Niezależnie od tego, co się wydarzyło od naszego poczęcia, poczęliśmy się już wybrani, chciani, powołani, umiłowani przez odwiecznego Ojca. Jego wybór jest odwieczny i suwerenny, niezależny od tego, co uczynił z tym wyborem nasz grzech. Więcej o tym pisze w swojej najnowszej książce ks. Krzysztof Wons SDS.
Ojciec w Synu swoim wybrał nas (ekseleksato hemas) przed położeniem fundamentu (katabole), przed zapłodnieniem ludzkości, zanim jeszcze stworzył świat i uczynił go płodnym. Wezwał nas „świętym powołaniem (…) stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasami” (2 Tm 1, 9).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.