Reklama

Bursa Akademicka Caritas

Dom dla ludzi z pasją

Masz zainteresowania, które chcesz przekuć w sukces? Jesteś otwarty na wyzwania, nowych ludzi i doświadczenia, a podczas studiów chcesz nie tylko pogłębiać wiedzę, ale także przeżyć niezapomniane chwile i zawrzeć przyjaźnie na lata?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeśli tak, ten dom czeka na Ciebie! Bursa Akademicka Caritas im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Przysieku pod Toruniem to „dom dla ludzi z pasją”. Ma niewiele wspólnego ze zwykłymi akademikami, w których nie ma czasu, miejsca ani klimatu na spotkania w grupie, na integrację, wspólne działania i rozwój osobowości.
Bursa powstała w 2004 r. z myślą o ubogiej, ale uzdolnionej młodzieży, stojącej przed uchyloną furtką, prowadzącą do dorosłego życia. Dzięki staraniom Caritas Diecezji Toruńskiej i wielu ludzi z nią związanych młodzi mieszkańcy bursy uczą się samodzielnie otwierać tę furtkę znacznie szerzej, by później móc przejść przez nią pewnym krokiem.
Nauka na uczelni wyższej to dla wielu pierwsze z wielkich życiowych wyzwań, dlatego ważne, by rozpoczynać ją we właściwym klimacie i otoczeniu. Ważne, by młodzi już na początku uświadomili sobie, że w życiu sukces odniosą tylko ci, którzy odnajdą w sobie talent (co wymaga niekiedy sporego wysiłku, bo jest on głęboko ukryty lub przykryty - biernością i obojętnością), a później zechcą go rozwijać. Dobrze wiedzą o tym ci, którzy w bursie mieszkają już kilka lat:
- Bursa umożliwia mi rozwój zainteresowań, czyli tańca (jak np. podczas kursu salsy, prowadzonego przez profesjonalnych tancerzy) i pasji kulinarnej - mówi Kamil Zatyka, którego gorąca czekolada i kawa pachnące cynamonem uświetniają każde bursowe wydarzenie kulturalne. - Poza tym poznałem tutaj wiele ciekawych osób, których nie spotkałbym pewnie w innych okolicznościach.
Studenci, których rodzin często nie stać na pokrycie całych kosztów związanych ze studiami, wiedzą, że bursie prowadzonej przez Caritas zawdzięczają nie tylko zapewnienie wyżywienia i warunków do nauki:
- Bursa Akademicka daje nam nie tylko dach nad głową, tu dostajemy znacznie więcej - podkreśla Magda Kamińska, redaktor naczelny gazety „Dziejba” wydawanej w bursie i inicjatorka wielu studenckich imprez w naszym domu. - Mamy tutaj wszystko - od jedzenia poczynając, przez korty tenisowe, na spowiedniku kończąc - dodaje z właściwym sobie uśmiechem.
Co jeszcze Bursa Akademicka w Przysieku może ofiarować swoim mieszkańcom?
- Sukces - bez wahania odpowiada ks. dr Dariusz Iwański, wychowawca w naszym domu. - Sukces to przede wszystkim ciężka praca nad sobą, a tutaj można się jej spodziewać. Mieszkanie w bursie daje młodym ludziom także możliwość przynależenia do grupy i udziału w licznych projektach, rozwijających pasje i poszerzających horyzonty studentów. Oczywiście plony z bycia mieszkańcem bursy zbiorą tylko ci, którzy będą tego chcieli, bo, aby odnieść sukces, trzeba współpracować i być otwartym na wyzwania. To dom dla tych, którzy chcą od studenckiego życia czegoś więcej niż tylko zaliczania kolejnych egzaminów. Studia, paradoksalnie, mogą być dla młodych osób okresem uwstecznienia. Dotyczy to tych właśnie, którzy studiowanie pojmują wyłącznie jako zaliczanie przedmiotów. Okres studiów w połowie wypełniają nauka i egzaminy, ale druga połowa to szeroko pojęte życie studenckie, które można zorganizować tak, by czerpać z niego dla własnego rozwoju. I u nas jest to możliwe.
Zagraniczne pielgrzymki, możliwość rozwoju w stowarzyszeniu studenckim i rozwijania skrzydeł jako wolontariusz, wygodne pokoje, stały dostęp do Internetu, pomoc materialna - krótko mówiąc: bursa umożliwia rozwój duchowy, emocjonalny, intelektualny i kulturalny wszystkim, którzy chcą zaangażować się w życie wspólnoty, jaką tworzą jej mieszkańcy.
Rozpoczął się już nabór mieszkańców na nowy rok akademicki. Łącznie w bursie, jak co roku, zamieszka ok. 60 osób. Podania o przyjęcie można składać do 25 lipca. Wystarczy wypełnić formularz zamieszczony na stronie internetowej: www.bursaakademicka.eu i przesłać go pod adresem: Bursa Akademicka Caritas Diecezji Toruńskiej, Przysiek 75, 87-134 Zławieś Wielka (z dopiskiem: „Podanie do bursy”) lub dostarczyć osobiście, dołączając wymagane zaświadczenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

„Ślimak na pustyni”: wspinamy się na wieże z taboretów i dziwimy się, że spadamy

2026-03-06 11:37

[ TEMATY ]

Wojciech Czuba

Ślimak na pustyni

Polskifr.fr / MB

Bóg nie może mnie przyjąć takiego, jakim chciałbym być, dlatego że taki, jakim chciałbym być, nie istnieje. To jest mój konstrukt myślowy, to jest moje marzenie. Istnieję tylko ja realny. Ten, którym chciałbym być, jest po prostu nierzeczywisty, a Bóg nie może kochać kogoś nierzeczywistego - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr Wojciech Czuba, ewangelizator znany jako „Ślimak na pustyni”.

Wojciechowi Czubie, który w tym roku wraz z dominikaninem o. Dariuszem Czajkowskim głosił konferencje wielkopostne do młodzieży w najstarszej i największej polskiej parafii we Francji na „Concorde” w Paryżu, z Wielkim Postem najbardziej kojarzy się kolor fioletowy oraz postanowienia, które uważa za bardzo cenne. „To jest ważna rzecz - testowanie swojej woli, udoskonalanie się, bycie cnotliwym, sprawiedliwym, dobrym człowiekiem, dobrym chrześcijaninem” - mówił. Jednocześnie dodał, żeby „nie przejmować się, że coś nie wyjdzie”.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystość upamiętniająca Prawdy Polaków spod Znaku Rodła we Wrocławiu

2026-03-06 13:56

ks. Łukasz Romańczuk

Dziś przypada 88. rocznica I Kongresu Polaków w Berlinie. Z tej okazji przy kościele św. Marcina na Ostrowie Tumskim delegację złożyły kwiaty pod tablicą Polonii Wrocławskiej. I Kongres Polaków w Berlinie był największym zgromadzeniem Polaków w Niemczech. Ta wielka manifestacja narodowa zgromadziła 5 tys. delegatów reprezentujących około 1,5 miliona Polaków mieszkających na terenie hitlerowskich Niemiec.

Jako pierwsza przemawiała Anna Żabska, wojewoda dolnośląska, która doceniła obecność młodzieży szkolnej: - Oto dla Was dzisiaj lekcja, kolejna lekcja historii - mówiła, podkreślając, że wydarzenia upamiętniające historię są szczególnie ważne dla młodego pokolenia. - Jak co roku Centrum Historii Zajezdnia czy też Instytut Pamięci Narodowej organizuje bardzo wiele uroczystości upamiętniających naszą historię, historię Polaków. I te wydarzenia przede wszystkim kierowane są do najmłodszego pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję