Na wzgórzu wyciszenia i nadziei, jak określane jest to miejsce w naszej diecezji, w pierwszym dniu maja, pośród piękna rozkwitającej przyrody, trwało radosne dziękczynienie za dar powołania zakonnego i jubileusz 60-lecia konsekracji zakonnej s. Goretti od Niepokalanego Serca Maryi (Łucji Nowakowskiej), s. Aldony od Najświętszej Eucharystii (Klary Jaworskiej) oraz 70-lecia ślubów zakonnych s. Jacenty od Przenajświętszej Rany Ramienia Pana Jezusa (Jadwigi Mosakowskiej) i s. Eufrozyny od Przenajświętszego Sakramentu (Zofii Jamroży).
Znak wierności
Kaplica zakonna wypełniła się kapłanami, siostrami ze wspólnoty, rodzinami i przyjaciółmi, którzy dziękowali za otwarcie się sióstr na wolę Bożą oraz za wiele lat wypełnionych dobrem.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Uroczystości rozpoczęła dziękczynna Msza św. pod przewodnictwem bp. Arkadiusza Okroja. Na wstępie pasterz poświęcił jubileuszowe świece, które z darem błogosławieństwa wręczył każdej jubilatce jako znak wierności zakonnej i światła Bożego, które nigdy nie gaśnie.
Reklama
W homilii podkreślił, że każdy jubileusz jest okazją do powrotu do źródeł, do początków swojego powołania i charyzmatu wspólnoty. Siostry jubilatki odkryły swoje powołanie i podążyły drogą Dobrego Pasterza, aby jak On zawalczyć o każdego potrzebującego, zagubionego, poranionego człowieka. – Siostry są naśladowczyniami Dobrego Pasterza – mówił do sióstr jubilatek. – Teraz jest to wasz szczególny, radosny czas, aby świętować i dzielić się radością za każdy dar waszego życia.
Świadectwo życia
Ksiądz Biskup dziękował siostrom za ich pracę jako m.in. wychowawczynie, katechetki, organistki, misjonarki, kucharki. Mówił: – Jesteście potrzebne, potrzebna jest wasza modlitwa i wasze świadectwo. W obliczu Dobrego Pasterza widzicie sens swojego powołania. Wiecie, że żaden człowiek nawet najbardziej zagubiony i zraniony życiem, nie jest stracony i trzeba o każdego walczyć.
Od wielu lat siostry kroczą za Mistrzem drogą swojego powołania i głęboko wierzą, że miłosierdzie Boga umożliwi rozwiązanie problemów, z których – po ludzku sądząc – nie ma już żadnej drogi wyjścia. Biskup podkreślił, że jubileusz jest dla wszystkich obecnych na wzgórzu darem Dobrego Pasterza.
Na koniec złożył świętującym serdeczne życzenia. – Życzę, aby powracało do was dobro, które czyniłyście, realizując charyzmat zgromadzenia.
Zawierzenie
Po homilii siostry wypowiedziały ponownie słowa ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa oraz poświęcenia się dla nawrócenia grzeszników, zawierzając siebie dobremu Bogu.
Radośnie wyśpiewane przez pasterki „Magnificat” było dziękczynieniem za powołanie i wierną służbę Bogu i ludziom, a dla obecnych wiernych podziękowaniem za każde dobro, którego doświadczyli od jubilatek.
Po Mszy św. słowa wdzięczności złożyły jubilatki najpierw wobec założycielki zgromadzenia bł. Marii Karłowskiej, a następnie na ręce bp. Okroja oraz matki generalnej zgromadzenia s. Flawii Paciorek. Poprosiły o dalsze wsparcie modlitewne, aby, zapalone jubileuszowym dziękczynieniem, mogły wiąż przyczyniać się do tego, co było najgłębszym pragnieniem założycielki zgromadzenia sióstr pasterek, bł. Marii Karłowskiej – aby Bóg był miłowany.
Siostra Flawia skierowała również słowa życzeń do świętujących sióstr. Podziękowała im za ofiarną i wierną służbę Chrystusowi, za wierność na drodze powołania. W imieniu wszystkich sióstr życzyła, aby serca ich wypełniała Boża radość. – Niech miłość prowadzi was i wszystkich, których Pan Bóg postawi na waszej drodze, ku wyznaczonej mecie, abyście otrzymali na koniec wieniec sprawiedliwości.
