Reklama

Wspaniały harcerz

W tym roku odbyła się już XIII edycja Ogólnopolskiego Samorządowego Konkursu Nastolatków „8 Wspaniałych”. Nad jego organizacją czuwa fundacja „Świat na tak”. Wśród tegorocznych laureatów krakowskiej edycji Konkursu znalazł się Adam Bałas. Komisja zdecydowała, że będzie on reprezentował Kraków na szczeblu ogólnopolskim.

Niedziela małopolska 34/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Adam Bałas mieszka w Prokocimiu Nowym. Jest uczniem IV LO i harcerzem XV Szczepu „Preria” z ZHP w Krakowie. Za działalność w tej organizacji (m.in. za współorganizowanie zajęć z udzielania pierwszej pomocy w SP nr 47 oraz za współorganizowanie wypoczynku dzieciom z Domu Dziecka św. Ludwiki) został wyróżniony tytułem jednego z krakowskich Wspaniałych.

Czysty

Gdy po raz pierwszy spotyka się Adama, można odnieść wrażenie, że to młody człowiek, jakich wielu widzi się na ulicach Krakowa; z komórką w kieszeni, ze słuchawkami na uszach. Sam również nie stara się stwarzać innego wrażenia. Kiedy pytam, czy w natłoku zajęć, które wykonuje, ma czas na wysiadywanie pod blokiem, odpowiada: - Pod blokiem, na klatce czasem przebywam, ale jestem tam, żeby pogadać. Mam dobry kontakt z kolegami i muszę powiedzieć, że blok, w którym mieszkam, oraz dwa sąsiednie można by nazwać „wylęgarnią harcerstwa”, bo jest w nich aż 15 harcerzy! Zawsze się więc znajdzie harcerski, ale i nieharcerski temat do rozmowy. Jeśli natomiast mowa o piciu piwa pod blokiem, to mnie to nie interesuje. Nie piję, nie palę. Podaję trzy powody takiej decyzji. Po pierwsze - bo sam tak zdecydowałem, po drugie - bo mój starszy brat postępuje dokładnie tak samo, a po trzecie - bo do takiej postawy zobowiązuje mnie prawo harcerskie, którego 10. punkt brzmi: „Harcerz jest czysty w myśli, mowie i uczynkach, nie pali tytoniu, nie pije napojów alkoholowych”.

Wrażliiwy

To właśnie przynależność do harcerstwa, utożsamianie się z tą organizacją wyróżnia Adama spośród wielu młodych krakowian. - Pamiętam - opowiada - że po skończeniu kursu drużynowych mama zapytała mnie, jak długo mam zamiar być harcerzem, a ja jej na to, że nie mogę odpowiedzieć, bo nie wiem, jak długo będę żył... Uważam, że harcerstwo jest dobrym sposobem na życie. Nasze przyrzeczenie głosi (zarówno przysięgę, jak i punkty prawa harcerskiego mój rozmówca cytuje z pamięci!): „Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym prawu harcerskiemu”. To jest właśnie służba: Bogu, Ojczyźnie, bliźnim - przekonuje Adam. - Działalność w harcerstwie pomaga w codziennym życiu. Byłem bardzo nieśmiały, dzięki tej działalności zapomniałem o tym. Poza tym harcerze cały czas się uczą, a najpiękniejsze jest to, że zdobywają wiedzę, nowe umiejętności przez działanie i zabawę. Na wyjeździe np. każdy musi się nauczyć posługiwania różnymi narzędziami, bo przecież sami urządzamy swój obóz. I dalej, poznając przeszłość harcerstwa, uczymy się historii ojczyzny. Wreszcie są takie umiejętności, o których ludzie nie mają bladego pojęcia, chocby sposoby wyznaczania kierunków świata, posługiwania się alfabetem Morse’a. Myślę więc, że dobry harcerz będzie dobrym człowiekiem. Bo jest to osoba wrażliwa na problemy społeczeństwa, dostrzegająca ludzi potrzebujących, chętna do pomocy...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

2026-03-20 23:09

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Czy rzeczywiście dorasta „najgłupsze pokolenie” w historii? Amerykański badacz Mark Bauerlein stawia tę tezę z odwagą, która dla wielu jest niewygodna. Jego diagnoza – choć sformułowana za oceanem – niepokojąco trafnie opisuje także rzeczywistość Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Edukacyjnego. W świecie, w którym edukację oddano w ręce technologii i liberalnych ideologii, młody człowiek coraz częściej zostaje sam: bez kultury, bez autorytetów, bez prawdy.

Jeszcze niedawno powtarzano, że dostęp do technologii wyrówna szanse edukacyjne. W imię walki z „wykluczeniem cyfrowym” szkoły zalano ekranami, platformami i aplikacjami. Dziś widzimy jednak, że ta diagnoza była błędna. Nie brak technologii, lecz jej nadmiar stał się źródłem nowej nierówności. Młodzież zanurzona w świecie krótkich komunikatów, obrazów i bodźców traci zdolność skupienia, czytania dłuższych tekstów, a przede wszystkim – myślenia.
CZYTAJ DALEJ

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej

2026-03-21 18:26

[ TEMATY ]

KEP

św. Jan Paweł II

judaizm

Vatican Media

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

13 kwietnia br. minie czterdzieści lat od dnia, gdy biskup Rzymu, następca św. Piotra, po raz pierwszy od czasów apostolskich przekroczył próg żydowskiego domu modlitwy – przypominają biskupi w Liście Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej.

Biskupi zaznaczyli w Liście, że wizyta w rzymskiej Synagodze nie byłaby możliwa, gdyby nie przyjęcie przez Sobór Watykański II, 8 października 1965 roku, deklaracji „Nostra aetate” („W naszych czasach”), mówiącej o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. „Znalazły się w niej słowa, które stały się punktem zwrotnym w stosunkach między Kościołem katolickim a Żydami i judaizmem. Do nich właśnie odniósł się św. Jan Paweł II w swoim przemówieniu w rzymskiej synagodze” – przypominają biskupi i cytują je: „Po pierwsze, Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem, wgłębiając się we własną tajemnicę. Religia żydowska nie jest dla naszej religii zewnętrzna, lecz w pewien sposób wewnętrzna. Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”.
CZYTAJ DALEJ

Kapelan prezydenta Karola Nawrockiego: "Nie jestem doradcą politycznym. Ja się polityką nigdy nie zajmowałem"

2026-03-21 20:30

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Wąsowicz

Karol Porwich/Niedziela

Karol Nawrocki i ks. Jarosław Wąsowicz

Karol Nawrocki i ks. Jarosław Wąsowicz

Kapelan prezydenta, Jarosław Wąsowicz, opowiedział w "Radiu i" o swojej roli przy Karolu Nawrockim. Najważniejsze „polecenie”, jakie dostał od prezydenta, to po prostu opieka duszpasterska w Pałacu Prezydenckim: odprawianie Mszy i udzielanie sakramentów prezydentowi, jego rodzinie i współpracownikom.

- Jakiemu klubowi z Ekstraklasy ksiądz kibicuje? - zapytał duchownego jego rozmówca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję