Biała kartka za wycieraczką szyby samochodowej czasem kojarzy się nam ze Strażą Miejską. Dlaczego? Niejednokrotnie przeżyliśmy to na własnej skórze. Okazuje się, że taki sposób upomnienia „jest skuteczną i sprawdzoną metodą walki z wykroczeniami popełnianymi przez mieszkańców Łomży” - informuje zastępca Komendanta Straży Miejskiej Zbigniew Gadziński.
Organizacja, jaką jest Straż Miejska, powołana została w celu ochrony porządku publicznego. W ich kompetencjach jest spełnianie służebnej roli wobec społeczeństwa, która polega na szczególnym uwzględnieniu poszanowania godności oraz praw obywateli. Strażnicy odpowiedzialni są za zapobieganie sytuacjom, w wyniku których może nastąpić zagrożenie zdrowia lub życia obywateli. Gro czasu poświęcają pilnowaniu, aby wykluczyć z naszego życia naruszenie spokoju i porządku, tak w miejscach publicznych, jak i prywatnych. Pilnują przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Należy także wspomnieć, że w zakres ich zadań wchodzi usuwanie skutków awarii technicznych, klęsk żywiołowych czy innych zagrożeń. Ich pomoc jest również nieodzowna przy zabezpieczaniu miejsc przestępstw, katastrof, obiektów komunalnych. Nierzadko doprowadzają osoby pijane do izby wytrzeźwień lub miejsca zamieszkania. Zawsze są gotowi do informowania społeczności lokalnej o stanie i rodzajach zagrożeń. Dbają o bezpieczeństwo życia, zdrowia i mienia. W takiej sytuacji muszą niezwłocznie reagować, znaleźć źródło niebezpieczeństwa, a następnie je wyeliminować.
Powszechnym zajęciem Straży Miejskiej jest dbałość o realizacje prawa o ruchu drogowym. Strażnicy w wyjątkowych przypadkach mają prawo np. za niewłaściwe parkowanie ukarać stosownym mandatem. Taką karę możemy otrzymać za: deptania zieleni, wyprowadzanie psów bez kagańca czy puszczania luzem, wylewania nieczystości, wywożenie śmieci na nielegalne wysypiska, spożywanie alkoholu w miejscach publicznych. W takich przypadkach czeka nas mandatu w wysokość od 20-500 zł.
W Łomży nad naszym bezpieczeństwem czuwają trzy patrole dwuosobowe, które w godz. od 8.00-16.00 w poniedziałki, a od wtorku do piątku w godz. od 7.30-15.30 pilnują porządku na ulicach miasta.
W przypadkach naruszenia porządku możemy się skontaktować ze Strażą Miejską telefonując pod numer 215 67 56. Ich biuro znajduje się w Hali Targowej. W weekendy nasze zgłoszenia rejestrowane są na automatyczną sekretarkę i odsłuchiwane dopiero w poniedziałek rano.
Reprezentanci Polski w siatkówce spędzili niedzielny poranek w Katedrze św. Józefa w Sofii. We Mszy św. uczestniczyli Kamil Semeniuk, Wilfredo Leon, Maksymilian Granieczny i Jakub Nowak. Po liturgii zawodnicy znaleźli też czas na spotkania z kibicami.
Zawodnicy pozowali do fotografii z fanami, a później wybrali się na spacer po bułgarskiej stolicy.
Atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., która miała być sprawowana w kościele rektoralnym św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa przy Ośrodku Formacji i Kultury Chrześcijańskiej. Ośrodek znajduje się na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu - precyzuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB, przełożona jarosławskiej wspólnoty benedyktynek. Jeden z zaatakowanych duchownych - ks. Stanisław - zmarł w szpitalu.
- Wszystko wydarzyło się przed Mszą św., która miała być sprawowana w działającym przy ośrodku kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa - relacjonuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB. Na teren kościoła miał wtargnąć napastnik z 80 cm nożem. - Rozpoczął bójkę z jednym z kapłanów, którego ugodził - opowiada s. Dendor. - Zaatakowane zostały też kolejne osoby, w tym, ks. Stanisław, który zmarł w szpitalu. Jeden z kapłanów, ks. Marek, wyszedł z konfesjonału, próbując zaradzić sytuacji. Został również zaatakowany i przebywa w szpitalu stanie ciężkim.
Po 12 latach w Świątnikach, gdzie u boku Matki Bożej Bolesnej odbywały się spotkania Kresowian z Dolnego Śląska, przenosimy te spotkania do Milicza - zaznaczył ks. Zbigniew Słobodecki, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Miliczu
Zjazd rozpoczął się od Eucharystii pod przewodnictwem ks. Słobodeckiego. Wśród kapłanów koncelebrujących był także ks. Józef Juźków. Na tę uroczystość słowo napisał także metropolita wrocławski: - Teraz to Milicz stał się miejscem, które gromadzi was na modlitwie, spotkaniu i wzajemnym dzieleniu się wspomnieniami [...] Pamięć o kresach nie może być tylko wspomnieniem przeszłości, ale także spojrzeniem w przyszłość - pisał abp Józef Kupny, wskazując, że pamięć historyczna jest ważna, i należy ją pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom. - Pamięć staje się żywa, gdy zostaje przekazana dalej. To zdanie jest ważne, zwłaszcza, że wiele świadectw odchodzi wraz z pokoleniami - napisał metropolita wrocławski, udzielając wszystkim uczestnikom spotkania błogosławieństwo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.