Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KIJÓW
Odbudują ławrę

Odbudowa uszkodzonego w rosyjskich atakach zabytkowego klasztoru Ławra Peczerska może potrwać 2 lata i kosztować ponad 500 mln hrywien (ok. 45 mln zł) – ocenił Maksym Ostapenko, dyrektor Muzeum Narodowego, któremu podlega ten kompleks. W wyniku uderzenia drona w płomieniach stanął m.in. kompleks klasztorny, którego początki sięgają XI wieku. Pożar strawił ok. 800 m2 dachu Soboru Zaśnięcia Matki Bożej (Uspieńskiego). Ponadto ucierpiała baszta Iwana Kuszcznyka, a różnego rodzaju zniszczenia poniosło jeszcze 17 obiektów kompleksu. Strażacy nie dopuścili, by ogień dostał się do wnętrza świątyni. Wszystkie eksponaty zagrożone uszkodzeniem zdemontowano i uratowano. – Dalsze prace będą obejmować kompleksową analizę wszystkich elementów wymagających restauracji, uwzględniając obecne ceny i dostępne możliwości – oświadczył dyr. Ostapenko. Katedra była już raz odbudowana w XXI wieku, po zniszczeniach podczas II wojny światowej przez sowiecką armię. /J.K.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 26/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Rosja nie reaguje na pytania dotyczące ukraińskich jeńców wojennych z Azowstalu, ignoruje nawet organizacje międzynarodowe – powiadomił sztab koordynacyjny ds. jeńców wojennych. – Możemy domagać się oddania jeńców choćby codziennie, ale to niczego nie zmieni – powiedział podczas spotkania z rodzinami obrońców mariupolskiego Azowstalu przedstawiciel sztabu koordynacyjnego. Podkreślono, że strona ukraińska nie otrzymuje od Rosjan informacji ani potwierdzeń tożsamości przetrzymywanych jeńców. Niektóre nazwiska ustalił Czerwony Krzyż, który zdołał sporządzić listę części wojskowych opuszczających zakłady Azowstal w maju ub.r., a niektóre pochodzą od tych, których udało się uwolnić. W maju ub.r. obrońcy Mariupola po niemal 3 miesiącach ciężkich walk, w tym na terenie Azowstalu, trafili do rosyjskiej niewoli po decyzji dowództwa, które chciało uratować życie żołnierzy. Według strony ukraińskiej, do niewoli trafiło ponad 2,5 tys. osób, w tym żołnierzy Pułku Azow, 36. Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej i innych formacji. W marcu media oraz rodziny obrońców Azowstalu mówiły o „niemal 2 tys.” jeńców pozostających w rosyjskiej niewoli. Wśród nich ma być ok. 700 wojskowych Pułku Azow Gwardii Narodowej Ukrainy. W ostatnich dniach ukraińskie władze poinformowały o kolejnej wymianie jeńców i powrocie do domu 100 Ukraińców – „żołnierzy, marynarzy, żołnierzy straży granicznej, Gwardii Narodowej”. Wśród uwolnionych są m.in. obrońcy Mariupola, Azowstalu i Hostomla.j.k.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Piotr Frankowski

2026-06-30 22:30

Karol Porwich/Niedziela

W nocy 29 na 30 czerwca zmarł ks. Piotr Frankowski. Kapłan ten miał 59 lat życia i 35 lat kapłaństwa.

Urodził się 30 sierpnia 1966 we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął 18 maja 1991 roku z rąk kard. Henryka Gulbinowicza w Katedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany do parafii św. Jadwigi Śl. w Gryfowie Śląskim [1991-1992]. Dalej [1993-1994] wikariuszem w parafii św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej. Następnie był wikariuszem w parafii św. Andrzeja Boboli w Miliczu [1994-1998], by następnie być wikariuszem w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego [1998 - 2005] oraz w parafii pw. Macierzyństwa NMP we Wrocławiu - Pilczycach [2005 -2006]. W latach [2006-2007] był proboszczem w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Rościsławicach i następnie rezydentem w parafii NMP Różańcowej w Kiełczowie [2007-2009]. W latach [2009-2010] został proboszczem w parafii św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Domasławiu, a następnie ze względów zdrowotnych został rezydentem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa we Wrocławiu - Pawłowicach [2010-2012] i następnie w parafii św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie [2012-2013]. Od 2013 roku przebywał w Domu Księży Emerytów.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela/ Uratowano mężczyznę spod gruzów po ponad tygodniu od trzęsień ziemi

2026-07-02 19:43

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

uratowany

149342/pixabay.com

Ekipom ratowników z kilku państw udało się wydostać na powierzchnię żywego Hernana Gila, który spędził ponad tydzień pod gruzami budynku zawalonego w wyniku trzęsień ziemi w Wenezueli – ogłosiły w czwartek Kostarykański Czerwony Krzyż i władze w Caracas.

„Hernan jest na powierzchni! Po 114 godzinach nieprzerwanych wysiłków i ponad siedmiu dniach od trzęsień ziemi, Hernan został uratowany i znajduje się już w karetce Wenezuelskiego Czerwonego Krzyża. Zrobiliśmy to!” – napisano w komunikacie Kostarykańskiego Czerwonego Krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję