Reklama

Światło witraży

W niedzielę 31 stycznia w parafii Zagorzyce Dolne podczas uroczystej Sumy ordynariusz rzeszowski bp Kazimierz Górny poświęcił nowe witraże

Niedziela rzeszowska 8/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odwiedziny parafii przez Biskupa to zawsze wielkie wydarzenie dla wiernych. Tak też było w świątyni Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Zagorzycach Dolnych. Przedstawiciele poszczególnych stanów powitali Księdza Biskupa. Proboszcz przytoczył słowa Sługi Bożego Jana Pawła II: „pragnę rozszerzyć moje serce tak, jak tylko mnie stać, ażeby tych wszystkich ludzi mieszkających na mojej ojczystej ziemi ogarnąć zrywem jednoczącej miłości”. Prosił o ogarnięcie zrywem jednoczącej miłości wszystkich uczestników uroczystości i o poświęcenie 17 nowych witraży.
Witraże przedstawiają cztery tematy. Pierwszy to symbole sakramentów świętych. Sakramenty, widzialne znaki niewidzialnej łaski pogłębiają naszą wiarę, upodabniają nas do Chrystusa, umacniają w dobrym, są drogą do wieczności. Drugi przedstawia postacie świętych: bp. Józefa Sebastiana Pelczara - patrona naszej diecezji, Maksymiliana Marii Kolbego - męczennika, Jana z Dukli - pustelnika, i Huberta - patrona myśliwych. Trzeci temat nawiązuje do wiary naszych ojców, historii i patriotyzmu. W potężne krzyże wpisane są cztery obrazy: chrzest Polski, Matka Boża Częstochowska, Polska walcząca z nazwami miejscowości - symbolami męczeństwa: Oświęcim, Katyń, Kuty i herb Jana Pawła II. Czwarty jest uwielbieniem patronki parafii Matki Bożej w tajemnicy Jej Niepokalanego Serca adorowanego przez dwie zapalone świece.
Na początku Eucharystii Biskup Ordynariusz poświęcił witraże, a w kazaniu wskazał na pracę, która jest uwielbieniem Pana Boga i modlitwą. - Jaka jest nasza postawa wobec Jezusa? - pytał Kaznodzieja. - Jezus oczekuje od nas miłości. Mówi o niej św. Paweł w 1 liście do Koryntian. Postawy wobec Jezusa zawsze były różne. My, ludzie wiary, mamy powtarzać za św. Piotrem: Ty jesteś Mesjasz, syn Boga żywego.
W dalszej części kazania usłyszeliśmy, że dzisiaj niektórzy przyjmują naukę Chrystusa wybiórczo. Jestem wierzący, ale jestem za aborcją. Trzeba przyjmować całą naukę Jezusa zawartą w Ewangelii. - Jakże się cieszę, że widzę ludzi oddanych Kościołowi. Pamiętam, z jakim trudem budowaliście tę świątynię, jak o nią dbacie. Wyrazem tego jest dzisiejsza uroczystość poświęcenia witraży. Dziękuję wam za troskę o świątynie i parafię - podsumował Ksiądz Biskup.
Na zakończenie Eucharystii przedstawiciele parafian podziękowali Księdzu Biskupowi za wspólną modlitwę, poświęcenie witraży i złożyli życzenia z okazji 25. rocznicy sakry biskupiej. Ksiądz Proboszcz dziękując wszystkim powiedział: - Norwid pisze w „Promethidionie”: „bo piękno na to jest, by zachwycało do pracy - praca by się zmartwychwstało”. Niech piękno tych witraży zachęca nas do pracy nad sobą, abyśmy zawsze szli drogą Bożych przykazań i miłowali naszą Matkę Ojczyznę.
W uroczystościach wzięli udział kapłani, fundatorzy i wykonawcy witraży, przedstawiciele władz samorządowych i parafianie. Podczas Mszy św. śpiewał chór i schola parafialna.
Na zakończenie Ksiądz Biskup udzielił pasterskiego błogosławieństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-03-15 21:09

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Wons SDS

pexels.com

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawidziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję