Reklama

Niedziela Częstochowska

Miejsce dla wszystkich

Chcemy, żeby nasza parafia była miejscem spotkań, w którym wszyscy czują się jak u siebie w rodzinie, od tych najmłodszych do najstarszych – deklaruje ks. Paweł Wróbel, proboszcz Parafii św. Anny w Myszkowie-Będuszu.

2026-07-29 12:55

Niedziela częstochowska 31/2026, str. VI-VII

[ TEMATY ]

Myszków

Karol Porwich/Niedziela

Parafia zorganizowała półkolonie dla dzieci

Parafia zorganizowała półkolonie dla dzieci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najważniejszym miejscem jest tutaj Kościół Miłosierdzia Bożego. Zanim jednak powstała – ukończona w 1992 r. – świątynia, okoliczni mieszkańcy modlili się w Kaplicy św. Anny. W tym roku świętują jubileusz jej 100-lecia.

Babcia Jezusa

W parafii jest miejsce i czas na rozrywkę, ale przede wszystkim czas na modlitwę i wspólną pracę. To harmonijne połączenie wszystkich aktywności jest możliwe dzięki umiejętnościom organizacyjnym proboszcza, który niczym doświadczony architekt potrafi je ze sobą połączyć. – Samemu to niewiele bym tutaj zdziałał. Święta Anna, babcia Pana Jezusa, przygarnia swoich wnuków do tego miejsca i to oni pomagają w realizacji pomysłów w parafii. Czasami może nas też trochę rozpieszcza – przyznaje z uśmiechem ks. Paweł. – Dlatego chcemy w szczególny sposób przez wstawiennictwo św. Anny wypraszać dla naszej wspólnoty potrzebne łaski, ale też podczas naszego odpustu uczcić miejsce kultu w Kaplicy św. Anny, która w tym roku obchodzi swoje 100-lecie – podkreśla proboszcz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Mamy ogromny sentyment do tego miejsca i na co dzień czujemy jego „duszę”– mówi Ewelina Słabosz, która została ochrzczona w Kaplicy św. Anny w 1985 r. – To swoista kolebka naszej parafii. Często można też zauważyć, że przechodzący obok niej ludzie, również młodzi, zatrzymują się przed nią i czynią znak krzyża. W dzisiejszych czasach może to wydawać się zaskakujące, ale pokazuje, jak ważne jest to miejsce dla lokalnej społeczności – zwraca uwagę parafianka. – To nasze pierwsze miejsce, gdzie mogliśmy się modlić, gdzie uczestniczyliśmy w Eucharystii – wtóruje jej Krystyna Stelmach z Akcji Katolickiej. – A św. Annę darzymy wielką miłością – dodaje.

Pamięć

Kapliczka – bo tak nazywają Kaplicę św. Anny mieszkańcy – stoi na wzgórzu przy głównej drodze, nieopodal kościoła. Zwracała ona uwagę również przedwojennych badaczy historii. Według zapisków ks. Jana Wiśniewskiego z 1936 r., została wzniesiona w 1656 r. na pamiątkę walki stoczonej przez szlachtę siewierską ze Szwedami, a niektóre źródła podają, że jej fundatorem był sam Stefan Czarniecki. Przebudowana, a w zasadzie wymurowana na nowo, od 1926 r. służyła jako kaplica dojazdowa parafii w Mrzygłodzie. Dzisiaj miejsce to odzyskuje blask po przeprowadzonych pracach restauratorskich.

Podczas przygotowań do jubileuszu odświeżono elewację i wyremontowano wnętrze kaplicy. Odświeżeniem wnętrza zajął się Dominik Lech, dla którego parafia jest miejscem szczególnie bliskim – w niej się wychował, od ponad 30 lat pełni posługę organisty i aktywnie uczestniczy w życiu wspólnoty. Wiele niespecjalistycznych prac zostało podjętych przez samych parafian. – Staramy się robić wszystko, na co pozwala nam wolny czas, aby pozostawić po sobie coś dobrego dla przyszłych pokoleń. Chcemy też dać przykład naszym dzieciom, pokazując, że warto bezinteresownie poświęcić swój czas, zrobić coś dla innych i nie oczekiwać w zamian wynagrodzenia. Nawet drobnymi działaniami można zostawić po sobie trwały, dobry ślad – przyznaje Ewelina Słabosz.

Parafianie

Reklama

– Wprowadziliśmy się do Będusza w maju ubiegłego roku, do domu po mojej babci. Zawsze ciągnęło nas do tego miejsca, a kiedy babcia jeszcze żyła, to często tu bywaliśmy, a już obowiązkowo na każdym odpuście 26 lipca – wspomina Wioletta Łabuś, mama Franusia i Olusia, który wkrótce przyjmie chrzest. – Przeprowadziliśmy się tutaj po ślubie w 2020 r. i od samego początku czujemy się w parafii jak w domu. Zresztą z Góry Będuskiej widać nasze poprzednie parafie – moją i mojej żony – opowiada Mateusz Siurda, który przyszedł do kościoła w ramach trwających półkolonii dla dzieci z córką Weroniką i małżonką Magdaleną.

W parafii działa też wiele wspólnot. Słynne „Nutki św. Anny” pod przewodnictwem organisty rozwijają swoje talenty, z kolei wierni zaangażowani w Akcję Katolicką i radę duszpasterską starają się pozostawać dobrym ciałem doradczym dla swojego proboszcza. Henia Żelezik, reprezentantka Żywego Różańca, przyznaje z dumą, że ludzie z myszkowskiej dzielnicy już od wielu lat modlą się na różańcu. – Mamy w parafii dziewięć róż, w tym jedną męską, a w szkole jest jeszcze dodatkowa dziecięca, którą prowadzi proboszcz. Jest naprawdę super człowiekiem zarówno dla dzieci, jak i dla starszych, dla całej parafii – chwali swojego duszpasterza. O zdrowie proboszcza dba grupa seniorów, która wędruje z nim po okolicznych zakątkach. – Rzeczywiście nasi starsi parafianie chcą się spotykać również poza kościołem w ramach „środy z kijkami”. Jest to też dobra okazja do rozmów – zauważa ks. Paweł.

Wakacje

Reklama

W Parafii św. Anny wakacje to czas pełen atrakcji dla dzieci i młodzieży. Program przygotowany na lato jest niezwykle bogaty i sprawia, że o nudzie nie ma mowy. – W ubiegłym tygodniu dzieci były „pod żaglami” na Mazurach, wczoraj odwiedziły Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, a teraz rozpoczynają półkolonie. Dzisiaj na najmłodszych czekają atrakcje przy kościele. Jutro młodzież jedzie na Pustynię Błędowską, a potem spędzi czas nad wodą w pobliskim Poraju, gdzie odbędą się wakacje ze św. Anną. Proboszcz zabiera też dzieci do Czech – wylicza Małgorzata Będkowska, by wymienić część wakacyjnych propozycji przygotowanych dla młodych.

Jak podkreślają wierni, za sukcesem tych inicjatyw stoi doskonała współpraca gospodarza, ks. Pawła, i całej wspólnoty parafialnej. W organizację wydarzeń angażuje się liczna grupa osób, która wspiera proboszcza na różne sposoby. Gdy tylko pojawia się nowy pomysł, każdy stara się dołożyć swoją cegiełkę – poświęca czas, pomaga w przygotowaniach lub służy swoim doświadczeniem. – Jesteśmy małą społecznością, dlatego wszyscy się tutaj znamy i działamy razem. Tworzymy jedną rodzinę – podkreśla Małgorzata Będkowska.

Daria Brzezicka z wielką chęcią uczestniczy z rodziną w atrakcjach przygotowanych dla najmłodszych. – Dzieci są bardzo zadowolone, kiedy mogą spędzić tutaj czas na zabawie – zapewnia parafianka. – Dzisiaj jestem w zastępstwie jako opiekunka dziecka zaprzyjaźnionej rodziny. Jestem zaskoczona inicjatywą księdza i tym, jak zaprasza dzieciaki do uczestniczenia w życiu parafii. Jest to bardzo miłe i jestem przekonana, że maluchy będą dzięki temu chętniej przychodzić do kościoła – zauważa Barbara Pawełczyk.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poprowadź nas do swojego Syna

Niedziela częstochowska 43/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Myszków

Beata Pieczykura/Niedziela

Maryja to najpewniejsza droga do Jezusa

Maryja to najpewniejsza droga do Jezusa

To miłość i wiara były inspiracją dla wiernych parafii w Myszkowie do współdziałania oraz przyjęcia w swojej świątyni ikony Czarnej Madonny. W Adwencie kontynuacją wędrówki Maryi będzie nawiedzenie obrazu Matki Bożej w domach tej wspólnoty.

Przygotowanie materialne i duchowe do nawiedzenia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w parafii Męczeństwa św. Jana Chrzciciela w Myszkowie było czasem mobilizacji, działania i troski o piękny oraz owocny przebieg tej uroczystości.
CZYTAJ DALEJ

Meeting w Rimini. Leon XIV śladami Jana Pawła II

2026-08-20 19:22

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Papież Leon XIV

Meeting

Rimini

@Vatican Media

Od ponad 45 lat gromadzi ludzi różnych kultur, religii i środowisk, stając się przestrzenią dialogu oraz poszukiwania tego, co łączy. Meeting Przyjaźni między Narodami w Rimini wyrósł z chrześcijańskiego doświadczenia i pragnienia odkrywania prawdy, dobra i piękna. 22 sierpnia weźmie w nim udział Leon XIV. Będzie drugim, po św. Janie Pawle II, papieżem, który osobiście odwiedzi Meeting.

Historia Meetingu sięga końca lat 70. Wśród grupy przyjaciół z Rimini, których łączyło doświadczenie chrześcijańskie, zrodziło się pragnienie poznawania i przybliżania tego, co piękne i dobre we współczesnej kulturze. W ten sposób w 1980 r. narodził się Meeting Przyjaźni między Narodami.
CZYTAJ DALEJ

Krosno: Sprowadzenie ciał ofiar katastrofy polskiego autokaru na Węgrzech w przyszłym tygodniu

2026-08-21 09:56

[ TEMATY ]

wypadek

wypadek autokaru

Adobe Stock

Na przyszły tydzień planowane jest sprowadzenie ciał ofiar katastrofy polskiego autokaru na Węgrzech – poinformowała w piątek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk.

Krośnieńska prokuratura okręgowa we współpracy z administracją państwową zajmuje się procedurą sprowadzenia do kraju ciał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję