Reklama

Niedziela Kielecka

Co opowiada Dom Długosza?

Kamienica przy Rynku w Nowym Korczynie, sięgająca we fragmentach w 1300 r., znana jako Dom Długosza, bo znamienity kronikarz Jan Długosz mieszkał w niej jako dziecko wraz z rodziną, w pewien późnowiosenny wieczór wypełniła się tłumem historycznych postaci, wśród których przechadzał się sam autor „Roczników...”.

Niedziela kielecka 26/2026, str. I

[ TEMATY ]

Nowy Korczyn

T.D.

Ożył Dom Jana Długosza

Ożył Dom Jana Długosza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień Długoszowski łączył historię, kulturę oraz atmosferę dawnych wieków z opowieścią o Janie Długoszu i dziejach Nowego Korczyna. Kulturowe wydarzenie budowała mozaika kilku elementów: korowód średniowieczny, wystawa poświęcona Janowi Długoszowi, czytanie fragmentów kronik, muzyka, koncert. Marta Lira, pomysłodawczyni Dnia i prezeska Fundacji Domu Długosza od lat walczy o stosowną rangę dawnego domu rodzinnego kronikarza, który od 1941 r. jest z kolei własnością jej rodziny. – Te mury widziały i słyszały niejedno. Chcemy ożywić Dom i związane z nim historie – tłumaczy.

Podczas inauguracji Dnia Długosza powiedziała: – Jako osoba od lat zaangażowana w ratowanie tego miejsca wiem jedno – dziedzictwo nie chroni się samo. Wymaga pracy, obecności ludzi, środków, ale przede wszystkim poczucia, że takie miejsca mają sens i powinny dalej żyć – podkreślała. – Każda forma wsparcia tego miejsca ma ogromne znaczenie; czy będzie to pomoc merytoryczna, organizacyjna, obecność, dobre słowo, przekazanie informacji, czy wsparcie finansowe – wszystko to realnie pomaga ratować ten Dom i przywracać mu należne miejsce. Wierzę, że zabytki nie powinny być martwymi obiektami. Powinny być przestrzenią żywą, taką, w której spotykają się historia, kultura i współczesność – podkreślała Lira.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podczas odczytu Grażyna Kańska przypomniała historię rodziny Długoszów, ale i Domu, który dotrwał do XXI w. – Przez wieki działała tutaj szkoła związana z Akademią Krakowską, a później także kolonia akademicka Uniwersytetu Krakowskiego. Można więc powiedzieć, że przez stulecia był to dom wiedzy, pamięci i opowieści – podkreślała. Jedną z atrakcji wydarzenia była obecność samego „Jana Długosza”. Historyczna postać została odtworzona w specjalnie przygotowanym stroju inspirowanym zachowanymi wizerunkami kronikarza.

Co dzisiaj można zobaczyć

Piwnice i przyziemie budynku datowane są na ok. 1300 r. Obecnie udostępnione zostały dwa pomieszczenia, które przekształcono w Izbę Pamięci. Tłem dla informacji poświęconych Długoszowi są piękne, historyczne sklepienia, portale i odkryte średniowieczne cegły, tzw. palcówki. – Były one wykonywane ręcznie, a mają charakterystyczne ślady. Można dostrzec nawet drobne elementy skorupek jaj, które dawniej dodawano do zaprawy – tłumaczy Lira. W kolejnym pomieszczeniu odsłonięto średniowieczne palenisko. Historyk sztuki Piotr Stefaniak zwrócił uwagę, że podobne obiekty zachowały się jedynie w nielicznych miejscach w Polsce, np. na zamku w Malborku i u norbertanek w Krakowie.

Prace na piętrze pozwoliły odkryć masywne, zabytkowe drewniane belki, które wykorzystano m.in. do wytworzenia mebli tradycyjną techniką, bez użycia gwoździ, śrub czy kleju. Wystrój Izby Pamięci uzupełniają także nawiązujące do średniowiecza przedmioty, jak świeczniki oraz symboliczne pióro długoszowskie. Dom skrywa także liczne tajemnice. Według legend z jego piwnic prowadziły przejścia do zamku, kościoła i klasztoru.

Z wdzięcznością

Magdalena Żwan od lat mieszka i pracuje w Berlinie, a w rodzinne strony na Ponidzie wraca w wakacje. – To fantastyczne miejsce, które ożyło na lokalnej mapie, to uratowany zabytek i impuls do spotkań oraz odkrywania historii – mówi. Podobnego zdania byli goście aż z Olsztyna, ale i wielu okolicznych miejscowości. Integralną część wydarzenia stanowiło rozstrzygnięcie konkursu szkolnego „Stwórz pióro, którym można napisać historię”, z udziałem ponad 50 osób, ze szkół w Nowym Korczynie i Brzostkowie.

2026-06-23 14:23

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Samorządowcy mają patronkę

Niedziela kielecka 35/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Nowy Korczyn

TER

Ołtarz św. Kingi został odrestaurowany

Ołtarz św. Kingi został odrestaurowany

Przed wiekami miejsce to – Nowy Korczyn obrała sobie na swoje mieszkanie książęca para Bolesław Wstydliwy i jego żona Kinga. Jej pobyt tutaj pozostawił niezatarty ślad. Nie bez przyczyny została patronką miasta, a teraz również samorządowców diecezji kieleckiej i tarnowskiej.

Odkąd w 2015 r. bp Jan Piotrowski ogłosił kościół św. Stanisława w Nowym Korczynie diecezjalnym sanktuarium św. Kingi, księżnej, która w tym mieście spędziła część swojego życia, w pierwsze wtorki miesiąca rozpoczęły się modlitewne czuwania. Gromadzą one wiernych, czcicieli pobożnej i dobrej księżnej, której życie i działalność była związana z dzisiejszą diecezją tarnowską i kielecką. Święta księżna jest na nowo poznawana i kochana.
CZYTAJ DALEJ

Kto otwiera dłoń, temu otwiera się wnętrze

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
CZYTAJ DALEJ

Vivat Academia Catholica Vratislaviae!

2026-10-13 15:13

ks. Łukasz Romańczuk

od lewej: ks. prorektor Dominik Ostrowski, ks. rektor Sławomir Stasiak, ks. prorektor Rafał Kowalski

od lewej: ks. prorektor Dominik Ostrowski, ks. rektor Sławomir Stasiak, ks. prorektor Rafał Kowalski

Akademia Katolicka we Wrocławiu uroczyście zainaugurowała rok akademicki 2026/2027.

Po odśpiewaniu hymnu Gaude Mater Polonia głos zabrał ks. prof. Sławomir Stasiak, rektor uczelni. Powitał zaproszonych gości, profesorów i studentów.— Nadeszła wiekopomna chwila. Nasza uczelnia jest Akademią. Świadkowie sprzed lat opowiadali, że bp Latusek wzruszył się do łez, gdy czytał dekret uznający Akademickie Studium Teologiczne za kontynuację Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego — mówił rektor. Następnie podsumował ostatnie cztery lata działalności uczelni. — Zdajemy sobie sprawę, że ogrom pracy przed nami, bo chcemy rozwijać kierunki naszej uczelni, dodając że w tym roku akademickim na kierunkach teologia i pedagogika naukę rozpocznie ponad stu studentów, zarówno na studiach stacjonarnych, jak i niestacjonarnych. — Życzę studentom, aby czas spędzony na uczelni nie był wyłącznie okresem zdobywania wiedzy i nauki, ale także nawiązywania przyjaźni
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję