Reklama

Książki

Pamięć ocalałych

Sześcioletnia Irena miała umrzeć razem z rodziną. Została ciężko ranna i pozostawiona na śmierć w męczarniach. Kiedy odzyskała przytomność, pamiętała mrówki chodzące po ciele. Historie osób takich jak ona przywołuje książka Wołyń. Bez komentarza.

2026-09-08 14:17

Niedziela Ogólnopolska 37/2026, str. 15

[ TEMATY ]

książki

Mat.prasowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak opowiedzieć o zbrodni, która odbiera słowa? Jak mówić o okrucieństwie, które nie miało precedensu? Skala mordów dokonanych przez Ukraińców na Wołyniu jest porażająca. Ale to, co najbardziej bulwersuje, to próby jej rozmywania, wybielania, relatywizowania. Dlatego najlepiej jest oddać głos tym, którzy jakimś cudem ocaleli z ludobójstwa. Czyni to książka Wołyń. Bez komentarza. Nie znajdziemy tu analiz dokonywanych przez historyków – to opowieść świadków przywołujących szczegóły, których pamięć nie zatarła przez kilkadziesiąt lat. Relacja Ireny Gajowczyk otwiera publikację i od razu wyciska łzy z oczu. Po tym świadectwie normalny człowiek nie może ustać na nogach. Potem przychodzą następni świadkowie. Stanisław Walkiewicz słyszy mordowanie najbliższych i zostaje jedynym ocalałym z rodziny. Inni przypominają nazwy wsi, nazwiska sąsiadów, drogi ucieczki, kryjówki. Jedna relacja mogłaby jeszcze uchodzić za dramat pojedynczego człowieka. Dziesiąta i kolejna zaczyna tworzyć świadectwo zagłady całego świata.W tej książce nie potrzeba literackich ozdobników ani trików budujących sensację, opowiadana przez świadków rzeczywistość była wystarczająco potworna. Wołyń widziany z tych relacji nie jest nazwą wydarzenia z podręcznika. Jest domem, którego już nie ma. Rodzicami, których dziecko widziało po raz ostatni. Sąsiadem, którego twarz zapamiętało się na zawsze. Po kilkunastu takich świadectwach zaczyna się rozumieć, że „bez komentarza” nie oznacza braku treści. Oznacza zgodę na to, by ostatnie słowo należało do ocalałych. Tę książkę powinien przeczytać absolutnie każdy.

Wołyń. Bez komentarza
Wydawnictwo: Zona Zero?
Książka do nabycia: ksiegarnia.niedziela.pl
tel. 34 324 36 45
ksiegarnia@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Autentyczne świadectwo objawień

Niedziela Ogólnopolska 37/2025, str. 55

[ TEMATY ]

książki

Materiał prasowy

Okładka książki "Objawienia Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie"

Okładka książki Objawienia Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie

Objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie spowodowały przebudzenie narodowe Polaków, i to nie tylko na samej Warmii.

Co tak naprawdę wiemy o objawieniach sprzed niemal półtora wieku? W drugiej połowie XIX stulecia Polski nie było na mapach Europy, a naród przeżywał trudne chwile, rozdarty między trzech zaborców i usilnie przez nich wynaradawiany. W tych ciężkich czasach do Polaków przemówiła Matka Boża. Co powiedziała? Jak przyjęto Jej orędzie? Dlaczego z najodleglejszych ziem polskich na Warmię zaczęły ciągnąć tłumy polskich pielgrzymów? Jaka była atmosfera tamtych czasów? Na te pytania odpowiada książka Objawienia Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie. Nie jest to kolejne opracowanie historyczne pisane z perspektywy czasu, lecz żywe i autentyczne świadectwo świadków tamtych wydarzeń. Prezentowana książka jest zbiorem tekstów spisanych tuż po objawieniach i wydanych po raz pierwszy w 1878 r. Obejmuje relacje Andrzeja Samulowskiego, krewnego wizjonerki Barbary Samulowskiej, oraz świadectwo autorstwa ks. prof. dr. Franza Hiplera, który został skierowany przez biskupa warmińskiego do przesłuchania wizjonerek. Ksiądz Hipler, choć był Niemcem, dobrze znał język polski, a protokoły z badań cudownych wydarzeń w Gietrzwałdzie spisał po niemiecku i po polsku. Dostajemy więc dwa świadectwa tamtych wydarzeń, które wiernie opisują przebieg objawień, reakcję ludzi na wieść o cudownych wydarzeniach mających miejsce w Gierzwałdzie i przebieg badań wizjonerek, jak również cuda, które towarzyszyły tamtym wydarzeniom. Urzeka autentyzm języka i otwartość, z jaką świadkowie relacjonują to, co zastali na miejscu. Wydawca w nieznacznym stopniu ingerował w tekst, dostosowując jedynie ortografię i gramatykę do wymogów współczesnej polszczyzny, dzięki czemu jest on lepiej zrozumiały. Trudno szukać drugiej tak autentycznej książki o objawieniach w Gietrzwałdzie.
CZYTAJ DALEJ

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z komentarzem w języku polskim!

2026-09-23 12:51

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Abp Fulton J. Sheen

EWTN

24 września EWTN relacjonować będzie wydarzenia z St. Louis w USA – beatyfikację abp. Fultona J. Sheena, kapłana, wykładowcy, pisarza i prekursora ewangelizacji wykorzystującej radio i telewizję. Zapraszamy do wspólnej modlitwy szczególnie podczas nieszporów oraz Mszy Świętej beatyfikacyjnej transmitowanej na żywo z komentarzem w j. polskim.

Dodatkowo telewizja EWTN uruchamia specjalny serwis internetowy z materiałami i artykułami, pozwalającymi poznać lepiej życie i sylwetkę abp. Fultona J. Sheena: ewtn.pl/sheen.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymka wiernych i duchowieństwa archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej

2026-09-25 20:21

[ TEMATY ]

Jasna Góra

archidiecezja szczecińsko‑kamieńska

#Pielgrzymka

BPJG

Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej rozpocznie dziś pielgrzymkę wiernych i duchowieństwa archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Pielgrzymi prosić będą szczególnie w intencji nowych powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych. Zawierzą archidiecezję i Ojczyznę Królowej Polski.

– Do jasnogórskiego sanktuarium przyjeżdża dziś zróżnicowana wspólnota ludzi. Są wierni związani z morzem, ze sprawami portu, ale jest też młodzież i osoby starsze. Grupy pielgrzymkowe są w różnym wieku, co kapłanów archidiecezji napawa nadzieją i radością, że pomimo upływu 55 lat pielgrzymowania zawsze znajdą się osoby, które chętnie podejmują ten trud – powiedział ks. dr Andrzej Zaniewski, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Metropolitalnej Szczecińsko-Kamieńskiej. Zwrócił uwagę, że początki chrześcijaństwa na ziemi szczecińsko-kamieńskiej sięgają misji św. Ottona z Bambergu, czyli XII wieku. Św. Otton z Bambergu nazywany jest „Apostołem Pomorza” i „Ojcem Klasztorów”. Zaproszony przez księcia Bolesława Krzywoustego, przeprowadził dwie wyprawy misyjne (w latach 1124–1125 oraz w 1128 r.). Założył na tamtejszych ziemiach kilkanaście kościołów i ochrzcił tylko w pierwszej z wypraw ponad 22 tys. pogan. Święty odwiedził: Pyrzyce, Kamień Pomorski, Wolin, Szczecin, Gardziec, Lubin, Kłodzień, Kołobrzeg i Białogard. – Św. Otton na Pomorzu Zachodnim daje nam nadzieję i pokazuje świadectwo Ewangelii. On walczył z poganami, którzy nie chcieli przyjąć Chrztu Świętego, ale wychodził do nich ze Słowem Bożym i poprzez tę postawę działał w ich sercach. Teraz każdego z nas uczy, aby zawsze iść za Jezusem, Jego Matką i być im wiernym – powiedział ks. dr Zaniewski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję