Reklama

Głos z Torunia

Najlepsza droga

Blisko dziewięćset kobiet żyjących na wzór Maryi w jednym miejscu. Z Polski i zza granicy przybyły żony, matki, córki formujące się we wspólnocie „Serce Kecharitomene”.

Niedziela toruńska 18/2026, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Monika Tomaszek

Bycie blisko Boga przynosi szczęście

Bycie blisko Boga przynosi szczęście

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu 18 kwietnia odbyło się ogólnopolskie spotkanie rekolekcyjne dla kobiet.

– Jesteśmy w szkole Maryi, zanurzone w rzeczywistości Kościoła. Uczymy się o Maryi, kobietach świętych i błogosławionych. Widzę, jak takie spotkania wpływają na moje życie – zupełnie inaczej funkcjonuję w pracy i w domu. Wzrastam jako kobieta – mówi Katarzyna Namyślak-Krajewska, rzecznik prasowy wspólnoty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dla nas, kobiet, podążanie za Maryją to najlepsza droga – dodaje Lucyna Kuśmirek, koordynator.

Kwietniowe spotkanie rozpoczęło się od wołania o Ducha Świętego. Po nim o. Sylwester Cabała, redemptorysta, przybliżył postać św. Gerarda Majelli. Słowa świętego „Najpiękniejszą ozdobą kobiety jest świętość jej życia” stanowiły motto całego wydarzenia.

– Te słowa bardzo ujęły moje serce. To moja codzienność ma mnie doprowadzać do świętości. Po to żyjemy tutaj na ziemi, realizujemy swoje powołanie, żeby zostać świętym. Świętość jest dla każdego z nas. Jeżeli tutaj na ziemi będę dążyć do świętości, to ozdobą będzie moja codzienność – wskazuje Lucyna.

Reklama

Świadectwem z uczestnikami rekolekcji podzieliła się Dorota Lenczewska, która przybliżyła życie polskiej mistyczki Alicji Lenczewskiej. Jej życie było proste, a jednocześnie pełne głębi spotkań z Bogiem. Po Różańcu nastąpił najważniejszy moment dnia – Msza św. Eucharystii przewodniczył bp Arkadiusz Okroj.

– Maryja potrzebuje zastępu kobiet, który tworzy właśnie tę wspólnotę. To mają być kobiety zdeterminowane – tak jak Ona – do tego, by pozwolić się prowadzić Słowu Wcielonemu. To On ma być Panem naszego życia. Niech Maryja, patronka kobiet szczęśliwych, uczyni was swoim listem skierowanym do świata, który żyje tak, jakby Boga nie było; do świata ludzi pozbawionych relacji ze swoim Stwórcą, do ludzi, którzy czują się źle, są nieszczęśliwi, gubią tożsamość, sens życia. Niech Maryja pełna łaski uczyni z każdej z was kobietę pełną łaski – życzył.

Kobiety opuszczały Toruń pełne radości i pokoju. W Grodzie Kopernika na nowo mogły odkryć, że świat potrzebuje kobiet niosących Boże światło tam, gdzie go brakuje. A niezastąpioną towarzyszką w tej wędrówce jest Matka Boża.

Wspólnota „Serce Kecharitomene” obecna jest w 41 miejscowościach, a nowe grupy wciąż powstają. Należą do niej osoby, które chcą stawać się kobietą, żoną i matką na wzór Najpiękniejszej z kobiet – Matki Bożej. Wspólnota obejmuje modlitwą małżeństwa i kapłanów.

2026-04-28 22:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienia z dawnych przedmieść Torunia

Niedziela toruńska 37/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

Toruń

Ks. Paweł Borowski

W budynku mieści się oddział psychiatryczny Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu

W budynku mieści się oddział psychiatryczny Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu

Wielokrotnie przejeżdżamy przez Toruń, a może nawet planujemy tam wycieczkę. Czy zdajemy sobie sprawę, ile historycznych tajemnic kryje to miasto? Ile wspaniałych postaci jawi się nam w tle historii Torunia? Jednym z takich miejsc jest stary gmach z czerwonej cegły przy ul. Skłodowskiej-Curie 27/29, w którym obecnie mieści się oddział psychiatryczny Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Pewnie nie zdajemy sobie sprawy, jaką historyczną tajemnicę kryją te dawne mury…

Był 1920 r. W Toruniu, jak w każdym większym polskim mieście, plagą były choroby weneryczne. Bezrobocie, brak środków do życia zmuszały młode kobiety i dziewczyny do rzucenia się w ostateczność: do rezygnacji ze wszystkich zasad moralnych i szukania zarobku na ulicy kosztem własnego ciała. Konsekwencją tego były właśnie te choroby, trudne do opanowania, niemożliwe do wyleczenia, a bardzo przykre i uciążliwe dla samych chorych i szkodliwe dla innych. Nic więc dziwnego, że te osoby musiały być pod nadzorem policji obyczajowej. Z historii apostolatu bł. Marii Karłowskiej wiemy, że pierwsze jej wychowanki to były właśnie tzw. dziewczyny kontrolne, czyli z „czarną książeczką”, a więc zarejestrowane przez policję jako trudniące się nierządem. „Słowo Pomorskie” z 31 marca1935 r. tak pisało o tym problemie: „Dziewczęta moralnie upadłe i fizycznie zgangrenowane – to była sfera tak obca i daleka, że liczyła się nie tylko do owych spraw, o których się nie mówi, ale do tych, o których się nawet myśleć nie chce”.
CZYTAJ DALEJ

Diecezja warszawsko-praska: śluby w plenerze tylko w wyjątkowych sytuacjach

2026-07-24 10:07

[ TEMATY ]

komunikat

śluby

Adobe Stock

Zawieranie sakramentu małżeństwa poza kościołem - w plenerze, ogrodzie czy parku - nie jest dopuszczalne, jeśli motywowane jest względami estetycznymi, sentymentalnymi lub organizacyjnymi - przypomniał biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Tomasz Sztajerwald w komunikacie opublikowanym na stronach diecezji. Jak podkreślił, świątynia pozostaje właściwym miejscem sprawowania sakramentów, a zgoda na celebrację w innym miejscu może być udzielona jedynie wyjątkowo.

Podziel się cytatem Biskup przypomniał, że zgodnie z kan. 1118 Kodeksu Prawa Kanonicznego małżeństwo powinno być zawierane w kościele parafialnym. Zaznaczył, że biskup diecezjalny nie udziela zezwoleń na zawieranie ślubów w plenerze, jeśli przemawiają za tym wyłącznie względy estetyczne, sentymentalne lub organizacyjne.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza pomoc to nie teoria, to uratowane życie. Poruszająca postawa studentki pod Jasną Górą

2026-07-24 11:12

[ TEMATY ]

pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Pełen profesjonalizm, a do tego przysłowiowa „zimna krew” studentki Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie - Weroniki Swodczyk (kierunku ratownictwo medyczne) miały wpływ na uratowanie życia ludzkiego. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się pod Jasną Górą. Studentka nie zawahała się nawet na chwilę… - jej czyn doczekał się podziękowań (i pochwał) zamieszczonych na profilu Stacji Pogotowia Ratunkowego w Częstochowie.

„19 lipca 2026 roku pod Jasną Górą w Częstochowie doszło do nagłego zatrzymania krążenia u pielgrzymującego na Jasną Górę mężczyzny. Jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego świadkowie zdarzenia natychmiast podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). W przypadku nagłego zatrzymania krążenia liczy się każda sekunda. Natychmiastowe rozpoczęcie uciśnięć klatki piersiowej oraz szybkie wezwanie zespołu ratownictwa medycznego wielokrotnie zwiększają szanse poszkodowanego na przeżycie i powrót do zdrowia. Każdy z nas może znaleźć się w sytuacji, w której od podjętej decyzji, odwagi i gotowości do działania będzie zależało ludzkie życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję