Reklama

Niedziela Częstochowska

Jedyna taka dolina

Niech Zbawiciel obudzi w nas to, co jeszcze jest uśpione, i to, co obumiera, aby w nas i wokół nas wzrastała wiara, umacniała się nadzieja i panowała miłość – mówią księża pallotyni z częstochowskiej Doliny Miłosierdzia.

Niedziela częstochowska 16/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich/Niedziela

W tym miejscu codziennie wznosi się modlitwa o miłosierdzie dla świata

W tym miejscu codziennie wznosi się modlitwa o miłosierdzie dla świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć św. Wincenty Pallotti nie mógł znać św. Faustyny Kowalskiej – bo zmarł 55 lat przed jej narodzinami – to pragnął tak jak ona być do dyspozycji Boga. Notatki zawarte w dzienniczku duchowym św. Wincentego uznawane są również za teksty, które mówią o Panu Bogu jako miłości. Może właśnie z tego też względu częstochowscy pallotyni w Dolinie Miłosierdzia od początku z oddaniem zajęli się apostolstwem Miłosierdzia Bożego.

Początki

Historia Doliny Miłosierdzia rozpoczęła się niepozornie. Kiedy w 1949 r. bp Teodor Kubina poświęcał dom i kaplicę powstałą przy ul. Kordeckiego 49, powiedział: „To miejsce w cieniu Jasnogórskiej Pani niechaj służy Miłosierdziu Bożemu. Każdy, kto nawiedzi ten kościół, niech dozna w sposób szczególny Miłosierdzia Bożego”. Tego samego dnia w ołtarzu został umieszczony obraz Jezusa Miłosiernego, który kilka lat później został zastąpiony nowym wizerunkiem autorstwa Adolfa Hyły. Oficjalnie Parafia Miłosierdzia Bożego została ustanowiona w 1960 r. i była wówczas jedną z pierwszych na świecie pod takim wezwaniem. Dzisiaj miejsce to, które w 1992 r. ówczesny ordynariusz, bp Stanisław Nowak podniósł do rangi sanktuarium, przyciąga nie tylko Częstochowian, ale też pielgrzymów z regionu i różnych stron Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z zaufaniem

Reklama

Ponad dwa lata temu posługę w tutejszej parafii rozpoczął obecny proboszcz – ks. Tadeusz Beściak. Nie było to dla niego zupełnie nowe miejsce, bo pracował już tutaj przed laty. Dzisiaj kapłan jeszcze wyraźniej dostrzega, jak potrzebne i ważne jest Miłosierdzie Boże dla każdego człowieka, szczególnie wtedy, gdy dotyka go grzech, trudne sytuacje życiowe czy codzienne zmagania.

W Dolinie Miłosierdzia, bo trudno oddzielić ją od funkcjonującej tu parafii, pojawiły się od tamtego czasu nowe dzieła, z których korzystają nie tylko parafianie. – Miniony rok przyniósł ciekawe projekty. Jednym z nich jest „Kuźnia Miłosierdzia”, która stanowi przestrzeń dla ludzi chcących pogłębić swoją wiarę, zatrzymać się na chwilę: żeby odpocząć, pomodlić się i wejść głębiej w duchowe życie – wyjaśnia ks. Beściak. Jesienią w Dolinie Miłosierdzia będzie można uczestniczyć w drugiej odsłonie „Lotnego festiwalu”. – Mamy też czynną kawiarenkę, gdzie po niedzielnej Mszy św. można się w niej spotkać i porozmawiać o wszystkim – zapewnia proboszcz.

Pielgrzymi

Wojciech Wrona z małżonką Adrianną i dziećmi formalnie nie należą do parafii, ale związani są z nią mocno od wielu lat. – Przyciąga nas tutaj niezmiennie dobra atmosfera. Cenię sobie kapłanów, którzy tu posługują i zawsze mają poruszające homilie. O posłudze muzycznej podczas liturgii w niedzielę już nie wspomnę, bo zawsze jest na najwyższym poziomie – podkreśla p. Wojciech.

Reklama

Pani Magda z małżonkiem i trójką dzieci zagląda w gościnne progi parafii okazjonalnie. – Nie jesteśmy parafianami. Do końca nie potrafię też wytłumaczyć tajemnicy tego miejsca i dlaczego ono nas tutaj tak przyciąga. Może ta uporządkowana przestrzeń wokół sanktuarium, gdzie zawsze po zakończonej Mszy św. dzieciaki mogą się wybiegać – zwierza się. Wiele osób uczestniczących w Eucharystii w Dolinie Miłosierdzia podkreśla głęboką treść homilii głoszonych przez księży, wskazując na ich holistyczną perspektywę, która doskonale łączy Ewangelię z codzienną rzeczywistością.

Miłosierdzie Boże

– Myślę, że to kult Miłosierdzia Bożego przyciąga mnie przede wszystkim do tego miejsca – opowiada s. Judyta ze Zgromadzenia Sióstr Świętego Józefa. – Sama parafia wydaje się też „szeroko otwarta”, a moją uwagę zwrócili księża, którym nigdy nie przeszkadzają dzieci, czasami nawet rozbiegane – zauważa zakonnica.

Aneta przyjeżdża do Doliny Miłosierdzia zawsze wraz z dwiema swoimi siostrami. Przyznaje z uśmiechem, że sama nazwa tego miejsca „jest wystarczająco przyciągająca”. – To miłosierdzie jest bardzo ważne w naszym życiu. Same otrzymujemy wiele miłosierdzia od Boga i przede wszystkim uczymy się go na co dzień – zaświadcza. Aneta otrzymuje wiele łask od Boga i wraz z drugą siostrą stara się na co dzień spełniać uczynki miłosierdzia, opiekując się swoją niepełnosprawną siostrą. – To przede wszystkim ona uczy nas miłości i pragnie, żebyśmy okazywały jej tę miłość – podkreśla Aneta.

Tacy Różni

Katarzyna Jastrzębska jest parafianką od urodzenia. Współtworzy zespół wokalno-instrumentalny „Tacy Różni”. – Gramy tutaj już od kilkunastu lat. Trzon stanowią oczywiście parafianie, ale też przyjaciele, którzy przyjeżdżają do nas z całej Częstochowy – wyjaśnia liderka zespołu. – Można powiedzieć, że przyciągnęliśmy już trochę muzyków do Doliny Miłosierdzia – dodaje z uśmiechem. Zespół zazwyczaj posługuje podczas niedzielnej Mszy św. o godz. 11.30, a artyści tradycyjnie obecni są podczas Triduum Paschalnego i każdego roku zapraszają także na charytatywny koncert kolęd. Grupa jest nierozerwalnie związana z Doliną Miłosierdzia i jest to jedyne miejsce, gdzie można posłuchać ich na żywo. Zespół nigdy nie zabiegał o rozgłos. Pomimo tego muzycy zdają sobie sprawę, że swoją obecnością przyciągają wiernych spoza parafii. – Rzeczywiście dochodzą do nas czasem takie głosy i są one dla nas bardzo miłe i ważne. Cieszymy się, że ludzie tak odbierają naszą modlitwę śpiewem. Chcemy, z pomocą tego, co umiemy robić najlepiej, prowadzić ludzi do Boga – zapewnia Katarzyna. – Podziwiam ich za wytrwałość, otwartość na współpracę i profesjonalizm. Zespół, swoją posługą, wprowadza radość, która promienieje na wszystkich modlących się u nas parafian i gościnnie przybywających wiernych – z wdzięcznością podkreśla proboszcz.

Święta Faustyna

Siostra Gabriela należy do Zgromadzenia Sióstr Rodziny Betańskiej. Pracuje w parafii od jesieni zeszłego roku i opiekuje się zakrystią. – Poznaję jeszcze parafię i jej zwyczaje, bo wcześniej nie posługiwałam w sanktuarium – tłumaczy. Dla s. Gabrieli kult Miłosierdzia Bożego, który Jezus Miłosierny przekazał s. Faustynie, o czym pisze w Dzienniczku, nie jest niczym nowym. – Jeszcze zanim s. Faustyna była ogłoszona błogosławioną, już czytałam jej Dzienniczek – zdaje się, że było to wydanie z 1984 r. Pamiętam, jak zachwycała mnie jego treść. Wtedy nie myślałam, że będę kiedyś posługiwać w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, a ona będzie świętą – wspomina zakrystianka.

2026-04-14 11:21

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwszy wiadukt na węźle A1 Częstochowa Jasna Góra jest przejezdny

Drogowcy otrzymali zgodę na użytkowanie pierwszego wiaduktu na węźle Częstochowa Jasna Góra. – Aktualnie ruch pojazdów odbywa się już nad autostradą, lewą jezdnią, po wiadukcie drogowym nr 361 w ciągu drogi krajowej nr 43, który jest częścią węzła Częstochowa Jasna Góra – informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad

Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Katowicach kontroluje kolejne obiekty m.in wiadukt w ciągu drogi wojewódzkiej nr 491 łączącej Częstochowę z Kamykiem. Obiekt powinien być przejezdny jeszcze w tym tygodniu.
CZYTAJ DALEJ

Śmierć Jezusa nie jest przegraną - jest wyzwoleniem

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Paweł mówi o „skarbie w naczyniach glinianych”. Skarbem jest Ewangelia o chwale Boga jaśniejącej na obliczu Chrystusa; naczyniem - ludzka kruchość. Glina łatwo pęka, dlatego zachowuje człowieka w prawdzie o sobie. Apostoł podkreśla w ten sposób, że nadmiar mocy należy do Boga. Posłaniec niesie dar, który go przerasta; źródło bije w Bogu. Dalej Paweł układa cztery przeciwstawienia. Jest ucisk, lecz nie zgniecenie. Jest bezradność, lecz nie rozpacz. Jest prześladowanie, lecz nie opuszczenie. Jest powalenie, lecz nie zagłada. Taki jest rytm życia apostolskiego. Pośrodku pada zdanie o „konaniu Jezusa” noszonym w ciele. Greckie nekrōsis mówi o stałym obumieraniu, o życiu wystawionym na stratę. Tę drogę Paweł czyta paschalnie: śmierć Jezusa działa w nim po to, by życie Jezusa mogło objawić się w Kościele. „Śmierć działa w nas, życie zaś w was”. Posłaniec bierze na siebie trud, aby inni mogli oddychać Ewangelią. Werset o „duchu wiary” nawiązuje do Psalmu 116: człowiek wierzący mówi, bo zaufał Bogu. Dlatego Paweł mówi nawet pośród cierpienia. U kresu tej drogi stoi zmartwychwstanie. Ten, który wskrzesił Jezusa, wskrzesi także apostoła wraz z Kościołem i postawi wszystkich przed sobą. Wielka jest dobra nowina tego fragmentu: kruchość sługi staje się miejscem, przez które przechodzi moc Paschy. W dniu św. Jakuba te słowa brzmią szczególnie wymownie. Apostoł odda życie, a w tej stracie objawi się życie Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

W Głogowie odbędzie się festiwal "Abba Pater"

2026-07-25 16:35

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Głogów

Abba Pater

Materiały organizatora

Abba Pater

Abba Pater

9 sierpnia 2026 w kościele NMP Królowej Polski w Głogowie odbędzie się 15. Festiwal Abba Pater, podczas którego wierni będą oddawać cześć i chwałę Bogu Ojcu.

W programie zaplanowano, począwszy od godz. 17:00: procesję, konferencję, litanię i różaniec do Boga Ojca, Eucharystię (godz. 18:30) oraz koncert uwielbienia (godz. 19:30–21:30). Celem wydarzenia jest oddanie czci Bogu Ojcu, którego kult jest obecny w wierze chrześcijańskiej od początku, ale został mocniej podkreślony dzięki objawieniom otrzymanym w 1932 roku przez włoską zakonnicę Matkę Eugenię Ravasio (1907-1990). Szczegółowy plan poniżej:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję