Reklama

Niedziela Łódzka

Zobaczyć krzyż

To piękna tradycja salezjańska, która pomaga nie tylko usłyszeć Ewangelię, ale także ją zobaczyć i przeżyć – podkreśla ks. Jacek Banasiuk, salezjanin.

2026-03-24 14:46

Niedziela łódzka 13/2026, str. I

[ TEMATY ]

Łódź

Piotr Drzewiecki

W atmosferze modlitwy wierni przeszli ulicami Starego Widzewa

W atmosferze modlitwy wierni przeszli ulicami Starego Widzewa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ulicami Starego Widzewa młodzież zorganizowała Misterium Męki Pańskiej prezentujące ostatnie chwile życia, męki i śmierci Pana Jezusa.

W atmosferze modlitwy wierni przeszli z salezjańskiej Parafii Matki Boskiej Wspomożenia Wiernych do Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. – Ilekroć patrzę na krzyż, przypominam sobie, czego dokonał dla mnie Jezus Chrystus. Kiedy patrzę na krzyż, uświadamiam sobie Jego wielką miłość do mnie. Do mnie, takiego jakim jestem, z moimi grzechami, słabościami, z moimi nadziejami, pragnieniami, tęsknotami. Pionowa belka krzyża ukazuje, że Bóg pierwszy wychodzi z inicjatywą. Że to On pierwszy mnie ukochał, On pierwszy mnie obdarzył samym sobą. I chce, żebym Mu odpowiedział na Jego miłość. Prosi mnie o to w przykazaniu miłości. A pozioma belka ukazuje, co Chrystus, jako mój brat, człowiek zrobił dla mnie i co ja mogę zrobić dla drugiego człowieka – „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego”. Miłość Boga objawia się w krzyżu! – mówił we wstępie do nietypowego nabożeństwa ks. Dariusz Husak, salezjanin, dyrektor Salezjańskich Szkół Rzemiosł w Łodzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Misterium rozpoczęło się w kościele na Wodnej, skąd uczestnicy wyruszyli ulicami Starego Widzewa towarzysząc Jezusowi w scenach Jego ostatniej drogi. – Krzyż nosimy na szyi, robimy znak krzyża na początku każdej Mszy św. Może ktoś robi znak krzyża, kiedy jedzie samochodem albo przed posiłkiem. W tym wszystkim mamy to ryzyko, że krzyż stanie się znakiem bardzo powszechnym, naturalnym, niezrozumiałym. Znakiem, który nam bardzo mocno spowszednieje. Wielki Post do tego nas zachęca, abyśmy na krzyż Pana Jezusa spojrzeli w taki sposób, jakbyśmy go widzieli po raz pierwszy w naszym życiu. Krzyż to także znak tego, jak Bóg bardzo nas kocha, niezależnie do tego jakie popełniamy grzechy i jak nisko upadamy. W tym wszystkim mamy trzy konkretne pytania: Czy Bóg na pewno mnie kocha? Czy Bóg rozumie, jak bardzo mi źle w tym moim życiu? I czy Bóg widzi, że ja cierpię, że mi niewygodnie, że mi niedobrze, że wszyscy się ode mnie odwrócili? A odpowiedź Pana Boga na nasze pytania i wątpliwości jest zawsze jedna: – Krzyż, po prostu krzyż! – mówił ks. Łukasz Dumiński, salezjanin, duszpasterz powołaniowy Inspektorii Warszawskiej Salezjanów, podczas krótkiego słowa przy scenie w Pretorium u Piłata.

W przygotowaniu misterium uczestniczyło blisko 60 osób. – Bardzo się cieszę, że również w tym roku udało nam się razem z młodzieżą przygotować i wystawić Misterium Męki Pańskiej. To piękna tradycja salezjańska, która pomaga nie tylko usłyszeć Ewangelię, ale także ją zobaczyć i przeżyć – przez obraz, muzykę i emocje. Tegoroczne misterium miało też szczególny wymiar, ponieważ wykorzystaliśmy muzykę skomponowaną przez salezjanina, ks. Franciszka Harazima, który w czerwcu zostanie ogłoszony błogosławionym w gronie 9 salezjanów męczenników z II wojny światowej. Cieszymy się również, że jako szkoły salezjańskie i oratorium możemy wyjść z takim wydarzeniem do lokalnej społeczności – nie tylko umacniać własną wiarę, ale też zapraszać innych do jej głębokiego przeżywania – mówi ks. Jacek Banasiuk, salezjanin, odpowiedzialny za przygotowanie tegorocznego misterium.

Nabożeństwo zakończyło się adoracją krzyża i przyjęciem Komunii św. w Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódzcy męczennicy

Niedziela łódzka 4/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

męczennicy

Łódź

błogosławiony

o. Pankiewicz

Maria Niedziela

Bł. o. Pankiewicz, pomnik przed szkoła „na Górce

Bł. o. Pankiewicz, pomnik przed szkoła „na Górce

W grupie beatyfikowanych w 1999 r. męczenników II wojny światowej jest dwóch zakonników związanych z Łodzią. Przed dniem życia konsekrowanego trzeba ich wydobyć, aby zobaczyć świadków Chrystusa, którzy tworzyli oblicze naszej archidiecezji.

Pierwsza postać to bł. Fidelis Chojnacki, kapucyn. Urodził się w Łodzi 1 listopada 1906 r. W domu starannie wychowano go religijnie, jako chłopiec służył do Mszy św. Najprawdopodobniej we wczesnym dzieciństwie z rodzicami opuścił Łódź, ale brak w opracowaniach szczegółowych informacji. Po szkole średniej zapisał się do podchorążówki. Po ukończeniu nauki nie mógł znaleźć pracy. Dzięki pomocy krewnych znalazł zatrudnienie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w Szczuczynie, następnie na Poczcie Głównej w Warszawie. Zaangażował się w działalność Akcji Katolickiej. Interesował się akcją antyalkoholową i był gorliwym abstynentem. Wstąpił do III Zakonu św. Franciszka przy kościele ojców kapucynów w Warszawie.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: uzdrowiona za wstawiennictwem św. s. Faustyny

„Nie ma dla człowieka innego źródła nadziei jak Miłosierdzie Boga”.
(Jan Paweł II)

Tymi słowami Ojca Świętego pragnę złożyć podziękowanie za uzdrowienie za wstawiennictwem św. s. Faustyny Kowalskiej. Bóg w swoim niezgłębionym Miłosierdziu przychodzi nam zawsze z pomocą, a szczególnie w najtrudniejszych momentach życia.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Afryce: Niech katolicy będą protagonistami zmian

2026-04-11 15:46

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Leon XIV udaje się do Afryki, aby być blisko tych, którzy żyją na peryferiach egzystencjalnych, niosąc nadzieję Chrystusa., podkreśla watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin. Trzecia podróż apostolska Papieża rozpocznie się 13 kwietnia. Wobec logiki eksploatacji, która często naznacza kontynent afrykański, prowadząc do ubóstwa, korupcji i przemocy, kard. Parolin wyraża nadzieję, że katolicy staną się budowniczymi sprawiedliwości, pokoju i solidarności.

Algieria, Kamerun, Angola i Gwinea Równikowa oczekują na przybycie Leona XIV, który będzie przebywał w Afryce od 13 do 23 kwietnia. Podczas pierwszego etapu podróży Ojciec Święty uda się także do Annaby, starożytnej Hippony – „nie jest to gest czysto upamiętniający – podkreśla sekretarz stanu, kardynał Pietro Parolin – lecz akt głębokiej spójności tożsamościowej, a przede wszystkim duchowej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję