Reklama

Zdrowie

Szlachetne zdrowie

Wstydliwy kobiecy problem

Dla sporej części kobiet obniżenie narządów rodnych jest tematem tabu, często więc nie zgłaszają tej dolegliwości lekarzowi, bo czasem nie mają świadomości, że mogą sobie pomóc.

Niedziela Ogólnopolska 25/2026, str. 68-69

[ TEMATY ]

zdrowie

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Problem dotyczy co najmniej 10% kobiet w Polsce. Wraz z wiekiem dolegliwości najczęściej się nasilają i utrudniają codzienne życie. Na szczęście istnieje profilaktyka oraz są możliwości leczenia. Im wcześniej problem zostanie zauważony, tym szybciej można zapobiec jego rozwojowi i wystąpieniu przykrych objawów czy nawet operacji.

Przyczyny

Etiologia schorzenia jest zazwyczaj wieloczynnikowa. Przyczyny obniżenia związane są z wiekiem, stylem życia, chorobami, starzeniem się, zabiegami czy porodami. Urodzenie dziecka siłami natury zwiększa ryzyko wystąpienia tej dolegliwości, zwłaszcza dziecka o wysokiej masie urodzeniowej czy dużej główce. Osłabienie mięśni dna miednicy nasila się w okresie menopauzalnym w wyniku zmian hormonalnych oraz zmniejszenia elastyczności ścian pochwy ze względu na osłabienie włókien kolagenowych. Ryzyko wystąpienia problemu zwiększają otyłość, zaparcia, uprawianie sportów, takich jak skakanie np. na trampolinie, podnoszenie ciężarów, a także problemy z kręgosłupem czy choroby, zwłaszcza współistniejące z kaszlem, jak np. astma.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Objawy

Najczęstszym objawem tej przypadłości jest uczucie pełności czy ciała obcego w obrębie pochwy, zdarzają się: nietrzymanie moczu, zwiększona częstotliwość oddawania go, uczucie niecałkowitego wypróżnienia czy nieprawidłowy strumień moczu, dyskomfort przy współżyciu, nadmierne gazy, nieprawidłowe krwawienia i inne.

Diagnoza

Reklama

Najlepiej zgłosić się do ginekologa i powiedzieć o powyższych objawach. Do rozpoznania problemów zwykle wystarczy badanie fizykalne.

Kilka kobiecych rad na co dzień

1. Stosuj tzw. pozycje odwrócone, w których obniżone narządy są odciążone, choćby leżenie na plecach z poduszką pod biodrami i uniesionymi nogami czy pozycję kolankowo-łokciową, czyli oparcie na łokciach z pozycji klęku.

2. Unikaj zaparć poprzez stosowanie odpowiedniej diety czy produktów wspierających jelita. Podczas wizyty w toalecie stosuj pod stopy podnóżek.

3. Nie wstrzymuj moczu ani kału.

4. Ogranicz dźwiganie ciężarów; jeśli to konieczne, ich podnoszenie wykonuj na wydechu.

5. Odpoczywaj w ciągu dnia, zwłaszcza kiedy pracujesz w pozycji stojącej.

6. Nie wciągaj brzucha ani nie ściskaj go nadmiernie.

7. Unikaj ćwiczeń obciążających dno miednicy, takich jak: szybkie i głębsze przysiady, skakanie na skakance, trampolinie czy nawet dobrze znane nożyce lub brzuszki.

8. Stosuj dietę bogatą w błonnik, dobre bakterie oraz zioła usprawniające trawienie, takie jak kminek, koper. Nie objadaj się.

9. Zadbaj o regularną aktywność fizyczną.

10. Podczas wstawania rób wydech, tak by nie napinać brzucha i nie wypychać narządów, staraj się wstawać z pleców przez bok.

11. Wykonuj codziennie kilka powtórzeń specjalistycznych ćwiczeń, jak ćwiczenia oddechowe z wydechem, podczas których staraj się zacisnąć ścianki pochwy (jak przy oddawaniu moczu) i podciągnąć narządy do góry; warto wyobrazić sobie, że z wydechem wciągamy do góry kroplę umiejscowioną na bieliźnie. Inne praktyczne ćwiczenie polega na kilkukrotnym zaciskaniu ścian pochwy, tak jakby chciało się wstrzymać strumień moczu (ale nie w trakcie faktycznej potrzeby). Ważne, by wtedy nie napinać pośladków ani brzucha. Jeszcze inne ćwiczenie to położenie się na plecach ze zgiętymi nogami, między które wkładamy poduszkę lub piłkę i powoli zaciskamy uda, najlepiej wraz z napięciem dna miednicy.

Jak zaradzić

Najlepszą metodą jest profilaktyka, a więc prawidłowe oddychanie, ćwiczenie elastyczności ścian pochwy, odpoczynek, unikanie zaparć, dźwigania ciężarów, leczenie kaszlu, właściwy tryb życia. Jeśli problem już wystąpi, najlepiej zgłosić się do ginekologa oraz fizjoterapeuty uroginekologicznego, którzy dobiorą terpię, ćwiczenia, także mięśni Kegla, czy stosowanie choćby pessar (prawie nieodczuwalne na co dzień elastyczne krążki dopochwowe podtrzymujące obniżone narządy). Kluczowe jest wzmocnienie tkanek utrzymujących narządy rodne przez ćwiczenia. Istnieją także metody farmakologiczne, elektrostymulacja mięśni dna miednicy czy zabieg laserowy. Przy wypadaniu narządu może już być konieczny zabieg. Obecnie są to coraz mniej inwazyjne metody z wykorzystaniem specjalnej siatki podtrzymującej czy podwieszenie do kości. Co ważne – rekonwalescencja po zabiegach trwa dość krótko.

2026-06-16 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ozon – rewolucja w hodowli zwierząt?

Niedziela Ogólnopolska 41/2016, str. 54

[ TEMATY ]

zdrowie

Paolo Garbelli

Prosiaki z chlewni dr. Garbellego

Prosiaki z chlewni dr. Garbellego

Z dr. Paolem Garbellim – włoskim weterynarzem i hodowcą – rozmawia Włodzimierz Rędzioch

Doktor Paolo Garbelli, weterynarz i hodowca świń, przez wiele lat zadawał sobie pytanie: jaki sens ma skupianie się jedynie na leczeniu chorób człowieka, jeżeli nie przykładamy dostatecznej wagi do dbałości o jakość żywności? A w przypadku mięsa jego jakość jest o wiele wyższa, gdy ograniczamy stosowanie antybiotyków w hodowli zwierząt. Oczywiście, w pracy hodowcy ważny jest również zysk, ale jak mówi dr Garbelli: – O uczciwym zysku można mówić wtedy, gdy dokłada się również starań, aby nie wyrządzać szkód w środowisku naturalnym ani nie szkodzić zdrowiu ludzkiemu. O to właśnie prosi papież Franciszek w encyklice „Laudato si’ ”. Doktor Garbelli przez 11 lat pracował jako lekarz weterynarii – dbał o koty, psy i inne zwierzęta swoich klientów. W 2001 r. postanowił zająć się hodowlą świń do produkcji szynki parmeńskiej i szynki San Daniele. Jako hodowca był zaniepokojony nadmiernym stosowaniem antybiotyków w leczeniu i karmieniu zwierząt, ponieważ coraz bardziej zwiększająca się oporność bakterii na antybiotyki, która występuje u ludzi, daje się odnotować również u zwierząt. Jednym z najbardziej palących problemów dla hodowców trzody chlewnej, drobiu, owiec i bydła jest coraz powszechniejsze stosowanie substancji chemicznych i antybiotyków do zwalczania infekcji, wirusów i chorób, które zagrażają zwierzętom hodowlanym. Nawet zwykłe choroby zakaźne nie są zwalczane za pomocą poprawy techniki hodowli – nadużywa się w tym celu antybiotyków. A to wiąże się nie tylko ze wzrostem kosztów, ale również z obawą o zawartość tych substancji w mięsie, które jest sprzedawane i konsumowane. Doktor Paolo Garbelli starał się zmniejszyć do minimum stosowanie antybiotyków w celu produkcji zdrowszego mięsa i poprawy warunków życia zwierząt. Wśród metod stosowanych przez niego jest również wykorzystywanie ozonu.
CZYTAJ DALEJ

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy krok

2026-09-30 18:53

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.

Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
CZYTAJ DALEJ

Ewangelizował nawet na swoim pogrzebie. Kąty Wrocławskie pożegnały ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 21:10

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

ks. Krzysztof Ora

pogrzeb kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Pogrzeb ks. Wojtka stał się dla mnie nadzwyczajnymi rekolekcjami o kapłaństwie, o życiu pomimo śmierci, o Kościele, który jest piękną wspólnotą – napisał po uroczystości ks. kan. Krzysztof Ora. I rzeczywiście: 1 października w Kątach Wrocławskich nie zabrakło łez i bólu, ale jeszcze mocniej wybrzmiewała wiara, że śmierć nie ma ostatniego słowa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję