Reklama

Niedziela Łódzka

Sto głosów dla kardynała

Blisko stuosobowa schola, złożona z osób z różnych parafii, wspólnot i środowisk muzycznych Łodzi, towarzyszyła ingresowi kard. Konrada Krajewskiego do bazyliki archikatedralnej.

Niedziela łódzka 15/2026, str. I

[ TEMATY ]

Łódź

Joanna Popławska

W Łodzi jest miejsce dla każdego, kto pragnie modlić się śpiewem

W Łodzi jest miejsce dla każdego, kto pragnie modlić się śpiewem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zespół powstał z otwartego zaproszenia skierowanego do wszystkich, którzy chcieli służyć Kościołowi śpiewem w ten ważny dzień. Przygotowanie scholi odbyło się na prośbę ks. prał. Grzegorza Kopytowskiego, odpowiedzialnego za muzykę diecezjalną.

Za jej przygotowanie odpowiadał śpiewak i wykładowca Akademii Muzycznej Rafał Maciejewski, na co dzień związany z dominikanami w Łodzi, przy wsparciu Szymona Dębkowskiego. Jak podkreśla Maciejewski, od początku zależało mu, by nie tworzyć muzyki „ekskluzywnej” tylko dla wąskiej grupy. – Muzyka jest miejscem dla każdego, do którego Bóg przemawia właśnie w ten sposób. Chciałem, żeby śpiewała cała katedra – i tak się stało – mówi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Od ogłoszenia daty ingresu do liturgii udało się zorganizować jedynie dwie próby. Mimo to do wspólnego śpiewu zgłosiło się niemal sto osób, z których – jak przyznaje dyrygent – ok. 80% stanowiły osoby, z którymi wcześniej nie pracował. – Mogłem wziąć profesjonalistów, lecz zaprosiłem zwykłych ludzi. Tak odczytuję Ewangelię, tak rozumiem Kościół – jako miejsce otwarte dla wszystkich – podkreśla Maciejewski.

Reklama

Repertuar został podporządkowany nie tylko uroczystemu charakterowi ingresu, ale także liturgii dnia. Dlatego w katedrze zabrzmiały pieśni pasyjne. Szczególnie poruszający okazał się moment wspólnego śpiewu całej świątyni: „Krzyżu Święty, nade wszystko”. – Po Komunii św. śpiewaliśmy Te Deum jako wyraz wdzięczności Bogu za to, że Łódź otrzymała pasterza. Na procesję wyjścia zabrzmiała Liturgia o miłosierdziu Bożym, co było pięknym nawiązaniem do hasła kardynała – Misericordia – informuje dyrygent.

Jedną z wielu osób, która odowiedziała na zaproszenie, była Marta Załęska, uczestniczka zespołu „Anawim” przy Parafii Najświętszej Eucharystii w Łodzi, która początkowo chciała jedynie uczestniczyć w ingresie jako wierna: – Nie spodziewałam się, że będę mogła współtworzyć ingres śpiewem. Kardynał Konrad Krajewski jest dla mnie „naszym” kardynałem – kimś bardzo bliskim, kto zawsze był związany z Łodzią. To piękne, że mimo różnorodności i tego, że jestem osobą poruszającą się na wózku, mogliśmy stworzyć wspólnotę zjednoczoną jednym celem.

Bartłomiej Andrych, uczestnik scholi z Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łodzi, podkreśla, że śpiew w liturgii jest dla niego bliski sercu: – To okazja, aby zgromadzić się w jedno jako Kościół i wspólnie przeżywać te chwile. Najbardziej poruszyła mnie skromność kardynała – jego ludzkie oblicze, które kierowało uwagę ku Panu Bogu. A sam śpiew unosił ducha i pozwalał w pełni doświadczyć tego podniosłego momentu.

Schola na ingres kard. Krajewskiego okazała się nie tylko muzyczną oprawą historycznej liturgii, ale przede wszystkim znakiem, że w Łodzi jest miejsce dla każdego, kto pragnie modlić się śpiewem i tworzyć wspólnotę.

2026-04-07 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Akademickie Mistrzostwa Europy w Biegu na Orientację

[ TEMATY ]

Łódź

Piotr Drzewiecki

Ponad 150 zawodniczek i zawodników z 15 krajów europejskich i ponad 50 uczelni wzięło udział w Akademickich Mistrzostwach Europy w Biegu na Orientację zorganizowanych w Łodzi.

Akademickie Mistrzostwa Europy w Biegu na Orientację to najważniejsze europejskie zmagania studentów w tej dyscyplinie sportu w 2025 r. Jest to jedna z najważniejszych rangą imprez sportowych w Łodzi w 2025 roku. Wzięło w nich udział ponad 150 zawodniczek i zawodników z 15 krajów europejskich z ponad 50 uczelni.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Suwerennie albo zgodnie z planem Bachmanna

2026-10-14 17:47

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W sporze o Trybunał Konstytucyjny nie chodzi tylko o sam jego skład i kto jest legalnym sędzią, a kto nie. W grę wchodzi coś dużo bardziej poważnego: czy jako Polacy pilnować będziemy, by spory w kraju rozwiązywały odpowiednie instytucje państwa polskiego i po prostu my sami ze sobą, czy będziemy w klimacie okołorozbiorowym — szukać rozkazów i „rozwiązań” zagranicą.

Gdy Donald Tusk dochodził do władzy, Klaus Bachmann napisał: „Nad Wisłą rozpoczyna się dość unikalny na skalę światową eksperyment, który może być nauką dla wielu innych krajów: demokratycznie wybrana koalicja partii demokratycznych próbuje uczynić kraj ponownie demokratycznym przy użyciu metod niedemokratycznych.” Ten eksperyment trwa. Jego istotą jest przekonanie, że cel — „przywrócenie praworządności” — usprawiedliwia środki, które w innych okolicznościach same byłyby uznane za naruszenie zasad państwa prawa. W tym schemacie opinie organów doradczych, selektywne raporty i milczenie wobec jednych działań przy głośnym potępianiu innych stają się narzędziami, a nie neutralnymi standardami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję