Reklama

Tajemnice wzgórza

Antoni Smoliński był bardzo uparty. Ze Wzgórzem św. Wawrzyńca związał się już w 1983 r. kiedy, jako młody archeolog, zatrudnił się w Łomży. Właśnie na wzgórzu prowadzono wykopaliska i... coraz uważniej wsłuchiwano się w miejscową legendę. Początkowo Smoliński puszczał ją mimo uszu, a dziś nie ma wątpliwości, że w istocie głosi prawdę. Wrześniowo-październikowa wystawa w Muzeum Północno-Mazowieckim ma tego dowodzić.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przekonująca okazała się prosta logika. Niby w jaki sposób mieszkańcy wsi zwanej Starą Łomżą, mogli wyobrazić sobie, że dawno, dawno temu przebywał w tym miejscu Brunon z Kwerfurtu, wyjątkowo mało znany święty? Właśnie z Łomży - jak głosi wspomniana wyżej legenda - ten zapomniany przyjaciel Bolesława Chrobrego miał uczynić bazę wypadową dla swojej misji. Źródła historyczne wcale nie stoją w sprzeczności z tym ludowym podaniem. Głoszą, że gorliwy pasterz wyruszył głosić Słowo Boże do pogańskich Jaćwingów na wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej. Właściwie trudno by było misjonarzowi znaleźć lepsze miejsce do zakwaterowania swojej 19-osobowej ekipy. Miejsce było bezpieczne w ramach państwa Bolesława, a jednocześnie blisko celu... No i tylko łomżanie upierają się przy wizycie świętego męża.
Zaopatrzony w spójną i przekonującą teorię, Smoliński na nowo rozpoczął prace wykopaliskowe, które przekształciłyby legendę w fakt historyczny. Na Wzgórzu św. Wawrzyńca miały stać trzy kościoły, z których każdy kolejny zastępował poprzedni - jak twierdził sędziwy mieszkaniec Starej Łomży, który dowiedział się tego od swojego dziadka, a ten od swojego dziadka. Badania z lat 1982/83 potwierdziły jedynie istnienie najmłodszej świątyni rozebranej w drugiej połowie XVIII w. Archeolog w 2000 r. postanowił poszukać starszych kościołów. Przez wiele tygodni nic szczególnego nie zauważono, dopiero odkrycie niepozornych fragmentów dachówek dało do myślenia. Ten najpóźniejszy kościół, bowiem, kryty był nie dachówką, lecz gontem, czyli drewnem. Zwróciła też uwagę różnica w konstrukcji fundamentów, których część mogła okazać się wykorzystana wtórnie. Dziwne również było użycie przez średniowiecznych budowniczych dwóch rodzajów cegieł, co sugeruje użycie materiału rozbiórkowego. Wszystkie te fakty, niczym w procesie poszlakowym, mgliście odkrywają istnienie drugiej świątyni, zniszczonej prawdopodobnie na przełomie XIV-XV w.
Ale nie ten kościół miał postawić św. Brunon. W 2003 r. warszawski archeolog wiedziony obsesją lub - jak kto woli - instynktem, znowu wbił łopatę w tajemnicze wzgórze. I dokopał się - tak przynajmniej z całym przekonaniem twierdzi Smoliński. Odkrył mianowicie okołometrowej szerokości kolisty pas gliny, piasku i kamieni, którego analiza chemiczna wskazuje, że jest tworem ludzkim. Odkryty pas, po odtworzeniu pozostałej jego części, okazuje się okręgiem o średnicy około jedenastu metrów z mniejszym trzymetrowym pierścieniem. Czyżby więc były to pozostałości fundamentów rotundy postawionej staraniem św. Brunona z Kwerfurtu? Choć na razie badacze nie są co do tego zgodni, jest to bardzo prawdopodobne.
Być może do ostatecznego wyjaśnienia prawdy przyczyni się wymagający opracowania bogaty materiał wydobyty ze Wzgórza św. Wawrzyńca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzy rozmowy, trzy wymówki, trzy oblicza mojego serca

Rozważanie do Ewangelii Łk 9, 57-62

Czytania liturgiczne na 30 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich dołącza do Europejskiego Forum Nauczycieli Edukacji Religijnej

2026-09-29 18:57

[ TEMATY ]

nauczyciel

religia

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich

Adobe.Stock.pl

Polska perspektywa edukacji religijnej wchodzi do europejskiego dialogu. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich zostało przyjęte do European Forum for Teachers of Religious Education (EFTRE) - europejskiej społeczności zrzeszającej nauczycieli i organizacje zajmujące się edukacją religijną.

Dołączenie do EFTRE otwiera przed Stowarzyszeniem możliwość bezpośredniej wymiany doświadczeń z nauczycielami oraz organizacjami zajmującymi się edukacją religijną w różnych krajach Europy. To także przestrzeń do rozmowy o miejscu edukacji religijnej we współczesnej szkole, jej znaczeniu dla wychowania młodych ludzi oraz wyzwaniach, przed którymi stoją nauczyciele religii.
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję