Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Mali miejscem, wielcy sercem

To było wielkie zaskoczenie; jakim cudem takie maleńkie Biesiadki są w stanie zdobyć taką nagrodę... – przyznaje Anna Korczyńska.

2026-06-30 10:05

Niedziela Plus 27/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

MFS/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biesiadki to niewielka wieś (ok. 1 tys. mieszkańców) w powiecie brzeskim. Mają ciekawą, wielowiekową historię. W zabytkowym Kościele św. Mateusza modlą się kolejne pokolenia parafian, a do Publicznej Szkoły Podstawowej im. św. Stanisława Kostki (połączonej z przedszkolem) uczęszcza ok. 100 uczniów.

Laureaci

Tutejsze Szkolne Koło Wolontariatu pod kierunkiem anglistki Anny Korczyńskiej zdobyło jedno z pierwszych miejsc w 19. edycji konkursu „Mieć wyobraźnię miłosierdzia”. To małopolski projekt edukacyjny, którego celem jest uwrażliwienie dzieci i młodzieży na potrzeby drugiego człowieka. Inicjatywa promuje bezinteresowne niesienie pomocy, działania wolontariackie oraz wartości wynikające z nauczania Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zwycięzców z Biesiadek poznałam na gali podsumowującej projekt w Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” na Białych Morzach w Krakowie. Przewodnicząca kapituły projektu – Małgorzata Dutka-Mucha poinformowała, że do udziału w tej edycji zgłosiło się 100 szkół z województwa małopolskiego, w tym 90 podstawowych oraz 10 ponadpodstawowych, a projekt zrealizowało 85 zespołów. Spośród nich kapituła wybrała 20, które zostały zakwalifikowane do ścisłego finału. – Oznacza to setki działań, tysiące godzin poświęconych drugiemu człowiekowi oraz niezliczoną liczbę gestów dobroci, których często nie da się zmierzyć ani opisać statystykami – zaznaczyła Małgorzata Dutka-Mucha. – Za każdą liczbą stoją konkretni ludzie, uczniowie odwiedzający osoby samotne, organizujący zbiórki charytatywne, wspierający chorych, seniorów, osoby z niepełnosprawnościami – wszystkich tych, którzy potrzebowali pomocy. To właśnie te działania pokazują, że idea wyobraźni miłosierdzia nie jest jedynie hasłem, ale jest żywą postawą młodego pokolenia.

Wolontariusze z Biesiadek odbierali nagrody w jednolitych strojach. – Oni nas wprowadzają na drogę do nieba, bo są w niebieskim kolorze – zauważyła prowadząca galę Elżbieta Wojtan, dyrektor Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II, przedstawiając laureatów. Oni sami przybliżyli swą działalność w specjalnie na potrzeby projektu przygotowanej artystycznej formie prezentacji, w której w sposób interesujący opowiedzieli o różnorodnej aktywności z ostatniego roku szkolnego.

Droga do zwycięstwa

W gronie zwycięskich wolontariuszy znalazła się Daria Koniarz, która przyznała, że już rok temu ich grupa uczestniczyła w projekcie. Uczennica podkreśliła: – Do udziału w konkursie zachęciła nas p. Anna Korczyńska, która przedstawiła nam program. Daria przyznała, że odniesiony sukces cieszy, i równocześnie stwierdziła: – Mówi się, że dobro, które czynimy, wraca. Myślę więc, że dobro, którym obdarowaliśmy innych, kiedyś wróci i do nas, chociaż ważniejsze są radość i satysfakcja, które daje pomaganie.

Reklama

Dziewiętnaścioro wolontariuszy z Biesiadek poprowadziła do sukcesu ich nauczycielka angielskiego – wychowawczyni kl. VII Anna Korczyńska, która za zgodą dyrektor szkoły Małgorzaty Wawryki założyła Szkolne Koło Wolontariatu. W rozmowie z Niedzielą koordynatorka projektu przyznała, że po udziale w poprzedniej edycji myślała, iż chętnych do podjęcia kolejnych wyzwań będzie mniej. – W ramach projektu niemal wszystkie zadania wykonujemy poza godzinami lekcyjnymi, poza szkołą, a tymczasem zgłosiło się więcej osób chętnych i trzeba było spośród nich dokonać wyboru – wspominała nauczycielka.

W ramach projektu wolontariusze zrealizowali wiele zadań, a nawet wyzwań, których celem było niesienie pomocy potrzebującym. – Wyznaczone cele zaczęliśmy realizować już od września 2025 r. – poinformowała moja rozmówczyni. A gdy pytam, co w tych działaniach było dla wolontariuszy szczególnie trudne, stwierdza: – Najtrudniejsze są zadania, które wymagają od uczniów wyjścia do różnych miejsc, do nieznanych im ludzi. Przed spotkaniem z osobami z niepełnosprawnością intelektualną zarówno uczniowie, jak i ich rodzice mieli obawy, natomiast po pierwszej wizycie u nich byli pozytywnie zaskoczeni. Dosyć szybko nawiązali z nimi nić porozumienia i chętnie tam wracali. Podobnie było z seniorami z DPS-u. Tam też uczniowie nawiązali pozytywne relacje z mieszkańcami, potrafili godzinami słuchać ich historii.

Uczniowie mieli też ulubione zadania. – Takie akcje, gdy mogą coś przygotować, np. ciasto, a później to sprzedawać, aby zdobyć środki na realizację konkretnych zadań, sprawiają wolontariuszom szczególnie wiele radości – opowiada p. Anna.

Zaskoczenie i duma

Reklama

Gdy pytam, co sprawiło, że grupa tak chętnie uczestniczyła w projekcie, Anna Korczyńska przyznała: – Wydaje mi się, że im się podoba to, że mogą się ze sobą spotkać w realnym świecie, wyjść z domu i zrobić coś wspólnie. Zaznaczyła że nagrodzeni wolontariusze to dziś zintegrowana, fajnie pracująca grupa odpowiedzialnych, młodych ludzi, potrafiących współpracować także z osobami spoza ich grupy. Przekonywała, że doświadczenie wyniesione z realizacji projektu przełoży się na ich przyszłość: – Oni zrozumieli, jak cenne są otwartość na drugiego człowieka, zainteresowanie jego losem, ponadto nauczyli się współpracy z dorosłymi.

– A jak informację o sukcesie odebrała lokalna społeczność? – zapytałam panią koordynator, która przyznała: – To było wielkie zaskoczenie; jakim cudem takie maleńkie Biesiadki są w stanie taką nagrodę zdobyć... Opowiedziała, że najpierw, zanim zapanowały radość i duma z młodych mieszkańców Biesiadek, było niedowierzanie. Podkreśliła, że w realizacji projektu wolontariuszy wspierało wiele osób: – Współpracowaliśmy z paniami z KGW Biesiadna Ekipa, które bardzo nam pomagały. Mogliśmy liczyć na rodziców wolontariuszy, a p. Renata Musiał z wiejskiej świetlicy otwierała przed nami drzwi i pozwalała się spotykać, planować i przygotowywać do realizacji kolejnych zadań.

Wolontariusze z Biesiadek w nagrodę pojechali do Włoch na 6-dniową wycieczkę. Młodzież zwiedziła m.in. Padwę, Watykan, Rzym oraz Asyż. – Dla nich to był pierwszy taki wyjazd, więc radość była tym większa – podkreśliła Anna Korczyńska.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co znaleźli naukowcy w katedralnej krypcie w Tarnowie?

[ TEMATY ]

katedra

Tarnów

Adobe.Stock

Czaszki, kości, fragmenty trumien, ubiorów a nawet roślin znaleźli naukowcy w krypcie Tarnowskich, w podziemiach tarnowskiej katedry. Prace w miejscu wiecznego spoczynku właścicieli Tarnowa były prowadzone wiosną tego roku. O efektach dowiedzieli się mieszkańcy miasta i okolic, którzy licznie wzięli udział w konferencji naukowej „Tajemnice tarnowskiej Katedry” w auli Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie.

Wyniki badań naukowców przedstawia prof. Anna Drążkowska z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Bóg na mundialu. Katolickie akcenty piłkarskich mistrzostw świata

2026-07-20 11:25

[ TEMATY ]

wiara

piłka nożna

mundial 2026

PAP/EPA

Bukayo Saka

Bukayo Saka

Hiszpania pokonała po dogrywce Argentynę 1:0 i po raz drugi w historii sięgnęła po tytuł mistrza świata. Zakończony mundial w USA, Kanadzie i Meksyku zapamiętamy jednak nie tylko z powodów sportowych. Turniej obfitował w świadectwa katolickiej wiary piłkarzy i trenerów – od modlitwy selekcjonera Hiszpanii, przez Mszę św. chorwackiej kadry, po nawrócenie młodego szkockiego zawodnika – podaje Vatican News.

Selekcjoner Hiszpanii Luis de la Fuente nie kryje, że jest praktykującym katolikiem. Pytany o wiarę przed półfinałem z Francją wyjaśnił: „Modlę się codziennie, ale nie dlatego, że jestem na mundialu”. Podkreślił, że jego modlitwa jest przede wszystkim dziękczynieniem. Zaznacza też, że znak krzyża przed meczem nie jest przesądem, lecz naturalnym wyrazem przekonań. Biskup Salamanki José Luis Retana nazwał go człowiekiem odważnie wyznającym publicznie swoją wiarę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję