Reklama

Dzień Papieski w diecezji łowickiej

Orędzie Prawdy w Łowiczu

Patrząc z perspektywy 5 lat na programy obchodów Dnia Papieskiego w Łowiczu, trzeba przyznać, że ilość nowych propozycji co roku pozytywnie zaskakuje. Tak było i tym razem. Bieg Papieski i konkurs recytatorski poezji religijnej - jako stałe punkty programowe - uzupełniły w tym roku m.in. wystawa fotograficzna z pożegnania Jana Pawła II przez łowiczan, konkurs literacki dedykowany Ojcu Świętemu, okolicznościowe występy, a przede wszystkim katechezy dla dzieci, młodzieży i dorosłych.

Niedziela łowicka 45/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne obchody miały szczególne znaczenie, gdyż odbywały się pół roku po śmierci Jana Pawła II. W większości propozycji programowych nadal wyczuwało się smutek z powodu nieobecności Ojca Świętego wśród nas. Szczególnie wzruszający był finał obchodów, w niedzielny wieczór, podczas występów młodzieży z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy, której proboszczem jest ks. Wiesław Frelek - od kilku lat koordynujący obchody Dnia Papieskiego w diecezji łowickiej. Młodzież przedstawiła montaż poetycko-muzyczny z wykorzystaniem słów Jana Pawła II, kierowanych m.in. do młodzieży na Westerplatte w czerwcu 1987 r.
„Mam głębokie przekonanie, że w drodze do Boga towarzyszy nam Orędownik Prawdy Jan Paweł II, dziś już z wyżyn nieba. Nie idziemy zatem sami, mimo że pożegnaliśmy go, że zakończył swoje ziemskie pielgrzymowanie. Bo jeśli spojrzeć na Ojca Świętego w Prawdzie, to on nadal jest, nadal naucza i oczekuje owoców swojego nauczania” - mówił przed pomnikiem Papieża ordynariusz diecezji łowickiej bp Andrzej Dziuba, nawiązując do hasła towarzyszącego tegorocznym obchodom Dnia Papieskiego: „Jan Paweł II - Orędownik Prawdy”.
Zanim jednak łowiczanie zgromadzili się w niedzielny wieczór na podsumowaniu obchodów, mieli całą gamę propozycji. W konkursie recytatorskim poezji religijnej, który w sobotę odbywał się w sali widowiskowej parafii na Korabce, uczesticzyło 97 gimnazjalistów z diecezji łowickiej. Każdy z nich przedstawił dwa wiersze. W większości decydowano się na poezję Karola Wojtyły. Jury przyznało 4 główne nagrody i 6 wyróżnień. Zwyciężyła Ewa Krajewska z Gimnazjum w Łęczycy. II miejsce zajęła Anna Kalińska z Gimnazjum w Głownie, III - Joanna Żebrowska z Gimnazjum nr 2 w Rawie Maz., a IV - Agata Dębczyńska z Gimnazjum nr 1 w Kutnie.
Zanim uczestnicy konkursu poznali wyniki, wzięli udział w otwarciu wystawy fotograficznej w kościele Chrystusa Dobrego Pasterza w Łowiczu, pt. Ostatnie pożegnanie Papieża przez mieszkańców Łowicza. W tym konkursie przyznano cztery wyróżnienia. Organizatorzy wystawy byli nieco zawiedzeni małą ilością prac, które wpłynęły na konkurs, ale tłumaczyli to faktem, że czas choroby i śmierci Jana Pawła II nie był dobrym okresem do robienia zdjęć.
Większym powodzeniem cieszył się natomiast konkurs, rozpisany przez Warsztaty Literackie przy ŁOK, na wiersz o Janie Pawle II. Wpłynęło niemal 100 wierszy, napisanych przez autorów z całej Polski. Rozstrzygnięciu wyników towarzyszyła promocja tomiku poetyckiego Tobie, Ojcze, w którym zawarto nagrodzone wiersze oraz utwory pozostałych uczestników (o tym wydarzeniu napiszemy w jednym z najbliższych numerów Niedzieli).
Chłodna niedziela nie wpłynęła znacząco na ilość uczestników Biegu Papieskiego, do którego stanęło ok. 200 biegaczy, w większości dzieci i młodzież. Popularność biegu bierze się stąd, iż jest przeprowadzany od kilku lat, a jego trasa pokrywa się z drogą, jaką przebył Jan Paweł II, będąc w Łowiczu w 1999 r. Na uczestników biegu na mecie czekały cukierki. Wcześniej władze miejskie, na czele z burmistrzem R. Budzałkiem i ks. Frelkiem - uczestnikami biegu, złożyli wieniec pod pomnikiem Papieża.
W samo południe, w bazylice katedralnej odbyła się Msza św. w intencji szybkiej beatyfikacji i kanonizacji Jana Pawła II. Homilię wygłosił biskup senior Alojzy Orszulik. Jego kazanie było tym cenniejsze, że jako świadek wyboru kard. Wojtyły na papieża przywoływał okoliczności tego wyboru. Znakiem obecności Jana Pawła II podczas Mszy św. był fotel, na którym Papież zasiadał, uczestnicząc w Eucharystii na łowickich Bratkowicach 14 czerwca 1999 r.
Obchody Dnia Papieskiego uświetnił występ zespołu dziecięcego z Sadkowic, który śpiewał ulubione pieśni Jana Pawła II, w tym oczywiście Barkę.
Zwieńczeniem obchodów było wieczorne spotkanie przy pomniku Jana Pawła II na Starym Rynku. Mimo przenikliwego zimna zebrało się tam ok. 300 osób. Miejsce przed pomnikiem z każdą minutą zapełniało się zapalonymi zniczami. Wyczuwalne było skupienie i atmosfera modlitwy. „Żyjmy nadzieją spotkania się na VI Dniu Papieskim. To już niedługo, bo za rok” - zażartował na koniec bp Dziuba. Wymownym znakiem kończącym dwudniowe obchody w Łowiczu były dzwony bazyliki katedralnej, które rozbrzmiały o godz. 21.37 - godzinie śmierci Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sąd: Nowacka musi przeprosić za insynuacje o „kłamstwach w podręczniku HiT”

2026-03-08 10:08

PAP

Barbara Nowacka

Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka musi przeprosić za swoje słowa o „kłamstwach zawartych na każdej stronie podręcznika Historia i Teraźniejszość” - zdecydował w piątek Sąd Okręgowy w Warszawie. To już kolejny raz, gdy minister musi się tłumaczyć ze swoich skandalicznych wystąpień.

Proces wytoczony przez autora podręcznika do przedmiotu historia i teraźniejszość prof. Wojciecha Roszkowskiego przeciw minister edukacji Barbarze Nowackiej ruszył w lutym. Pozew dotyczył naruszenia dóbr osobistych prof. Roszkowskiego w wypowiedzi Nowackiej z konwencji Koalicji Obywatelskiej 12 października 2024 r.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra zablokowana na facebooku. Konto miało setki tysięcy obserwujących

2026-03-07 10:08

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Facebook

konto

JasnaGóranews

zablokowane

setki tysięcy

Popularne konto na Facebooku @JasnaGóranews zostało zablokowane

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Niepokojące wieści docierają z Jasnej Góry. Popularne konto klasztoru @JasnaGóranews na platformie Facebook, które miało setki tysięcy obserwatorów zostało z dnia na dzień zablokowane.

Zakon Paulinów poinformował 6 marca na nowym koncie Biura Prasowego Jasnej Góry, że:
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję