Reklama

Edytorial

Edytorial

Dla dobra dziecka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak rozmawiać o Bogu, wierze, o Kościele i religijnych sprawach z dziećmi? Z tym wyzwaniem, prędzej czy później, każdy rodzic będzie musiał się zmierzyć. I nie będą to łatwe rozmowy, bo dzieci potrafią zadawać zdumiewające pytania. Znajomego księdza w osłupienie wprawił Krzyś z III c, który zapytał: „Czy anioł ma pępek?”. Młody ksiądz miał spory kłopot z odpowiedzią, więc gdy po jakimś czasie uczestniczył w ogólnopolskim kongresie teologów, zadał to pytanie jednemu z księży profesorów, tuż po jego wykładzie o sensie i bezsensie ludzkiej egzystencji. Odpowiedź okazała się bardzo prosta. Uczony teolog wyjaśnił, że anioł nie może mieć pępka, bo jest istotą duchową, czyli nie ma ciała. Zdarzenie to pokazuje, jak trudno – gdy nie jest się wybitnym teologiem czy filozofem – sprostać ciekawości dzieci w kwestiach wiary. A co mają powiedzieć rodzice czy dziadkowie, którzy takimi pytaniami są zasypywani codziennie?

Reklama

„Jeżeli my, rodzice, nie będziemy im na te pytania odpowiadać, jeżeli nie będziemy im wyjaśniać, nie będziemy wspólnie szukać odpowiedzi, to nasze dzieci nauczą się, że pytań nie warto zadawać, albo będą szukać odpowiedzi u innych, z którymi możemy się nie zgadzać, zwłaszcza w tak ważnych tematach jak wiara” – mówi Małgorzata Madej, autorka książek dla dzieci, która w wywiadzie udzielonym Ireneuszowi Korpysiowi wyjaśnia, jak mówić o Bogu, żeby nie sprowadzać Go do obrazka dobrodusznego staruszka z siwą brodą (s. 30-31).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dzieci są obdarzone niesamowitą wyobraźnią. Ich ciekawość jest ogromnie inspirująca, a świeżość ich skojarzeń zachwyca. Zastanawiam się, co powoduje u wielu rodziców jakiś strach przed rozmową o Bogu albo bagatelizowanie i obojętność. Być może powodem jest fakt, że część z nas nosi w sercu zniekształcony obraz Boga czy wręcz Jego karykaturę. Są tacy, którzy uważają, że Bóg jest daleko od człowieka, albo wyobrażają Go sobie jako srogiego i bezwzględnego sędziego. Innym się wydaje, że Bóg jest sprzedawcą cudów lub reżyserem wielkich przedstawień. Są też tacy, którzy nigdy nie dorośli i Pan Bóg pozostał dla nich na zawsze „kochaną Bozią”, której muszą zrobić „pa, pa” na dobranoc. Niestety, często także wśród osób wierzących panuje przekonanie, że o Bogu nie można wiele powiedzieć, bo przecież jest „zdumiewającą Tajemnicą”. To powstrzymuje ich przed naturalną potrzebą kształtowania wiary własnego dziecka, dania mu fundamentu, na którym zbuduje potem własne życie duchowe. Podobnie jak kiedyś robili to dla nas rodzice i dziadkowie. Coraz częściej miejscem wychowania dzieci jest już nie rodzina, ale przestrzeń internetu. Coraz powszechniej pomija się lub bagatelizuje to, co wartościowe i moralne. To niebezpieczny trend. Większość postaw człowieka jest bowiem kształtowana przez innych ludzi, przez otoczenie. Nie powinno więc nas dziwić, że w kwestiach wiary na postawy dzieci i młodych ludzi mają wpływ: szalejąca w internecie i social mediach desakralizacja, budowanie klimatu, że „religia nie ma sensu”, czy lansowanie „religijności selektywnej”, w której wybiera się tylko pewne elementy wiary, lekceważy się autorytet Kościoła, tworzy „religijność pozakościelną”. A wiara jest trochę jak roślina – jest wrażliwa na wychowanie, na styl życia, na to, czym człowiek duchowo się karmi. Potrzebuje właściwego podłoża, odpowiedniego przygotowania i mądrego prowadzenia, które dokonuje się w rodzinie. To rodzice są wciąż głosem Boga, głosem zwykłej ludzkiej mądrości – mówi ks. Janusz Stańczuk (s. 28-29). Jest on autorem wielu poczytnych książek dla dzieci, które wyjaśniają i przybliżają najmłodszym prawdy wiary. Dobra książka religijna może pomóc w stawianiu pierwszych kroków wiary. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza przed zbliżającym się Dniem Dziecka. Kilka z nich wybraliśmy specjalnie dla naszych czytelników (s. 29 i ostatnia strona okładki).

Czytanie, mówienie o Bogu dzieciom, połączone z życiową praktyką, jest dziś konieczne. Obawiam się, że gdy tego zaniechamy, przerwana zostanie wielopokoleniowa nić przekazywania wiary. A na to, ze względu na dobro dzieci, nie wolno nam pozwolić.

2026-05-26 11:28

Oceń: +2 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Współczesne Moniki

Nie miała łatwego życia. Borykała się z trudną codziennością. Stąd trosk i zmartwień jej nie brakowało. A miała ich wiele. Każdego dnia nową dawkę zapewniali porywczy mąż i niezbyt dobrze, oględnie rzecz ujmując, prowadzący się pierworodny syn. A jakże chciała by było inaczej, o to się codziennie modliła i nigdy nie straciła wiary w powodzenie swych błagań. W końcu zła karta się odwróciła, a efektem było nawrócenie zarówno męża, jak i syna – św. Augustyna, jednego z ojców i doktorów Kościoła. Tą kochającą matką i żoną był nie kto inny, jak św. Monika, której wspomnienie przypada 27 sierpnia, patronka kobiet i matek. W jej losie po trosze może odnaleźć się kobieta każdych czasów, również ta żyjąca dziś, w XXI wieku. Wszak kłopoty nie omijają nikogo, dzieci zawodzą jak świat światem, kłopotów rodzinno-małżeńskich nie brakuje, nawet w najlepszej rodzinie. Ważne, by nie tracić nadziei, ufać i wierzyć. I kochać nade wszystko.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w szpitalu Gemelli. Dziś przejdzie operację

2026-10-13 13:25

[ TEMATY ]

Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV udał się do Szpitala Uniwersyteckiego Agostino Gemelli. Dziś po południu przejdzie operację guzka płucnego, którą przeprowadzi zespół chirurgii klatki piersiowej pod kierownictwem profesora Stefano Margaritory. Więcej informacji zostanie podanych wieczorem.

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią Ojciec Święty udał się we wtorek, 13 października, do Polikliniki Gemelli, gdzie został przyjęty na oddział szpitalny.
CZYTAJ DALEJ

Watykan docenia rolę sanktuariów w przekazie wiary

2026-10-13 17:18

[ TEMATY ]

Watykan

sanktuarium

Vatican Media

Stolica Apostolska zaprosiła na konsultacje przedstawicieli 16 najważniejszych sanktuariów na świecie. Jak mówi przeor Jasnej Góry, wynika to z nowej roli tych kluczowych miejsc kultu we współczesnym świecie. Przybywają bowiem do nich również ludzie dalecy od Kościoła czy wręcz niewierzący i niekiedy właśnie tam doświadczają nawrócenia. Zdarza się to również w Częstochowie – zapewnia o. Grzegorz Prus. „Matka Boża naprawdę działa w tym miejscu i posługuje się swym wizerunkiem”.

Spotkanie odbyło się z inicjatywy Dykasterii ds. Ewangelizacji. Przewiduje się nawiązanie stałej współpracy i kolejne spotkania w tym gronie w ciągu najbliższych trzech lat. Przedstawiciele sanktuariów mają tworzyć coś w rodzaju konsulty. „Jesteśmy głosem z terenu, oczekuje się od nas informacji na temat funkcjonowania sanktuariów” – opowiada Vatican News przeor Jasnej Góry. Z drugiej strony dla sanktuariów jest to szansa, by lepiej się zintegrować z Kościołem powszechnym i patrzeć na ideę samego sanktuarium w wymiarze uniwersalnym – dodaje o. Prus.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję