Reklama

Czytelnicy piszą...

Aborcja - zawsze boli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jestem matką dwójki udanych dzieci i każde z nich nosiłam z radością pod sercem, więc dla mnie aborcja zawsze będzie złem. Uważam, że ludzie, którzy chcą zalegalizować aborcję, są pozbawieni sumienia, a zamiast serca mają kamień. Troska o dziecko jeszcze przed jego narodzeniem jest pierwszym i podstawowym sprawdzeniem stosunku człowieka do człowieka. W naszej ojczyźnie właśnie zdajemy taki sprawdzian. Na temat aborcji powinno się mówić. Na ten temat powinny się wypowiedzieć kobiety, dając świadectwo niemoralnej aborcji. O tym, jak wielkim nieszczęściem w życiu kobiety jest aborcja i jak tragiczne skutki powoduje, można przeczytać w wielu różnych publikacjach. Kobiety, które krzyczą głośno o swoich prawach i w imię tego chcą legalizacji aborcji, chyba same nie są matkami, bo każda matka nosi z czułością i miłością dziecko w swoim łonie i zrobi wszystko, by mu się nic nie stało.
Znam matki, które - by ich dziecko się urodziło - potrafią leżeć 9 miesięcy w szpitalu, potrafią się poświęcić, by tylko dziecko donosić bezpiecznie do porodu. Najbezpieczniejszym miejscem dla nowego życia powinno być łono matki, bo tam dziecko jest najsłabsze, całkowicie zdane na matkę. Bóg obdarował kobiety wyjątkowym darem - darem bycia matką, więc nie niszczmy tego, niech wzorem dla nas stanie się Najświętsza Panienka. Ojciec Święty powiedział: „Naród, który zabija swoje dzieci, jest narodem bez przyszłości”, więc módlmy się, żeby zło nie zwyciężyło, aby dzieci w naszym kraju mogły żyć bezpiecznie. Aborcja zawsze boli, bo w każdym nienarodzonym dziecku skazany na śmierć cierpi i umiera Chrystus.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą tajemnicą Różańca

2026-10-05 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Joanna Popławska/Niedziela

Są ciężary, których nie wybraliśmy. Choroba, samotność, trudna relacja czy odpowiedzialność, której nie można odłożyć. Jezus nie obiecuje, że każdy krzyż zniknie, ale pokazuje, że nie trzeba nieść go samotnie.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Duchowość dla Warszawy – Piórko na wietrze. Jak Hildegarda leczy ludzki lęk.

2026-10-06 09:45

AKW

Doświadczenie słabości i ulotności życia u niektórych wzbudza tym większy zapał i zaangażowanie, by niestrudzenie poszukiwać sensu, u innych przeciwnie – wywołuje bezradność i lęk. Z jaką poradą przychodzi św. Hildegarda, „Sybilla znad Renu”? Jaką „dietę” zaproponuje na choroby duszy, na ludzkie lęki i niepokoje? Czy piórko na wietrze może poczuć się bezpieczne, nawet jeśli nie wie, dokąd poniesie je wiatr?

Wobec tych i podobnych pytań staniemy podczas kolejnego wykładu z cyklu „Duchowość dla Warszawy”, organizowanego przez Akademię Katolicką w Warszawie we współpracy z Narodowym Instytutem Kultury i Dziedzictwa Wsi. Wykład zatytułowany „Piórko na wietrze. Jak Hildegarda leczy ludzki lęk” wygłosi dr Alfreda Walkowska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję