Biblijny zwrot „kamień odrzucony” pochodzi z Księgi Psalmów („Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym [głowicą węgła]. Stało się to przez Pana i cudem jest w oczach naszych” – Ps 118, 22-23). Obecnie metaforycznie zwrot ten oznacza kogoś lub coś, co zostało zignorowane, wzgardzone lub uznane za nieprzydatne, ale ostatecznie okazuje się fundamentem i najważniejszym elementem całości. Sformułowanie to bezpośrednio nawiązuje do starożytnego budownictwa, choć z biegiem czasu nabrało teologicznego znaczenia. W sensie dosłownym kamień węgielny (narożny, głowica węgła) był podstawą każdej budowli, to od niego zaczynano budowę, on spinał ściany i utrzymywał ciężar całej konstrukcji, musiał więc być idealnie wycięty i trzymać doskonały kąt prosty, gdyż wyznaczał proste linie murów. Jeśli budujący odrzucili jakiś kamień, uznając go za wadliwy czy nieodpowiedni, trafiał on do odpadów. Przytoczony wyżej cytat ukazuje paradoksalną sytuację: kamień uznany za nieprzydatny, wyeliminowany przez fachowców, ostatecznie okazał się właśnie tym poszukiwanym i jedynym właściwym, który mógł udźwignąć całą budowlę i wyznaczyć jej kształt.
Rozważane słowa stanowią fragment hymnu umieszczonego na początku Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian. Choć w tytule mówimy o św. Pawle, to trzeba zaznaczyć, że sprawa autorstwa tego listu jest kwestią otwartą, stanowiącą przedmiot badań. Większość z nich sugeruje, że autorem tekstu jest osoba, która towarzyszyła św. Pawłowi w Rzymie. Treść listu wskazuje, że został on napisany pod koniec życia Apostoła, lecz jeszcze przed jego męczeńską śmiercią. Słowa są skierowane do mieszkańców małej miejscowości. Niezwykłe bogactwo miasta było teraz jedynie dalekim wspomnieniem. Teraz Kolosanie prowadzili spory o prymat wyznawanych przez nich religii. Obecni pośród nich chrześcijanie zadawali sobie pytanie o wartość Ewangelii przekazanej im przez św. Pawła. Docierały też do nich wiadomości o prześladowaniu Apostoła, jego uwięzieniu, a może i nawet zagrożeniu życia. Czy w tej sytuacji wiara w Chrystusa ma sens? Czy chrześcijaństwo jest lepsze niż inne religie? List, który zawiera odpowiedzi na te i inne pytania, miał umocnić ich wiarę. Jednocześnie wszystkie wspomniane okoliczności przyczyniły się do podania ugruntowanego, przemyślanego i uporządkowanego nauczania Apostoła.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawcę, który jest uczniem tej szkoły, zatrzymała policja.
Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie usiłowania zabójstwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.