Reklama

Komentarze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. mgr Krzysztof Biernat, diecezjalny duszpasterz rolników

Dożynki to najpiękniejszy obrzęd związany z rolniczą pracą. Są dziękczynieniem Stwórcy - że pobłogosławił i ziemia wyała plon, oraz ludziom - za ich żniwny trud.
Uroczystość Matki Bożej Zielnej wprowadziła nas, duchownych i świeckich, w czas dziękczynienia. W to maryjne święto rolnicy przynieśli do świątyń pierwsze żniwne kłosy. Praca na roli, jak żadna inna, wpisana jest w harmonię przyrody i świąt kościelnych. Zapewne na wiosnę w naszych parafiach organizowaliśmy obrzęd poświęcenia ziemi i zasiewów, rolnicy prosili duszpasterzy o Msze św., modliliśmy się o deszcz. W sierpniu i we wrześniu niosą do kościołów żniwne wieńce, kosze z warzywami, owocami i roślinami okopowymi. Rolnicze rodziny przynoszą przed ołtarz owoce swojej pracy w postawie dziękczynienia z modlitwą: „Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary…”. Przynoszą także z pytaniem: co z nimi zrobić, kiedy nikt nie chce ich kupić, kiedy owoców naszej pracy i polskiej żywności się nie docenia?
Święto dziękczynienia w zależności od regionu nazywano różnie, zawsze jednak można było wyodrębnić pewne wspólne obrzędy: ścięcie ostatnich kłosów, wicie wieńca zwanego plonem, formowanie orszaku i pochód z wieńcami do świątyni oraz uczta i zabawa wyprawiana przez gospodarza lub dziedzica. Zygmunt Gloger pisał, że w dożynkach „cała gromada wiejska bierze udział z żonami, dziećmi i starcami bez żadnego wyjątku”, a wieniec żniwny niesiono do gospodarza, śpiewając: „Plon niesiem, plon, w jegomości dom”. Po drugiej wojnie światowej władza ludowa zawłaszczyła dożynki. Były tylko jedne, państwowe, które władza wykorzystywała m.in. do kolektywizacji wsi. Dzisiaj dożynki organizowane są w wymiarze ogólnopolskim (od roku 1981 odbywają się one na Jasnej Górze), a także w wymiarze diecezjalnym i dekanalnym, parafialnym i samorządowym.
Widzę nadal potrzebę organizowania święta dziękczynienia w życiu rolniczej społeczności gminnej i parafialnej. Wtedy wioska gromadzi się przy organizacji wieńca, by był najpiękniejszy, mobilizuje się wokół działań na rzecz swojej „małej ojczyzny”. Dożynki są także okazją do wypowiedzenia swoich bolączek, m.in. niedoceniania pracy na roli i niskiej jej opłacalności, okazją do jednoczenia się wsi w obronie swoich interesów. Są także chwilą uświadomienia prawdy, że „od myszy po cesarza wszyscy żyją z gospodarza”.

Dariusz Rychliński, rolnik

Jestem rolnikiem posiadającym gospodarstwo rolne w Miłobędzynie, niedaleko Sierpca, małego mazowieckiego miasteczka. Wiadomym jest, że Mazowsze to kraina o wielkich tradycjach rolniczych. Gdy przybyłem tu przed pięcioma laty, naokoło były same ugory. Po kilku latach wyczerpującej pracy mogę powiedzieć, że praca, którą tu włożyłem, nie poszła na marne: pięknie wyrosły pszenica, kukurydza, owies czy buraki.
Po jesienno-wiosennych pracach związanych z zasiewami, letnią pielęgnacją zbóż, przyszedł najbardziej oczekiwany czas dla rolnika: czas żniw. Żniwa wiążą się z gorączkowymi pracami, ale jakże przyjemnymi, gdy spichlerze zapełniają się zbożem, stogi powstają jak grzyby po deszczu. Po zakończonych zbiorach przychodzi czas podziękowania za zebrane owoce. W czasie dożynek dziękujemy Bogu za liczne dary, za deszcz i za słońce. Modlimy się o błogosławieństwo na przyszły rok dla nas, naszych rodzin, naszych gospodarstw.
Dożynki to piękna uroczystość. Ja także włączam się czynnie w ich obchody. Barwny korowód wieńców, uroczysta Eucharystia, a na zakończenie jeszcze spotkania z kolegami rolnikami, wymiana poglądów i technologii upraw dopełniają uroczystości. Całoroczny trud pracy rolnika został nagrodzony hojnie i już niedługo rozpoczną się prace, które w następnym roku zakończą tak samo, jak w roku bieżącym. I tak koło pracy rolnika się zamyka, a tym punktem łączącym pozostaną zawsze żniwa i dziękczynienie za plony.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Stanisława Kostki

[ TEMATY ]

nowenna

św. Stanisław Kostka

Karol Porwich/Niedziela

Nowennę do św. Stanisława Kostki odmawiamy między 9 a 17 września lub w dowolnym terminie.

„Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną” (Wj 20,3; Pwt 5,7)
CZYTAJ DALEJ

Święta od czyśćca

Niedziela Ogólnopolska 37/2025, str. 22

[ TEMATY ]

Święta Katarzyna Genueńska

pl.wikipedia.org

Św. Katarzyna Genueńska

Św. Katarzyna Genueńska

Jako pierwsza określiła cierpienia dusz czyśćcowych jako mękę i żar miłości.

Katarzyna Fieschi urodziła się w Genui. W dzieciństwie została osierocona przez ojca Giacoma. Matka – Francesca di Negro zapewniła dzieciom wychowanie religijne. W 16. roku życia Katarzyna została przymuszona do małżeństwa z Julianem Adoro. Związek nie był szczęśliwy. Przez kilka lat Katarzyna żyła w osamotnieniu, po czym podjęła życie towarzyskie właściwe jej sferze. W marcu 1473 r. doznała łaski nawrócenia i przemiany. Odprawiła spowiedź generalną i zaczęła się dużo modlić. Podjęła też działalność charytatywną. Miała częste objawienia Pana Jezusa, który pewnego dnia pozwolił jej nawet spocząć na swojej piersi. Kiedy indziej ujrzała Boskie Serce całe w płomieniach. Chrystus pozwolił jej przytknąć usta do Jego Serca. Spowiednik zgodził się, by przyjmowała codziennie Komunię św., co w tamtym czasie było nowością. W ostatnim okresie życia miała częste wizje, przeżywała dar uniesień i zachwytów, które trwały nieraz kilka godzin.
CZYTAJ DALEJ

Unikatowa księga na Jasnej Górze. Tylko do 19 września zobaczysz oryginał Ślubów Narodu!

2026-09-15 20:46

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Jasnogórskie Śluby Narodu

Monika Książek

Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha

Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha

Tylko do soboty 19 września, na Jasnej Górze można zobaczyć znaną z archiwalnych ujęć Księgę z tekstem Jasnogórskich Ślubów Narodu, które 26 sierpnia 1956 r. odczytał wobec rzeszy wiernych bp Michał Klepacz w zastępstwie uwięzionego Prymasa Wyszyńskiego. Unikatowy dokument „Odnowienie Ślubów Narodu na Jasnej Górze 1956” ze zbiorów Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie jest udostępniony na wystawie w Bastionie św. Rocha. O historii tej niezwykłej pamiątki oraz o tym, co Śluby mówią nam dzisiaj, w rozmowie z portalem niedziela.pl mówi przeor Jasnej Góry, o. dr Grzegorz Prus OSPPE.

Agata Kowalska: Ojcze, kiedy patrzymy na tę księgę, widzimy przedmiot, ale za tym przedmiotem kryje się konkretna historia, czyli internowany kardynał Wyszyński, biskup Michał Klepacz i setki tysięcy wiernych. Jakie myśli ma Ojciec jako przeor Jasnej Góry, kiedy patrzy na ten dokument?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję