Reklama

Serwis

Niedziela podlaska 5/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

31 grudnia młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej zorganizowała bal sylwestrowy w internacie Zespołu Szkół Rolniczych w Ostrożanach. W imprezie uczestniczyło ok. 60 osób z różnych oddziałów parafialnych KSM.

2 stycznia w Ośrodku Młodzieżowym z Czartajewie odbyło się spotkanie opłatkowe zarządów Parafialnych Klubów Sportowych, na które przybyli przedstawiciele z 6 parafii. Przy okazji omówiono plan działalności na najbliższy okres.

10 stycznia w Bielskim Domu Kultury odbył się XV Wieczór Kolęd. W uroczystym koncercie wystąpiło 7 chórów katolickich i prawosławnych. Wieczór kolędniczy swoją obecnością zaszczycili m.in.: ks. dziekan Ludwik Olszewski i ks. kan. Marian Wyszkowski, księża prefekci, siostry zakonne, radni miejscy oraz licznie przybyli mieszkańcy miasta.

11 stycznia w Siemiatyczach obyła się uroczysta sesja Zarządu i Rady Powiatu Siemiatyckiego. Na to spotkanie zostali zaproszeni przedstawiciele lokalnych władz samorządowych oraz sąsiednich powiatów; przedstawiciele Kościołów: katolickiego i prawosławnego; służb mundurowych: Straży Granicznej, Policji, Straży Pożarnej i Nadleśnictw. Ordynariusza drohiczyńskiego bp. Antoniego Dydycza reprezentowali: ks. prał. Zbigniew Rostkowski - kanclerz kurii oraz ks. prał. Bogusław Kiszko - dziekan siemiatycki. Sesja miała charakter spotkania opłatkowego. W pierwszej części zebrani wysłuchali sprawozdania starosty powiatu siemiatyckiego oraz referatu przedstawiciela Związku Powiatów Polskich. W drugiej części, po odśpiewaniu kolęd i wysłuchaniu fragmentu Ewangelii o narodzeniu Jezusa z Nazaretu, przełamali się opłatkiem oraz prosforą.

12 stycznia w Urzędzie Gminy w Brańsku odbyła się uroczystość przyznania tytułu „Honorowego Obywatela Gminy Brańsk” ks. dr. hab. Tadeuszowi Syczewskiemu - rektorowi WSD w Drohiczynie, pochodzącemu z Załuskich Koronnych (gmina Brańsk). W uroczystości wzięli udział księża z dekanatu oraz władze gminne i miejskie Brańska.

12 stycznia bp Antoni Dydycz złożył wizytę duszpasterską w domu Sióstr Córek Najczystszego Serca Najświętszej Maryi Panny (Sercanek) przy ul. Kotlarskiej w Drohiczynie. We Mszy św. Ksiądz Biskup modlił się o Boże błogosławieństwo dla całej wspólnoty na progu Nowego Roku.

13 stycznia, z inicjatywy wójta gminy Brańsk K. Jaworowskiego, w budynku Gminnej Biblioteki w Kalnicy została otwarta wystawa pt. „UB w walce z podziemiem niepodległościowym i opozycją w województwie białostockim”.

14 stycznia, z inicjatywy wójta gminy Stanisława Derehajły i dyrekcji Zespołu Szkół w Boćkach, w budynku Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Boćkach, odbyło się spotkanie opłatkowe i ekumeniczny Wieczór Kolęd z udziałem władz samorządowych, duchownych katolickich i prawosławnych, mieszkańców Bociek i okolicznych miejscowości. W programie artystycznym znalazły się m.in.: kolędy i pastorałki w wykonaniu scholi i chóru szkolnego z Zespołu Szkół w Boćkach, dziecięcego chóru prawosławnego, prywatnej szkoły muzycznej, scholi dziecięco-młodzieżowej i parafialnej z parafii Klichy i Chojewo, prawosławnego chóru z parafii pw. Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny i zespołu „Klekociaki” z Bociek. Wystąpiła również Orkiestra Dęta z Bociek, która zainaugurowała oficjalnie swoją działalność w czasie ubiegłorocznej Pasterki w sanktuarium św. Antoniego.

14 stycznia w Szkole Podstawowej w Chojewie odbył się IX Gminny Przegląd Kolęd i Pastorałek. Organizatorem imprezy byli: Urząd Gminy w Brańsku, Gminny Ośrodek Upowszechniania Kultury z siedzibą w Popławach oraz Szkoła Podstawowa w Chojewie.

W dniach 14-16 stycznia w Domu św. Antoniego w Drohiczynie odbyła się kolejna sesja Szkoły Animatora dla uczestników I roku.

15 stycznia w Drohiczynie odbyło się spotkanie opłatkowe harcerek i harcerzy z bp. Antonim Dydyczem. Wzięło w nim udział ok. 250 osób z terenu diecezji drohiczyńskiej. W spotkaniu z przedstawicielami hufców z Bielska Podlaskiego, Łochowa, Siemiatycz, Sokołowa Podlaskiego i Węgrowa uczestniczyli m.in.: bp Antoni Dydycz, ks. phm Jan Ujma - naczelny kapelan ZHP, ks. phm Paweł Anusiewicz - diecezjalny duszpasterz harcerzy, księża oraz alumni z Kleryckiego Kręgu Harcerskiego. W programie spotkania znalazły się: Msza św. z homilią bp. Antoniego Dydycza, życzenia i dzielenie się opłatkiem oraz spotkanie przy pączku i herbacie. Podczas spotkania Klerycki Krąg Harcerski otrzymał imię bp. Władysława Jędruszuka.

15 stycznia w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie odbyło się misyjne spotkanie opłatkowe. Uroczystość rozpoczęła się Mszą św. pod przewodnictwem i z homilią bp. Antoniego Dydycza. Przy świątecznym stole podzielono się opłatkiem i wymieniono doświadczenia związane z działalnością misyjną. Część artystyczną w formie jasełek przygotowały dzieci z Koła Misyjnego w Platerowie pod kierunkiem Marii Klimaszewskiej - katechetki i animatorki Koła Misyjnego. W spotkaniu uczestniczyły rodziny misjonarzy pochodzących z naszej diecezji, księża, klerycy z Koła Misyjnego oraz animatorzy świeccy zaangażowani w dzieło misyjne Kościoła. Inicjatorem i organizatorem spotkania był ks. Zbigniew Grabowski - dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych oraz Kleryckie Koło Misyjne WSD w Drohiczynie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Realizm duchowy św. Teresy od Dzieciątka Jezus

Niedziela Ogólnopolska 28/2005

[ TEMATY ]

święta

pl.wikipedia.org

Wielką zasługą św. Teresy jest powrót do ewangelicznego rozumienia miłości do Boga. Niewłaściwe rozumienie świętości popycha nas w stronę dwóch pokus. Pierwsza - sprowadza się do tego, iż kojarzymy świętość z nadzwyczajnymi przeżyciami. Druga - polega na tym, że pragniemy naśladować jakiegoś świętego, zapominając o tym, kim sami jesteśmy. Można do tego dołączyć jeszcze jedną pokusę - czekanie na szczególną okazję do kochania Boga. Ulegając tym pokusom, często usprawiedliwiamy swój brak dążenia do świętości szczególnie trudnymi okolicznościami, w których przyszło nam żyć, lub zbyt wielkimi - w naszym rozumieniu - normami, jakie należałoby spełnić, sądząc, iż świętość jest czymś innym aniżeli nauką wyrażoną w Ewangelii. Teresa nie znajdowała w sobie dość siły, aby iść drogą wielkich pokutników czy też drogą świętych pełniących wielkie czyny. Teresa odkrywa własną, w pełni ewangeliczną drogę do świętości. Jej pierwsze odkrycie dotyczy czasu: nie powinniśmy odsuwać naszego kochania Boga na jakąś nawet najbliższą przyszłość. Któraś z sióstr w klasztorze w Lisieux „oszczędzała” siły na męczeństwo, które notabene nigdy się nie spełniło. Dla Teresy moment kochania Boga jest tylko teraz. Ona nie zastanawia się nad przyszłością, gdyż może się czasami wydawać zbyt odległa lub zbyt trudna. Teraz jest jej ofiarowane i tylko w tym momencie ma możliwość kochania Boga. Przyszłość może nie nadejść. „Dobry Bóg chce, bym zdała się na Niego jak maleńkie dziecko, które martwi się o to, co z nim będzie jutro”. Czasami myśl o wielu podobnych zmaganiach w przyszłości nie pozwala nam teraz dać całego siebie. Zatem właśnie chwila obecna i tylko ta chwila się liczy. Łaska ofiarowania czegoś Bogu lub przezwyciężenia jakiejś pokusy jest mi dana teraz, na tę chwilę. W chwili wielkiego duchowego cierpienia Teresa pisze: „Cierpię tylko chwilę. Jedynie myśląc o przeszłości i o przyszłości, dochodzi się do zniechęcenia i rozpaczy”. Rozważanie, czy w przyszłości podołam podobnym wyzwaniom, jest brakiem zdania się na Boga, który mnie teraz wspomaga. „By kochać Cię, Panie, tę chwilę mam tylko, ten dzień dzisiejszy jedynie” - pisze Teresa. Jest to pierwsza cecha realizmu jej ducha - realizmu ewangelicznego, gdyż Chrystus mówi nieustannie o gotowości i czuwaniu. Ten, kto zaniedbuje teraźniejszość, nie czuwa, bo nie jest gotowy. Wkłada natomiast energię w marzenia, a nie w to, co teraz jest możliwe do spełnienia. Chrystus przychodzi z miłością teraz. To skoncentrowanie się na teraźniejszości pozwala Teresie dostrzec wszystkie możliwe okazje do kochania oraz wykorzystać je. Do tego jednak potrzebne jest spojrzenie nacechowane wiarą, iż ten moment jest darowany mi przez Boga, aby Go teraz, w tej sytuacji kochać. Nawet gdy sytuacja obecna jawi się w bardzo ciemnych barwach, Teresa nie traci nadziei. „Słowa Hioba: Nawet gdybyś mnie zabił, będę ufał Tobie, zachwycały mnie od dzieciństwa. Trzeba mi jednak było wiele czasu, aby dojść do takiego stopnia zawierzenia. Teraz do niego doszłam” - napisze dopiero pod koniec życia. Teresa poznaje, że wielkość czynu nie zależy od tego, co robimy, ale zależy od tego, ile w nim kochamy. „Nie mając wprawy w praktykowaniu wielkich cnót, przykładałam się w sposób szczególny do tych małych; lubiłam więc składać płaszcze pozostawione przez siostry i oddawać im przeróżne małe usługi, na jakie mnie było stać”. Jeśli spojrzeć na komentarz Chrystusa odnośnie do tych, którzy wrzucali pieniądze do skarbony w świątyni, to właśnie w tym kontekście możemy uchwycić zamysł Teresy. Nie jest ważne, ile wrzucimy do tej skarbony, bo uczynek na zewnątrz może wydawać się wielki, ale cała wartość uczynku zależy od tego, ile on nas kosztuje. Zatem należy przełamywać swoją wolę, gdyż to jest największą ofiarą. Przezwyciężając miłość własną, w całości oddajemy się Bogu. Były chwile, gdy Teresa chciała ofiarować Bogu jakieś fizyczne umartwienia. Taki rodzaj praktyk był w czasach Teresy dość powszechny. Jednak szybko się przekonała, że nie pozwala jej na to zdrowie. Było to dla niej bardzo ważne odkrycie, gdyż utwierdziło ją w przekonaniu, że nie trzeba wiele, aby się Bogu podobać. „Dane mi było również umiłowanie pokuty; nic jednak nie było mi dozwolone, by je zaspokoić. Jedyne umartwienia, na jakie się zgadzano, polegały na umartwianiu mojej miłości własnej, co zresztą było dla mnie bardziej pożyteczne niż umartwienia cielesne”. Teresa nie wymyślała sobie jakichś ofiar. Jej zadaniem było wykorzystanie tego, co życie jej przyniosło. Umiejętność docenienia chwili, odkrycia, że wszystko jest do ofiarowania - tego uczy nas Teresa. My sami albo narzekamy na trudny los i marnujemy okazję do ofiarowania czegoś trudnego Bogu, albo czynimy coś zewnętrznie dobrego, ale tylko z wygody, aby się komuś nie narazić lub dla uniknięcia wyrzutów sumienia. Intencja - to jest cały klucz Teresy do świętości. Jak wyznaje, w swoim życiu niczego Chrystusowi nie odmówiła, tzn. że widziała wszystkie okazje do czynienia dobra jako momenty wyznawania swojej miłości. Inną cechą, która przybliża ją do nas, jest naturalność jej modlitwy. Teresa od Dzieciątka Jezus, która jest córką duchową św. Teresy od Jezusa, jest jej przeciwieństwem odnośnie do szczególnych łask na modlitwie. Złożyła nawet z tych łask ofiarę, bo czuła, że w nich można szukać siebie. Jej życie modlitwy było często bardzo marne, gdyż zdarzało się jej zasypiać na modlitwie. Po przyjęciu Komunii św. zamiast rozmawiać z Bogiem, spała. Nie dlatego, że chciała, ale dlatego, że nie potrafiła inaczej. Ważny jest fakt, iż nie martwiła się za bardzo swoją nieumiejętnością modlenia się. Wierzyła, że i z takiej modlitwy Chrystus jest zadowolony, gdyż ona nie może Mu ofiarować nic więcej poza swoją słabością. Aby się przekonać, jak daleko lub jak blisko jesteśmy przyjmowania Ewangelii w całej jej głębi, zastanówmy się, jak podchodzimy do niechcianych prac, mniej wartościowych funkcji, momentów, gdy nie jesteśmy doceniani, a nawet oskarżani. Czy widzimy w tym okazję, aby to wszystko ofiarować Chrystusowi, czy też walczymy o to, aby postawić na swoim lub zwyczajnie zachować twarz? Jak postępujemy wobec osób, które są dla nas przykre? Czy je obgadujemy, czy też widzimy w tym okazję, aby im pomóc w drodze do Boga? Teresa powie, gdy nie może już przyjmować Komunii św. ze względu na zaawansowaną chorobę, że wszystko jest łaską. Czy każda trudna sytuacja, trudny człowiek jest dla mnie łaską?
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa z Lisieux

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

pl.wikipedia.org

Teresa urodziła się 2 stycznia 1873 w Alençon - mieście we francuskiej Normandii. Była najmłodszą córką Ludwika i Zelii Martinów, przykładnych małżonków i rodziców, ogłoszonych wspólnie błogosławionymi 19 października 2008 r.

Drodzy bracia i siostry,
CZYTAJ DALEJ

Kard. Zuppi w Rosji: Wzmocnić i przyspieszyć łączenia rodzin

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Rosja

Papież Leon XIV

Kard. Matteo Zuppi

@Vatican Media

Kard. Zuppi

Kard. Zuppi

Specjalny wysłannik Ojca Świętego ds. humanitarnych i przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch powrócił wczoraj z Moskwy, podaje Vatican News.

Kard. Zuppi odwiedził obóz dla żołnierzy ukraińskich, gdzie rozmawiał z więźniami, przekazując im przesłanie, w którym Papież wyraził uwięzionym swoją bliskość i nadzieję, że wkrótce wrócą do domu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję