Bóg obdarzył ludzi różnymi talentami po to, by mogli wykorzystać je dla dobra innych. Niektórzy twierdzą, że talent człowieka ma coś wspólnego z gwiazdą, pod jaką się urodził. Ale czasem bywa tak, że
o szczęściarzu urodzonym pod dobrą gwiazdą mówi się, iż jest typem „spod ciemnej gwiazdy”. Takie określenie doskonale pasuje do faceta, który ma szczęście i jednocześnie może być utalentowanym
draniem.
Żeby taki drań mógł dojrzewać w ogródku życia, trzeba mu stworzyć odpowiedni klimat. I właśnie w takim klimacie wzrastał Adam. Troskliwie głaskano go po głowie, ciągle „podlewano” ciepłymi
słowami i nigdy nie uderzano rózgą reprymendy. W ten sposób kształtowano charakter przyszłego despoty. Mówiono: „Ten chłopak ma talent. Da sobie w życiu radę”. I faktycznie - dziś, jako
dorosły człowiek, daje sobie radę.
Pchany fascynacją pewnej idei i zarysowującą się możliwością odegrania jakiejś roli - wszedł na scenę polityczną. A tu hołduje własnej racji stanu i nawet głosi o tym stanie peany. Przy tym
żyje ponad stan, bo w perfidny sposób traktuje tych, którzy mu zaufali. Nie jest kucharzem, ale potrafi cudzym kosztem upiec swoją własną pieczeń. W wielu sprawach „ma nosa” i w lot wywęszy,
kto czym pachnie. Posiada też dar nadczujności: nigdy nie skacze w ogień dyskusji, szczególnie politycznej, bo z dystansu już widzi, kto mu może dopiec. Wie, skąd wiatr wieje i co przyniesie. Dlatego
już z góry ustawia się odpowiednio do mających nastąpić wydarzeń. Jak bramiński bożek Sziwa - ma dwie twarze. Przez to nieraz jego towarzysze są zdezorientowani, bo w pewnych sytuacjach nie wiedzą,
którą z jego twarzy afirmować.
On trzyma się daleko od kościoła, bo parzą go słowa prawdy wypływające z ust kapłana. I wykorzystuje swój „talent” ku radości... szatana.
Jednym z największych nieszczęść ludzkości jest pycha - notowała bł. Matka Elżbieta Róża Czacka, założycielka Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. W swoich zapiskach, po latach opublikowanych jako „Dyrektorium”, pisała też o pułapkach źle rozumianej pobożności, przestrzegała przed pochopnym osądzaniem drugiego człowieka i wyjaśniała, w czym konkretnie ma się przejawiać miłość okazywana bliźniemu. W przypadającą dziś 150. rocznicę urodzin założycielki Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi publikujemy wybór myśli błogosławionej.
Życie człowieka żyjącego z wiary, choć na pozór często szare i nudne, jest w rzeczywistości pełnym treści i światła. W swoich obowiązkach widzi on wyraz woli Bożej i dlatego stara się je spełnić dokładnie z miłości ku Niemu. Ma drogę jasno wytkniętą przed sobą i dlatego ze spokojem idzie naprzód, nie oglądając się na żadne względy ludzkie.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Komu bije dzwon? To pytanie rozbrzmiewa w Zabrzu, a konkretniej w parafii św. Anny, gdzie od prawie 130 lat biją dzwony. Teraz część mieszkańców złożyła skargę na to, że są one za głośne. Parafianie bronią dzwonów, proboszcz mówi o szkodliwym sprowadzaniu tradycji do zwykłego hałasu, a urzędnicy zapowiadają pomiary - informuje o tej sprawie Adrian Kowalczyk w materiale TVP Katowice.
Dzwony biją przez minutę. W tygodniu jeden - od czterech do pięciu razy. W niedziele - siedem razy na dobę. Dzwoni też zegar - co kwadrans i o pełnych godzinach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.